Posprząta miasto, nie ubezpieczyciel
Zanieczyszczenie jezdni w wyniku kolizji nie stanowi zniszczenia ani uszkodzenia drogi, a zatem jej uprzątnięcie powinno odbyć się na koszt zarządcy, a nie zakładu ubezpieczeń ‒ stwierdził Sąd Okręgowy w Łodzi opinia
Argumentacja sądu jest całkowicie niezrozumiała
Piotr Stosio radca prawny
Sąd w sposób zupełnie dowolny i niezasadny zinterpretował pojęcie szkody. Tak nie można. To, że zarządca drogi ma obowiązek dbania o stan nawierzchni drogi, nie oznacza, że nie może dochodzić odszkodowania za pracę, którą musiał wykonać wskutek wypadku, a więc za szkodę, którą poniósł. Równie dobrze sąd mógłby nie przyznawać odszkodowania za naprawę pojazdu, bo przecież poszkodowany nie może jeździć uszkodzonym pojazdem, który zagraża bezpieczeństwu na drodze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.