Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Walczę z kłamstwem w „Dalej jest noc”

Filomena Leszczyńska. Jej stryj Edward Malinowski podczas II wojny światowej był sołtysem Malinowa. W swojej stodole ukrywał przed Niemcami Żydów, a po wojnie AK-owców. W 1949 r. został oskarżony o kolaborację z Niemcami. Sąd go uniewinnił
Filomena Leszczyńska. Jej stryj Edward Malinowski podczas II wojny światowej był sołtysem Malinowa. W swojej stodole ukrywał przed Niemcami Żydów, a po wojnie AK-owców. W 1949 r. został oskarżony o kolaborację z Niemcami. Sąd go uniewinnił
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Filomena Leszczyńska, krewna sołtysa Malinowa, która wytoczyła proces historykom Barbarze Engelking i Janowi Grabowskiemu, opowiada w rozmowie z DGP o swoim stryju Edwardzie Malinowskim, Zagładzie Żydów z okolicy, donosach na nich i ludziach, którzy im pomagali

Domaga się pani od historyków Barbary Engelking i Jana Grabowskiego przeprosin i zadośćuczynienia za publikację w książce ich autorstwa „Dalej jest noc” danych na temat swojego stryja Edwarda Malinowskiego, z których wynika, że podczas II wojny światowej wydał Niemcom na śmierć 18 Żydów i że ograbił Żydówkę Esterę Drogicką vel Marię Wiśniewską. Jak pani się dowiedziała, że nazwisko stryja trafiło do książki „Dalej jest noc”?

Mieszkaliśmy ze stryjem w jednym domu. Pół tego domu zajmował on, a pół my. Byliśmy blisko. O wszystkim dowiedziałam się z radia. Bo ja ciągle słucham Radia Maryja. Były tam czytane odcinki tej książki. Usłyszałam o moim stryju. Strasznie mnie to zbulwersowało. Znałam stryja od dziecka, a tu takie paszkwile. Coś okropnego. Przyjechali jacyś ludzie. I w końcu przyjechał pan Maciej Świrski (z fundacji Reduta Dobrego Imienia – red.). On chciał sprawdzić, czy w ogóle coś takiego było. Poprosiłam go, żeby zajął się tą sprawą. Bo to przecież takie straszne kłamstwo.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.