Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Po upadku banku 100 tys. euro dla gminy, niezależnie od liczby kont i oszczędności

2 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W razie upadłości banku gmina otrzyma tylko tyle pieniędzy, ile gwarantują jednemu deponentowi przepisy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, niezależnie od liczby kont zakładanych przez jednostki gminne i od tego, ile na tych kontach pieniędzy zdeponowano.

W 2015 r. Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie popadł w poważne problemy finansowe, które doprowadziły do zawieszenia jego działalności przez KNF, a niedługo później - do upadłości. Spowodowało to olbrzymie problemy także dla samorządów, które miały w nim konta.

Uderzyło to szczególnie w finanse podwarszawskiej gminy Ząbki. Oprócz głównego konta gminy wołomiński bank prowadził także rachunki innych jednostek gminnych, w tym ośrodka pomocy społecznej, szkół i placówek oświatowych, ośrodka sportu i rekreacji itd. W upadłym banku gmina i jej jednostki zdeponowały łącznie ponad 2,4 mln zł. I z tych pieniędzy prawie 2 mln zł mogła gmina spisać na straty - BFG wypłacił bowiem Ząbkom jedynie niewiele ponad 430 tys. zł, czyli równowartość sumy 100 tys. euro, gwarantowanej deponentom upadłych banków ustawą o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym (obowiązująca wówczas ustawa z 1994 r. - Dz.U. z 1995 r. nr 4 poz. 18, została uchylona, obecnie jest nowa: t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 842 ze zm.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.