Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jakie skutki wywołuje niestawiennictwo strony na rozprawie sądowej

16 lutego 2011
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sąd dysponuje instrumentami pozwalającymi zakończyć sprawę bez udziału pozwanego.

Czytelnik wniósł przeciwko swemu byłemu pracodawcy sprawę o ustalenie, że miał wypadek przy pracy. Pracodawca poinformował go jednak, że już zakończył działalność, przenosi się do innego miasta i uniemożliwi przeprowadzenie postępowania.

- Czy pozwany może zablokować rozpoznanie sprawy - pyta pan Robert z Gdańska.

Pracodawca niechętny pracownikowi nie może skutecznie zapobiec rozpoznaniu sprawy przez sąd. Możliwość prawidłowego zawiadomienia osoby, która chce uchylać się od udziału w procesie, zapewniają przepisy o doręczeniach zastępczych. Odmowa odebrania przesyłki z sądu jest równoznaczna z jej prawidłowym doręczeniem. Nieobecność adresata daje możliwość dwukrotnego awizowania przesyłki i uznania jej po tym terminie za doręczoną. Jeśli zaś pozwany, któremu doręczono już pozew, zmieni adres zamieszkania i nie zawiadomi o tym sądu, to pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Pozwany pracodawca nie biorący czynnego udziału w sprawie nie storpeduje zatem procesu ani nie uniemożliwi wydania wyroku. Pozbawi się natomiast możliwości obrony swoich racji.

Pozwany pracodawca, który nie stawia się na pierwszą rozprawę i równocześnie nie podejmuje obrony, musi liczyć się z tym, że sąd wyda wyrok zaoczny. Taki sam skutek nastąpi, jeżeli pozwany - pomimo stawienia się na rozprawę - nie będzie brał w niej udziału. Wydanie wyroku zaocznego jest natomiast niemożliwe w przypadku złożenia odpowiedzi na pozew, w której pozwany zażąda oddalenia powództwa, złoży wyjaśnienia lub wniesie o przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecność. Wyrok zaoczny doręczany jest stronom. Jeśli pozwany nie wniesie od niego sprzeciwu, sprawa zakończy się już na tym etapie (wyrok zaoczny ma taka samą moc jak wyrok zapadły w sprawie, w której pozwany brał czynny udział).

Po złożeniu wyjaśnień na piśmie lub zażądaniu przez pozwanego pracodawcę przeprowadzenia rozprawy pod jego nieobecność, niestawiennictwo pozwanego na rozprawie nie stoi na przeszkodzie przeprowadzeniu postępowania i wydaniu wyroku. Nawet bez złożenia przez pozwanego takiego oświadczenia sąd może prowadzić postępowanie pod nieobecność pozwanego. Istotne jest bowiem tylko to, aby pozwany został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy.

Gdyby jednak okazało się, że wykonanie pewnych zarządzeń przez pozwanego jest konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy (np. musi on przedstawić dokumenty, bez których niemożliwe jest wyliczenie należności powoda), sąd pracy może zdyscyplinować go za pomocą kary grzywny. Nie ma natomiast możliwości przymusowego doprowadzenia pozwanego do sądu. Stawiennictwo stron na rozprawie przed sądem odwoławczym również ma charakter fakultatywny. Jeśli zaś miejsce pobytu pozwanego nie jest znane, można ustanowić dla niego kuratora.

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Art. 139, art. 143, art. 144 i art. 339 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.