Rozszerzona gwarancja to po prostu ubezpieczenie
REKLAMACJE Pani Monika miała wypadek. Jedną ze szkód, jakie z tego powodu poniosła, było uszkodzenie tabletu, który miała przy sobie. Ale że przy zakupie wykupiła rozszerzoną gwarancję, czyli ubezpieczyła sprzęt także od ryzyka przypadkowego uszkodzenia, zwróciła się o naprawę do towarzystwa asekuracyjnego
Na podstawie opisu okoliczności powstania szkody ubezpieczyciel uznał swoją odpowiedzialność i wskazał pani Monice serwis, który miał dokonać naprawy. Niestety, po interwencji jego pracowników tablet był w gorszym stanie niż przed. Uszkodzona przez serwisantów obudowa nie zakrywała szczelnie wnętrza. Nawet gołym okiem widać było, co jest w środku. Pani Monika zwróciła się do ubezpieczyciela, ten zaś odesłał sprawę do serwisu. W odpowiedzi pracownicy punktu napraw stwierdzili, że roszczenia są niesłuszne, a wyszczerbienie obudowy jest defektem kosmetycznym i nie ma wpływu na działanie sprzętu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.