Pierwszy e-pozew
Nasz wymiar sprawiedliwości nie ma szczęścia do innowacyjności. Najpierw korowody z informatycznymi przetargami, a zaraz potem niewypał z elektronicznymi bransoletkami dla skazanych. Ale do trzech razy sztuka. Od poniedziałku rusza elektroniczne postępowanie upominawcze. Pierwszy e-pozew jednym kliknięciem myszką wysłał już wczoraj minister Kwiatkowski. Mam nadzieję, że tym razem tradycji nie stanie się zadość i wszystko się uda. Limit wpadek został już dawno wyczerpany. A w kolejce do resortowej innowacyjności czekają i elektroniczne nadawanie klauzuli wykonalności i wciąż papierowe protokoły. Nie da się tego wszystkiego zmienić jednym kliknięciem ministra.
@RY1@i02/2009/255/i02.2009.255.183.002d.001.jpg@RY2@
Andrzej Jankowski
Andrzej Jankowski
andrzej.jankowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu