Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Poszkodowany przez nieznanego kierowcę musi korzystać ze swojego AC

29 czerwca 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

wiceprezes zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych przewiduje (w art. 106 ust. 1), że Fundusz wypłaca odszkodowanie za szkody w mieniu tylko w sytuacjach, gdy nie mogą być one zaspokojone w ramach umowy ubezpieczenia dobrowolnego (np. autocasco). Każdorazowo zakład ubezpieczeń pokrywa jedynie te roszczenia, które są zasadne w świetle ogólnych warunków ubezpieczenia. Jeśli zostały one niezaspokojone, bo warunki ubezpieczeń ograniczały zakres odpowiedzialności towarzystwa, można zwracać się o wyrównanie do UFG.

Najczęściej fundusz dokonuje dopłaty do odszkodowań z AC, w przypadku gdy potrącony został udział własny lub franszyza redukcyjna. Może też rekompensować utracone w wyniku korzystania z polisy AC zniżki z tytułu bezszkodowości. Pokrywa też różnice wynikające z różnego sposobu likwidacji szkody z polis AC i OC komunikacyjnego, np. powstania różnic między faktycznym kosztem odbudowy pojazdu a odszkodowaniem wyliczonym metodą kosztorysową w ramach umowy AC.

Przy umowach AC, jeśli koszty naprawy przekraczają 70 proc. wartości pojazdu sprzed szkody, towarzystwa wpłacają odszkodowanie stanowiące różnicę między wartością auta sprzed szkody i wartością rozbitego samochodu. Przy OC szkoda całkowita jest orzekana, jeśli koszty naprawy przekraczają 100 proc. Poszkodowany naprawiający pojazd uzyska od UFG kwotę będącą różnicą pomiędzy rozliczeniem odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela z AC a rzeczywistym kosztem naprawy pojazdu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.