Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wolno zrezygnować ze spędzania wakacji ciągle w tym samym miejscu

27 czerwca 2018

TURYSTYKA Trzy lata temu zawarłam umowę timeshare z pewną firmą. Mam zapewnione prawo do używania lokalu w apartamentowcu na Costa del Sol w każdym drugim tygodniu czerwca. I tak ma być jeszcze przez siedem lat - opowiada pani Jolanta. - Tymczasem po trzech latach mam już dość, zobowiązanie okazało się na wyrost. Chciałam wycofać się z umowy, ale poinformowano mnie, że bezkarnie nie mogę tego zrobić, muszę zapłacić firmie wysokie odszkodowanie i to się zupełnie nie opłaci. Czy jest sposób na zakończenie zobowiązania przed upływem terminu umowy - zastanawia się czytelniczka

Tak, pani Jolanta może odstąpić od umowy po upływie pełnego kolejnego roku uczestnictwa w programie timeshare. Jej konstrukcja powinna być taka, że firma timesharingowa po zakończeniu każdego opłaconego roku przysyła klientowi wezwanie do opłacenia kolejnej raty. I to jest moment na wymówienie kontraktu. Można to zrobić, wysyłając do przedsiębiorcy wymówienie na stosownym formularzu, na piśmie, w ciągu 14 dni od odebrania wezwania. Klient nie ponosi wtedy żadnych kosztów rozwiązania umowy. Jeżeli tego nie zrobi w terminie, musi opłacić kolejną ratę, a na rozwiązanie umowy może decydować się za rok.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.