Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zanim dojdzie do przedawnienia długu, lepiej go umorzyć

31 grudnia 2009

Zwolnienie z długu może być korzystne dla wierzyciela. Pozwala ono na zaliczenie umorzonej wierzytelności do kosztów uzyskania przychodów, co przynajmniej w części rekompensuje nieuiszczenie należności przez dłużnika.

Kontrahenci coraz częściej nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. Problemy z odzyskiwaniem należności ma ponad 70 proc. polskich przedsiębiorców. Dla niektórych firm takie kłopoty finansowe mogą skończyć się bankructwem. Przedsiębiorcy nie powinni więc pozostawać bierni. W sytuacji gdy kontrahent uchyla się od zapłaty należności, w pierwszej kolejności należy spróbować skłonić go do dobrowolnej zapłaty. Wierzyciel w tym celu powinien listownie wezwać dłużnika do uiszczenia należności. Gdy wezwanie nie pomoże, przedsiębiorca ma kilka dróg do wyboru. Może sprzedać dług firmie windykacyjnej, skorzystać z sądowego postępowania pojednawczego lub mediacji. Jeżeli wszystkie te sposoby nie przyniosą spodziewanego rezultatu można skierować sprawę na drogę postępowania sądowego. Jednak wszystkie z takich działań są kosztowne i czasochłonne. Z kolei w przypadku gdy wierzyciel nie podejmie żadnych czynności zmierzających do odzyskania należności, zobowiązanie ulegnie przedawnieniu.

Plusy umorzenia

Zarówno ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.), jak i ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.) nie pozwalają zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wierzytelności odpisanych jako przedawnione. Wierzyciel jest więc stratny.

Wyjściem z patowej sytuacji może być umorzenie wierzytelności (zwolnienie z długu) drugiej strony. Co prawda nie doprowadzi ono do uzyskania zapłaty za dostarczone towary bądź wykonane usługi, jednak z reguły umożliwia zaliczenie umorzonej wierzytelności do kosztów uzyskania przychodów, co przynajmniej w części zrekompensuje nieuiszczenie należności przez dłużnika.

Jak zwolnić z długu

Zgodnie z art. 508 kodeksu cywilnego zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje. Z treści tego przepisu wynika zatem, że umorzenie wierzytelności wymaga dwóch oświadczeń woli: jednego złożonego przez wierzyciela dotyczącego zwolnienia dłużnika z długu oraz drugiego złożonego przez samego dłużnika, który oświadcza, że zwolnienie z długu przyjmuje. Zwolnienie z długu musi więc być zaakceptowane przez dłużnika.

Umorzenie długu może nastąpić w dowolnej formie. Niezachowanie formy pisemnej nie wywołuje żadnych negatywnych skutków prawnych, jednak z uwagi na ewentualne spory, jakie mogą powstać w tym zakresie w przyszłości, zwolnienia najlepiej dokonać w formie pisemnej.

Cofnięcie pozwu

Pewne podobieństwo do umowy o zwolnienie z długu wykazuje cofnięcie pozwu wraz ze zrzeczeniem się roszczenia. Jeżeli bowiem powód cofnie wniesiony pozew i zrzeknie się dochodzonego roszczenia, to w przyszłości o to samo roszczenie nie będzie już mógł wytoczyć powództwa. Powód w takim przypadku zrzeka się dochodzenia roszczenia w konkretnym procesie, jak również zrzeka się dochodzenia roszczenia w zakresie materialnoprawnym.

Całość lub część długu

Umowa o zwolnienie długu może dotyczyć zarówno całości, jak i części długu. Może obejmować świadczenie główne oraz nieprzedawnione odsetki. Istotne jest, że jeżeli strony w umowie wyraźnie nie zaznaczyły, że zwolnienie dotyczy tylko długu głównego, należy domniemywać, iż zamierzały nim objąć również świadczenia poboczne (odsetki).

Jeżeli wierzytelność, której dotyczy zwolnienie, była zabezpieczona zastawem lub hipoteką, zabezpieczenie wygaśnie z chwilą zawarcia umowy.

Nieodpłatność lub nowacja

Zwolnienie z długu może mieć charakter odpłatny lub nieodpłatny. W praktyce najczęściej mamy do czynienia z umową nieodpłatną. Umowa odpłatna ma miejsce w rzadkich przypadkach. Z reguły jest tożsama z instytucją nowacji. Zgodnie z kodeksem cywilnym zobowiązanie wygasa, jeżeli w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej. W przeciwieństwie od zwolnienia z długu zamiar odnowienia zobowiązania najlepiej jest wyrazić na piśmie. W razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie stanowi odnowienia.

Zmiana osoby dłużnika

Podobny charakter do zwolnienia z długu ma skutkujące zmianą osoby dłużnika przejęcie długu (art. 519 i nast. k.c.). Polega ono na tym, iż na miejsce dłużnika, który z określonego zobowiązania zostaje zwolniony, wstępuje osoba trzecia.

Należy zwrócić jednak uwagę na elementy odróżniające przejęcie długu od umorzenia. W sytuacji przejęcia długu zobowiązanie zaciągnięte przez dłużnika nie wygasa. Trwa ono nadal bez zmian co do treści świadczenia. Dotychczasowy dłużnik nie musi już jednak martwić się o zaspokojenie roszczeń wierzyciela, skoro w wyniku przejęcia długu zostaje z niego zwolniony.

Ponadto do przejęcia długu konieczne jest zaangażowanie trzech osób: wierzyciela, dłużnika i wstępującej w jego obowiązki osoby trzeciej. Umowa o przejęcie długu musi być zawarta między wierzycielem a osobą trzecią za zgodą dłużnika lub między dłużnikiem a osobą trzecią za zgodą wierzyciela. Oświadczenie dłużnika może być złożone którejkolwiek ze stron, oświadczenie wierzyciela także, jednak jest ono bezskuteczne, jeżeli wierzyciel nie wiedział, iż osoba przejmująca dług jest niewypłacalna. W razie zaniedbania przy zawieraniu umowy o przejęcie długu formy pisemnej umowa ta będzie z mocy prawa nieważna. Nie wywoła więc żadnych skutków prawnych.

Zwolnienie jednego z dłużników

Należy pamiętać, że zgodnie z art. 373 kodeksu cywilnego zwolnienie z długu przez wierzyciela względem jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem współdłużników. Oznacza to, że jeżeli wierzyciel chce zwolnić z długu wszystkich współdłużnków, powinien zawrzeć odpowiednie porozumienia ze wszystkimi dłużnikami solidarnymi.

@RY1@i02/2009/255/i02.2009.255.185.004a.001.jpg@RY2@

Wzór umowy o zwolnienie długu

Katarzyna Wójcik-Adamska

katarzyna.wojcik@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.