Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

SN przeciwny ustalaniu wysokości odszkodowania na podstawie kosztorysu

18 grudnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Wrześniowa uchwała Sądu Najwyższego, której uzasadnienie opublikowano w ostatnich dniach, niesie ze sobą niekorzystną dla poszkodowanych zmianę wykładni.

Chodzi o uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 11 września 2024 r. (sygn. akt III CZP 65/23), która wywołała spore poruszenie w środowisku prawniczym i ubezpieczeniowym. Dzieje się tak z dwóch podstawowych przyczyn. Po pierwsze, uchwała stanowi zmianę dotychczasowej linii orzeczniczej i wykładni prawnej w sprawach dotyczących ustalenia wysokości odszkodowania w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego. Po drugie, jej treść jest niekorzystna dla poszkodowanych, albowiem istotnie ogranicza możliwość dogodnego określania kwoty odszkodowania jako równowartości hipotetycznie określonych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego bez względu na następcze dokonanie jego naprawy lub sprzedaży (np. w trakcie procesu o zapłatę przeciwko ubezpieczycielowi).

W uzasadnieniu uchwały SN odwołuje się do koncepcji dynamicznego charakteru szkody. Zgodnie z nią szkoda jest zjawiskiem zmiennym w czasie, a od chwili jej powstania do momentu naprawienia może ulec zmianie postać i wielkość doznanego uszczerbku. W uchwale podkreślono, że zgodnie z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody, a ustalając wysokość odszkodowania w postępowaniu cywilnym, sąd powinien uwzględnić stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy i nie może pozostać obojętny na to, w jaki sposób poszkodowany postąpił z jej przedmiotem. Zatem jeżeli poszkodowany zgłosił roszczenie odszkodowawcze polegające na żądaniu zapłaty kosztów naprawy pojazdu według uzyskanej w warsztacie wyceny ich dokonania, to w sytuacji kiedy następnie faktycznie przeprowadza daną naprawę i przestaje ona być „hipotetyczna” lub sprzedaje nienaprawiony samochód – wycena ta ulega jednoznacznej dezaktualizacji jako wyznacznik wysokości roszczenia, ponieważ zmienił się stan faktyczny. Jej zastosowanie mogłoby prowadzić w ocenie SN do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego i niezgodności z obowiązującą w polskim porządku prawnym metodą dyferencyjną ustalenia wysokości odszkodowania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.