Uchwała trzech połączonych izb SN nadal obowiązuje
Jako orzeczenie sądowe pozostaje w obiegu prawnym. I, jako zasada prawna, wiąże jedynie Sąd Najwyższy, ale już nie sądy powszechne. Te same mają w każdej sprawie badać prawidłowość składu orzekającego, w kt ó rym są sędziowie powołani przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. Mogą przy tym zastosować zasady określone w uchwale, ale nie muszą. To sedno wczorajszej uchwały Izby Pracy SN.
Tym razem przyczynkiem do pochylenia się nad tym zagadnieniem było zagadnienie prawne skierowane przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Rozpoznając apelację w sprawie pracowniczej o odszkodowanie, zapytał on Sąd Najwyższy o zastosowanie kryteriów oceny powołania sędziego przez tzw. neo-KRS, zawartych w szeroko dyskutowanej uchwale trzech połączonych izb SN, zapadłej w styczniu 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20). W kwietniu 2020 r. Trybunał Konstytucyjny uznał ją za niezgodną z ustawą zasadniczą (sygn. akt U 2/20).
Odpowiadając gdańskiemu sądowi, SN stwierdził wczoraj, że ocena co do sprzeczności składu sądu z art. 379 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego, gdy w orzekaniu bierze udział osoba powołana po 23 stycznia 2020 r. na urząd sędziego na wniosek obecnej KRS, wymaga prowadzenia ustaleń według kryteriów określonych dwa lata temu przez trzy połączone izby SN. Chodzi m.in. o zweryfikowanie, czy wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.