Urażona partia lub fundacja może zażądać milionów
Uchwała Sądu Najwyższego, która rozstrzyga, że także osoby prawne mogą się domagać finansowego zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, może przynieść dwojakie efekty. Z jednej strony łagodzi skutki lex Kaczyński – przepisu, który pozwala nie wykonywać prawomocnych wyroków nakazujących publikację przeprosin, o ile zapłaci się grzywnę (do 15 tys. zł) i opublikuje przeprosiny w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Z drugiej może doprowadzić do ograniczenia debaty – ze strachu przed pozwami od korporacji, fundacji czy partii politycznych. © ℗ B7
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.