W ramach robót budowlanych można przygotować także projekt
Przygotowanie przez wykonawcę inwestycji jej szczeg ó łowego projektu nie podważa roszczenia podwykonawcy wobec inwestora o zapłatę za wykonane prace wynikające z umowy o roboty budowlane - orzekł Sąd Najwyższy.
W styczniu 2012 r. spółka J. zawarła umowę z konsorcjum budowlanym prowadzonym przez spółkę G na budowę klimatyzacji centralnej do schładzania wyrobisk dołowych w jednej z kopalń należących do spółki J. Kontrakt był bardzo obszerny i dotyczył zaprojektowania oraz zbudowania od podstaw całego systemu kopalnianej klimatyzacji „pod klucz”.
Jednym z wykonawców i uczestników konsorcjum była firma T. Jej zadaniem było wykonanie, dostarczenie oraz zmontowanie na miejscu urządzeń chłodzących znajdujących się na powierzchni. Spółka pracę wykonała, ale w tym czasie spółka G - generalny wykonawca i organizator konsorcjum - zaczęła mieć problemy finansowe, a następnie ogłosiła upadłość. Nie mogąc otrzymać swoich należności, także firma T. stała się niewypłacalna i ogłosiła upadłość. Prowadzący jej sprawy syndyk skierował do spółki J. - jako inwestora - żądanie zapłaty 2 mln zł zaległych należności za wykonane prace budowlane i instalacyjne. Powołał się na art. 6471 kodeksu cywilnego ustanawiający solidarną odpowiedzialność inwestora z generalnym wykonawcą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.