Przepisy dotyczące ustawowej ochrony tajemnicy przedsiębiorstw nie dają wystarczającego zabezpieczenia
Dr hab. Ewa Katarzyna Czech: Warto zapisać w umowie kary umowne. Uprości to znacznie proces dochodzenia odszkodowania od sprawcy szkody. Zwalnia bowiem poszkodowanego z obowiązku wykazywania wysokości tejże szkody
Fot. mat. prasowe
dr hab. Ewa Katarzyna Czech prof. Uniwersytetu w Białymstoku, Wydział Prawa, Kancelaria Adwokacka prof. UwB dr hab. Ewa Katarzyna Czech
W wyroku Sądu Najwyższego z 10 grudnia 2019 r. przedmiotem zainteresowania było zagadnienie zgodności z prawem umieszczenia w umowach postanowień zawierających klauzulę poufności oraz kar umownych za jej naruszenie. Czemu służy klauzula poufności?
Służy zabezpieczeniu informacji mających istotne znaczenie dla działania i przyszłości przedsiębiorcy. A to jest jedna z kluczowych podstaw działalności biznesowej. Szczególne znaczenie dla przedsiębiorców ma utrzymanie w tajemnicy informacji handlowych, finansowych, o charakterze technicznym czy technologicznym (know-how), planów i strategii rozwoju itp. Zachowanie poufności tych danych jest kwestią szczególnie ważną. Tego typu wiedza może stanowić cenny przedmiot obrotu rynkowego i dostęp do niej powinien być reglamentowany. Jak stwierdził SN w wyroku z 5 września 2001 r. (sygn. akt I CKN 1159/00) informacja staje się „tajemnicą”, kiedy przedsiębiorca przejawia wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci natomiast swojego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji (np. pracownicy czy kontrahenci).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.