Banki preferują grupową formę zawierania umów ubezpieczenia na życie
, Departament Ochrony Klientów, Komisja Nadzoru Finansowego
Takie rozwiązanie oznacza, że klient przystępuje do grupowego ubezpieczenia na życie, w której jest podmiotem tej umowy, a nie jej stroną (stronami umowy są zakład ubezpieczeń i w tym przypadku bank, czyli ubezpieczający). Klient jako ubezpieczony może wystąpić z takiego programu, oczywiście ze wszelkimi tego konsekwencjami (na warunkach określonych w umowie ubezpieczenia, czyli np. odzyskania tylko części wpłaconego kapitału). Umowy ubezpieczenia na życie, w tym inwestycyjne, mają to do siebie, że wcześniejsza z nich rezygnacja oznacza obciążenie klienta wysokimi opłatami.
Klient narażony jest jednak na inne niebezpieczeństwo – takie, że bank z jakichś względów wypowie umowę z ubezpieczycielem. Jest to raczej tylko teoretyczny scenariusz, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, w której bank wypowiada taką umowę, co prowadzi do strat jego klientów. Na przykład w przypadku polis inwestycyjnych zakładających możliwość wycofania pieniędzy bez dodatkowych wysokich opłat dopiero po kilku latach takie wycofanie się z umowy oznaczałoby wymierne straty.
Warto mieć świadomość takiego ryzyka i szczególnie w przypadku inwestowania większych kwot może lepiej szukać oferty, w której klient zawiera umowę indywidualną i jest w niej zarówno ubezpieczonym, jak i ubezpieczającym (czyli stroną umowy ubezpieczenia).
Takich ofert jest jednak mniej, bo banki preferują grupową formę zwierania umowy. Przed przystąpieniem do grupowego ubezpieczenia na życie warto zapoznać się z warunkami tego ubezpieczenia (w szczególności w zakresie praw, jakie strony umowy przyznały ubezpieczonemu). Banki – jeśli organizują program, w którym są ubezpieczającym, a klienci tylko ubezpieczonymi – nie pełnią roli pośredników ubezpieczeniowych. Przy sprzedaży polis indywidualnych musiałyby mieć status agenta, a to oznacza konieczność przeszkolenia pracowników banku, żeby mogli uzyskać status osób wykonujących czynności agencyjne. To kosztowne i czasochłonne, więc wolą omijać ten problem, stosując grupową formę zawierania umów, która często może być tańsza dla klienta (ze względu na sposób kalkulacji takiego produktu).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.