Wyzysk do zmiany
Ministerstwo Sprawiedliwości słusznie zdiagnozowało problem związany z dochodzeniem swoich praw przez wyzyskiwane osoby. Ale proponowane lekarstwo jest zbyt silne i wcale nie zadziała zgodnie z planem. Uważa tak rada legislacyjna przy premierze
Dziś art. 388 kodeksu cywilnego jest niesłychanie rzadko stosowany. Jego konstrukcja powoduje bowiem, że najczęściej wyzyskiwani dowiadują się o możliwości dochodzenia swoich praw po upływie dwuletniego zawitego terminu. A nawet gdy dowiedzą się szybko, to w najlepszym razie dostaną zwrot części pieniędzy za „cudowną” matę uzdrawiającą, podczas gdy produkt ten zazwyczaj jest bezwartościowy.
Zbigniew Ziobro uznał, że czas z tym skończyć. I chce, aby wyzyskiwany mógł w każdym przypadku żądać unieważnienia umowy. A do tego, by w przepisach znajdowała się furtka do w zasadzie nieokreślonego w czasie żądania tegoż unieważnienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.