Problemy finansowe nie zwalniają placówki zdrowotnej z kosztów sądowych
Zła kondycja finansowa polskich szpitali sama w sobie nie daje podstawy, by zwalniać je z obowiązku pokrycia kosztów sądowych w przypadku przegrania sprawy – uznał Sąd Okręgowy w Łodzi.
Sprawa dotyczyła nieopłaconych faktur za dostawy sprzętu medycznego i lekarstw dla publicznego zakładu opieki zdrowotnej. Zaległości płatnicze to powszechna przypadłość polskiej służby zdrowia. Przedsiębiorcy nierzadko godzą się przez pewien czas kredytować odbiorców swego towaru, ale ostatecznie dochodzą należności wraz z odsetkami przed sądem. W tej sprawie roszczenie firmy było oczywiste, sąd wydał więc nakaz zapłaty. Szpital odmówił zapłaty i wniósł sprzeciw. Nie kwestionował przy tym samego roszczenia, tylko rozwodził się nad koniecznością zwolnienia go z kosztów sądowych poprzez zastosowanie zasady słuszności wynikającej z art. 102 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z tym przepisem w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo też w ogóle nie obciążać jej kosztami.
Sąd oddalił sprzeciw, nie mając wątpliwości, że dostawcy należy się zapłata za zrealizowane dostawy, odsetki za zwłokę oraz rekompensata w wysokości 40 euro za koszty odzyskiwania. Zasądził przy tym dodatkowo od szpitala 25 tys. zł kosztów procesu (w tym ponad 10 tys. zł kosztów zastępstwa procesowego) uznając, że nie może zwolnić placówki z tych kosztów w oparciu o zasadę słuszności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.