Sądowa walka o tantiemy
Stawką w sprawie między Cinema City a SFP-ZAPA, którą rozstrzygnie niebawem Sąd Najwyższy, są dziesiątki milionów, a w przyszłości nawet setki milionów złotych
W piątek odbędzie się rozprawa, na której Sąd Najwyższy rozpozna skargę kasacyjną sieci kin Cinema City Polska w sprawie z powództwa Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych – organizacji zbiorowego zarządzania w Stowarzyszeniu Filmowców Polskich (SFP-ZAPA). Dotyczy ona tantiem dla twórców filmowych za lata 2011–2013. W 2020 r. Sąd Apelacyjny prawomocnie nakazał Cinema City ich zapłatę. SFP-ZAPA ściągnęło już pieniądze – kilkanaście milionów złotych – przy udziale komornika. Sieć kin nie złożyła jednak broni i zdecydowała się na skargę kasacyjną.
Domniemanie wystarczy?
W uzasadnieniu skargi spółka kwestionuje m.in. prawo SFP-ZAPA do poboru tantiem dla twórców, których nie reprezentuje żadna organizacja zbiorowego zarządzania (OZZ), twierdząc, że ustawowe domniemanie nie może być podstawą powstania zobowiązania do wnoszenia opłat przez kino. Chodzi o to, że nie wszyscy scenarzyści, reżyserzy czy montażyści, zarówno polscy, jak i zagraniczni, są zapisani do OZZ.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.