Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

RPO wraca do problemu domniemania ojcostwa po rozwodzie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

„Obecne przepisy, które dotyczą domniemania ojcostwa po ustaniu lub unieważnieniu małżeństwa, stwarzają niepotrzebne komplikacje i rzutują na sytuację prawną wszystkich członków rodziny” – pisze w wystąpieniu skierowanym do ministra sprawiedliwości prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich.

To nie pierwsza interwencja RPO dotycząca art. 62 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem 300 dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Domniemania tego nie stosuje się, jeżeli dziecko urodziło się po upływie 300 dni od orzeczenia separacji. Z kolei jeżeli do narodzin doszło przed upływem 300 dni od rozwodu lub unieważnienia małżeństwa, lecz po zawarciu przez matkę kolejnego formalnego związku, domniemywa się, że pochodzi ono od drugiego męża. Zasady tej nie stosuje się, gdy dziecko przyszło na świat w następstwie procedury medycznie wspomaganej prokreacji, na którą wyraził zgodę pierwszy małżonek. Domniemania powyższe mogą być obalone tylko na skutek powództwa o zaprzeczenie ojcostwa. Zdaniem prof. Wiącka tak ukształtowany stan prawny nie tylko stwarza zasadnicze komplikacje w ustaleniu pochodzenia dziecka w sposób zgodny z rzeczywistością, lecz także przyczynia się do większego obciążenia sądów rodzinnych rozpoznających sprawy o zaprzeczenie ojcostwa. Jak zaznacza RPO, takie powództwo obecnie jest jedynym środkiem doprowadzenia do zgodności stanu cywilnego dziecka z prawdą biologiczną.

Rzecznik po raz pierwszy sygnalizował MS potrzebę zmiany omawianych regulacji już w 2020 r. W odpowiedzi ówczesny wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przedstawił stanowisko, z którego wynikało, że resort również dostrzega sygnalizowany przez RPO problem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.