Członek wspólnoty mieszkaniowej może wystąpić z roszczeniem do zarządcy zaniedbującego obowiązki
Zarządca naszej nieruchomości nie wysyłał najemcom lokali, którzy nie płacili czynszu, monitów o zaległościach. Jego bierność doprowadziła do powstania dużych zaległości. Nie możemy więc poczynić pewnych wydatków na cele związane z konserwacją budynku. Czy możemy w jakiś sposób pociągnąć zarządcę do odpowiedzialności za to zaniedbanie?
Zgodnie z przepisami ustawy o własności lokali do zadań zarządcy należy n.in. pobieranie od członków wspólnoty zaliczek na poczet kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej, potocznie nazywanych czynszami. Do ich uiszczania są zobowiązani wszyscy właściciele lokali w wysokości proporcjonalnej do ich udziałów w nieruchomości wspólnej (w uproszczeniu jest ona zależna od powierzchni lokali). Corocznie wysokość opłat jest potwierdzana uchwałą wspólnoty, a do podstawowych obowiązków zarządcy należy też powiadamianie właścicieli lokali o podjętych uchwałach oraz wykonywanie tych uchwał. Bez powiadomienia o uchwale członkowie wspólnoty mogą np. nie wiedzieć, że od następnego miesiąca mają płacić więcej. Oczywistym więc skutkiem tego będą niedopłaty na rachunku bankowym wspólnoty mieszkaniowej.
Niewłaściwe powiadomienia
A zatem niewłaściwe powiadamianie o treści podjętej uchwały może być brzemiennym w skutkach błędem po stronie zarządcy. Spotykane są zawiadomienia listem zwykłym, bez żadnego dowodu wysłania informacji. Utrudnia to późniejsze dochodzenie przed sądem zaległych opłat. Zarządca należycie dbający o interes wspólnoty powinien sięgnąć po formę informowania, która zostawia ślad wykonania czynności, np. wiadomość e-mail, list polecony, osobiste roznoszenie korespondencji mieszkańcom przez pracownika zarządcy za pokwitowaniem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.