Dziennik Gazeta Prawana logo

Strażakowi nie przysługują roszczenia materialne za nadgodziny

6 sierpnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Stosunki służby funkcjonariuszy państwowej straży pożarnej nie są stosunkami pracy. Funkcjonariusze tej służby nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 k.p. W konsekwencji przepisy ustawy o Państwowej Straży Pożarnej nie mogą być uznane za przepisy szczególne w rozumieniu art. 5 k.p., ponieważ nie regulują one stosunków pracy określonej kategorii pracowników.

Józef R. pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w S. do 30 listopada 2006 r. Następnie przeszedł na emeryturę. W okresie od 1 lipca 2005 r. do 30 listopada 2006 r. przepracował 560 godzin ponad podstawowy wymiar czasu służby. Funkcjonariusz ten wystąpił do sądu rejonowego o zasądzenie na jego rzecz kwoty 12180 zł tytułem zapłaty za godziny nadliczbowe. Sąd rejonowy oddalił to powództwo. Uznał, że powód zalicza się do członków służb mundurowych. Wskazał ponadto, że w ustawie o Państwowej Straży Pożarnej brak jest odesłania w przedmiocie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe do przepisów kodeksu pracy. Apelację od tego wyroku wniósł Józef R. Oddalając apelację, sąd okręgowy w pełni podzielił stanowisko sądu rejonowego. Następnie Józef R. wniósł skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy ją oddalił.

Zawarte w odrębnej pozapracowniczej pragmatyce służbowej, jaką jest ustawa o Państwowej Straży Pożarnej, regulacje dotyczące zobowiązaniowej sfery realizowania stosunków służbowych funkcjonariuszy tej służby mają charakter całościowy i zupełny. Dlatego nie jest możliwe stosowanie przepisów kodeksu pracy o pracowniczym czasie pracy, w szczególności przepisów o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych. Według tych odrębnych regulacji normatywnych na podstawie art. 35 ust. 9 ustawy czas służby strażaka może być przedłużony do 48 godzin tygodniowo, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym sześć miesięcy, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami służby, np. koniecznością zapewnienia jej ciągłości lub utrzymania minimalnej obsady kadrowej. Natomiast w przypadku podwyższenia gotowości operacyjnej czas służby strażaka można przedłużyć ponad normę, o której mowa w ust. 9. W takim przypadku w zamian za czas służby strażakowi przysługuje czas wolny w tym samym wymiarze, w przyjętym okresie rozliczeniowym (art. 35 ust. 10 ustawy). Oznacza to, że rekompensatę za ponadnormatywny czas pełnienia służby strażaka stanowi roszczenie o udzielenie równoważnego czasu wolnego od służby w przyjętym okresie rozliczeniowym. Ważne jest ponadto, że przysługujący z tego tytułu czas wolny strażak jest obowiązany wykorzystać w okresie rozliczeniowym albo do dnia zwolnienia ze służby następującego przed zakończeniem tego okresu, a przełożony uprawniony do mianowania (powołania) ma obowiązek mu to ułatwić. Takie ściśle określone rygory wykorzystania czasu wolnego od służby powinny skłaniać uprawnionych strażaków do jego wykorzystania najpóźniej do dnia zwolnienia ze służby.

Strażakowi w zamian za ponadnormatywny czas pracy lub służby powinien być udzielony równoważny wolny czas odpoczynku. W razie jego niewykorzystania nie przysługują mu żadne inne rekompensaty finansowe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.