Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Roczne opóźnienie odwołania jest rażące

20 czerwca 2013

Orzeczenie

Sąd Najwyższy rozstrzygnął rozbieżność w orzecznictwie co do skutków likwidacji jednostki wojskowej. Uznał, że jej zniesienie i przekazanie zadań innej formacji, posiadającej własne zasoby kadrowe, nie stanowi przejścia zakładu pracy w rozumieniu kodeksu pracy.

Powyższe orzeczenie Sąd Najwyższy podjął rozpatrując sprawę o przywrócenie do pracy trzech kobiet zatrudnionych w archiwum wojskowym. Ich zwolnienia wynikały ze zmian organizacyjnych i etatowych, przeprowadzonych na podstawie decyzji ministra obrony narodowej oraz rozkazu dyrektora Centralnego Archiwum Wojskowego. Wskutek ich wykonania archiwum, w którym pracowały zatrudnione, przestało prowadzić działalność, a jego zasoby przekazano innej jednostce.

Powódki odwołały się od wypowiedzeń do sądu. W I instancji ich powództwa oddalono z powodu spóźnionych odwołań. Termin do ich wniesienia został uchybiony o ponad rok. We wnioskach o jego przywrócenie twierdziły, że zostały wprowadzone w błąd przez byłego pracodawcę. Wskazywały, że przypadkiem dowiedziały się o innych postępowaniach sądowych, z których wynika, że miało miejsce przejście ich zakładu pracy na archiwum, które przejęło zasoby likwidowanego podmiotu.

W ocenie sądu I instancji nie uzasadniało to przywrócenia terminu do wniesienia odwołań od wypowiedzeń. Sąd uznał, że powódki mogły wcześniej wystąpić do sądu o stwierdzenie, czy doszło do przejęcia pracowników w trybie art. 231 k.p., bo informacje o przekazaniu zasobów archiwum następcy prawnemu były jawne. Jego zdaniem powódki nie wykazały się należytą dbałością o własne interesy. Wobec tego uchybienie terminów było zawinione, przez co nie mogą one zostać przywrócone.

Powódki złożyły apelację do sądu II instancji, który ją oddalił.

W tej sytuacji zainteresowane wniosły skargę do Sądu Najwyższego. Ten jednak ją oddalił. Stwierdził, że skarżące znały przyczynę wypowiedzenia. Wobec tego mogły odwołać się z zachowaniem 7-dniowego terminu. Sąd uznał, że został on rażąco przekroczony, a powódki nie wykazały ani braku winy po swojej stronie, ani żadnego błędu pracodawcy, który uzasadniałby przywrócenie. W tej sytuacji nie ma potrzeby oceny, czy przyczyny wypowiedzeń były uzasadnione oraz czy doszło do przejścia zakładu pracy.

Karolina Topolska

karolina.topolska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Uchwała SN w składzie siedmiu sędziów z 28 marca 2013 r., sygn. akt. III PZP 1/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.