Trybunał Konstytucyjny: za błąd władzy należy zapłacić
Sąd konstytucyjny przyznał rację kobiecie, która wniosła skargę na przepisy znowelizowanego kodeksu cywilnego, które zamknęły jej drogę sądową do dochodzenia naprawienia szkody wyrządzonej bezprawnym wyrokiem sadu.
Zgodnie z art. 77 konstytucji każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego to na ustawodawcy ciążył obowiązek przyjęcia właściwych rozwiązań legislacyjnych, które powinny doprowadzić do stworzenia ustawowego mechanizmu dochodzenia przed sądem naprawienia szkody zgodnie z konstytucyjnym przesłaniem.
Zdaniem Trybunału nowelizacja kodeksu cywilnego, która nastąpiła w 2004 roku, naruszyła prawa wszystkich tych osób, które od uchwalenia konstytucji w 1997 roku do zmiany kodeksu cywilnego w 2004 roku nie mogły starać się o odszkodowania od Skarbu Państwa. Ustawodawca, w tym wypadku Sejm, nie wywiązał się prawidłowo ze zobowiązania wynikającego z konstytucji. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Zdaniem rzecznika praw obywatelskich od momentu wejścia w życie obowiązującej konstytucji ustawodawca powinien stworzyć odpowiednie warunki do realizacji przez obywateli prawa do odszkodowań z art. 77 ust. 1 konstytucji. Wieloletnia zwłoka i wprowadzenie w kodeksie cywilnym drogi odszkodowawczej dopiero w 2004 roku nie oznaczają zwolnienia ustawodawcy z obowiązku takiego ukształtowania przepisów międzyczasowych, aby umożliwiały one obywatelom realne skorzystanie z konstytucyjnych praw w stosunku do bezprawnych wyroków.
kż
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu