Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Klauzula wyłączająca odpowiedzialność nawet z winy umyślnej jest z mocy prawa nieważna

29 sierpnia 2014

Orzeczenie

Klauzula umowna sprzeczna z prawem jest nieważna. A to oznacza również, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie może jej uznać za niedozwoloną - uznał Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła prawie 700 tys. zł kary, jaką UOKiK nałożył w grudniu 2009 r. na Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie, po postępowaniu o uznanie za niedozwolone kilku klauzul, zawartych w regulaminie świadczenia usług. Zgodnie z jedną z nich wyłączono odpowiedzialność przedsiębiorstwa za przerwy w dostawach wody, spowodowane brakiem prądu, naprawami czy brakiem wody w ujęciu. Inna klauzula przewidywała dodatkowy obowiązek osoby, zbywającej nieruchomość podłączoną do sieci stołecznych wodociągów i kanalizacji: klient miał obowiązek poinformowania nabywcy o sposobie rozliczania się z wodociągami i o obowiązku zawarcia umowy z MPWiK.

Sporne postanowienia regulaminu zostały wprawdzie zmienione jeszcze w sierpniu 2007 r., ale UOKiK postępowanie wszczął kilka miesięcy wcześniej. Ostatecznie zakończyło się ono wymierzeniem kary pieniężnej za niedozwolone praktyki monopolistyczne.

MPWiK odwołało się do sądu, ale zarówno w I, jak i w II instancji proces przegrało. W skardze kasacyjnej pełnomocnicy wodociągów wskazywali, że po pierwsze, sporne postanowienia już od dawna nie obowiązują, a po drugie, zaniechano tych praktyk wkrótce po zmianie regulaminu.

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Uzasadniając orzeczenie, zwrócił jednak uwagę na inny problem (sygnalizowany zresztą przez MPWiK na rozprawie).

- Żeby prezes UOKiK mógł coś unieważnić, to postanowienie takie musi być wcześniej ważne. Ale jeżeli coś jest pierwotnie nieważne, to decyzja będzie w takim wypadku bezprzedmiotowa - stwierdził sędzia Zbigniew Korzeniowski.

Zdaniem SN taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Prezes UOKiK uznał w decyzji za niedozwolone klauzule wyłączające jakąkolwiek odpowiedzialność MPWiK za brak dostaw wody, niezależnie od tego, czy był zawiniony przez wodociągi. Tymczasem takie postanowienie umowne jest nieważne z mocy prawa. Zgodnie bowiem z postanowieniami art. 473 par. 2 kodeksu cywilnego nie można uchylić się w umowie od odpowiedzialności za szkody wyrządzone z winy umyślnej. Takie postanowienie jest w świetle art. 58 k.c. nieważne jako sprzeczne z ustawą.

Następne postanowienie umowne, nakładające na klienta zbywającego nieruchomość obowiązek poinformowania o zasadach rozliczeń z MPWiK, SN uznał jednak za mało dolegliwy.

- W Warszawie mamy do czynienia z monopolem naturalnym, nabywca nieruchomości nie ma możliwości wyboru innego przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego. Taki zapis wzorca umowy jest więc korzystny dla powoda, ale nie wiążą się z nim jakieś szczególne obciążenia. Nie jest określona forma powiadomienia, nie ma też sankcji (za jego zaniechanie - red.) - powiedział sędzia Korzeniowski.

Michał Culepa

dgp@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt III SK 83/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.