Kiedy można żądać przywrócenia terminu
Pracownikowi w procesie o przywrócenie do pracy sąd przyznał adwokata z urzędu. Pracownik przegrał sprawę. Pełnomocnik w wyniku uchybienia pracownika swojej kancelarii o jeden dzień za późno uiścił opłatę od apelacji. Czy okoliczność ta daje podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia apelacji?
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Przyczyną złożenia apelacji i zażalenia po terminie było uchybienie profesjonalnego pełnomocnika, który nie uiścił w terminie opłaty.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi najmniejszych wątpliwości to, że w kontekście badania winy strony przy uchybieniu terminowi przez stronę w rozumieniu art. 168 k.p.c. należy rozumieć także pełnomocnika strony, a jego błąd procesowy obarcza stronę (postanowienia Sądu Najwyższego z 23 lipca 2002 r., II CZ 72/02, niepublikowane, i z 3 grudnia 2003 r., I CZ 139/03, niepublikowany).
Wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, tylko jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej.
W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminowi należy badać w odniesieniu do pełnomocnika, który nie dokonał czynności w terminie. Obowiązkiem adwokata jest bowiem znajomość reguł opłacania środków odwoławczych i rygorystycznych skutków zaniechań w tej mierze.
Art. 168 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu