Nie należy nadużywać przepisów o gwarancji zapłaty
Żądanie przez firmę gwarancji zapłaty od zamawiającego w sytuacji, gdy nie ma żadnych obaw co do jego wypłacalności, może zostać uznane za nadużycie prawa. To zaś oznacza, że wykonawca nie może odstąpić od umowy, jeśli gwarancja taka nie zostanie ustanowiona.
Firmy budowlane na każdym etapie realizacji umowy mogą zażądać od inwestora udzielenia gwarancji zapłaty (art. 6491 kodeksu cywilnego i następne). Uprawnienia tego nie można wyłączyć w drodze umowy nawet przy zamówieniach publicznych. Chociaż administracja publiczna jest uznawana za najrzetelniejszego płatnika, to także ją wykonawca może poprosić o gwarancję.
– Branżową tajemnicą poliszynela jest, że żądanie gwarancji jest w zamówieniach publicznych wykorzystywane jako narzędzie odstąpienia od umowy. To, że w przypadku inwestorów publicznych nie zachodzi ryzyko braku środków na zapłatę, jest przez nich regularnie podnoszone w sporach wywołanych takim odstąpieniem. I równie regularnie sądy wskazują, że nie ma to większego znaczenia – zauważa Łukasz Mróz, radca prawny specjalizujący się w doradzaniu firmom budowlanym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.