Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Utrata pożytków nie da odszkodowania

14 października 2014

Orzeczenie

Trzeba udowodnić, że stracone korzyści ze znacjonalizowanego majątku obniżyły jego wartość. Tylko w takim przypadku przy reprywatyzacji można liczyć na dodatkowe pieniądze. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Odszkodowania od wojewody małopolskiego domagał się mężczyzna, którego rodzina posiadała przed wojną ponad 900 ha ziemi ornej i lasów w rejonie Gorlic. Około 1947 r. jego krewni (z pochodzenia Łemkowie) zostali wysiedleni z rodzinnej wsi w ramach akcji "Wisła", odebrano im też gospodarstwo. Dopiero w 1956 r. ówczesne władze "uprawomocniły" sytuację, wydając dwie decyzje nacjonalizacyjne na podstawie dekretów z 5 września 1947 r. o przejściu na własność państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR oraz z 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich.

W 2003 r. następca prawny właścicieli gospodarstwa doprowadził do unieważnienia pierwszej z decyzji nacjonalizacyjnych i uznania za sprzeczną z prawem drugiej. Wystąpił o zwrot majątku i uzyskał część dawnego gospodarstwa: grunt leśny będący w zarządzie Lasów Państwowych. Przez cały czas, w którym dysponowało nim państwo, prowadzono tam planową gospodarkę leśną - pozyskiwano drewno, dokonywano nowych nasadzeń itp.

Jak ustalił właściciel lasu, państwo pozyskano z tej nieruchomości ok. 466 m sześc. drewna. Biegli oszacowali jego łączną wartość na 279 tys. zł. Właściciel uznał, że o tyle właśnie pomniejszona została wartość zwróconej mu nieruchomości, i skierował przeciwko Skarbowi Państwa (w imieniu którego wystąpił wojewoda małopolski) pozew o zapłatę 279 tys. zł odszkodowania.

Sądy orzekały różnie. W I instancji roszczenie zostało uwzględnione, ale sąd II instancji zmienił ten wyrok. Także SN w całości oddalił skargę kasacyjną mężczyzny.

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że utrata pożytków z rzeczy określonych w art. 53 kodeksu cywilnego - czy to naturalnych (np. drewna z gruntu leśnego), czy też cywilnych (np. dochodów, odsetek) - jest utratą korzyści (lucrum cessans). A tych, zgodnie z wykładnią przedstawioną w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej SN z 31 marca 2011 r. (sygn. akt III CZP 112/10), nie obejmuje odszkodowanie z tytułu unieważnienia wadliwej decyzji administracyjnej, jeśli została ona wydana przed wejściem w życie konstytucji z 1997 r.

Jak zaznaczył w piątek SN, nie oznacza to jednak, że utracone korzyści nie mogą mieć wpływu na wartość rzeczy i tym samym na wysokość szkody rzeczywistej (damnum emergens), jaką ponosi właściciel straconej lub uszkodzonej rzeczy. Problem w tym, że trzeba to udowodnić, czego powód nie uczynił ani w I, ani w II instancji.

- Skoro nie udowodniono, że strata pożytków wpłynęła na wysokość szkody rzeczywistej, która mogłaby polegać na obniżeniu wartości nieruchomości, to oznacza, że sprawa dotyczy zwrotu wartości samych pożytków, a skarga musi być oddalona. SN jest bowiem związany ustaleniami faktycznymi sądów niższych instancji - podkreśliła sędzia Barbara Myszka.

Michał Culepa

dgp@dgp.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 10 października 2014 r., sygn. akt III CSK 238/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.