Roszczenia trzeba dobrze zakwalifikować
Adresatem roszczeń powinien być ten, kto otrzymywał korzyści z wynajmu; ale przede wszystkim muszą one być właściwie zakwalifikowane pod względem prawnym – orzekł Sąd Najwyższy.
Źródłem sprawy była umowa najmu, na podstawie której spółka B. zajmowała dwa lokale w jednej z kamienic przy rynku w Rzeszowie.
Problem pojawił się już po zakończeniu umowy, gdyż zgłosiło się do niej z roszczeniami miasto Rzeszów. Okazało się, że kamienica była przedmiotem toczącego się już jakiś czas sporu pomiędzy miastem a Kazimierzem R., będącym faktycznym administratorem i posiadaczem nieruchomości. Miał on też być pełnomocnikiem spadkobierców jej przedwojennego właściciela. I to właśnie z Kazimierzem R. spółka zawarła umowę i jemu płaciła czynsz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.