Pozwana nie wykazała, że komin był utrzymany w należytym stanie
1. Artykuł 17 ustawy o własności lokali nie wyłącza ogólnej zasady deliktowej odpowiedzialności solidarnej z art. 441 par. 1 k.c. Poszkodowany może żądać spełnienia świadczenia od każdego dłużnika ponoszącego odpowiedzialność na podstawie art. 434 k.c. z osobna.
2. Sens zaostrzonej odpowiedzialności z art. 434 k.c. polega na ustanowieniu odpowiedzialności na zasadzie ryzyka ograniczonej do dwóch zdarzeń w postaci braku utrzymania budowli w należytym stanie i wad w budowie. Konstruuje on też domniemanie prawne, że te właśnie zdarzenia stały się przyczyną zawalenia się budowli lub oderwania się jej części.
Na skutek zawalenia się komina podczas zabawy na podwórku małoletni powód doznał rozlicznych obrażeń ciała. Powód domagał się zasądzenia od pozwanej gminy kwoty 80 tys. zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego z ustawowymi odsetkami oraz o ustalenia odpowiedzialności pozwanej za przyszłe szkody, jakie mogą wyniknąć u niego w związku z doznanym wypadkiem. Sąd okręgowy zasądził na rzecz powoda 50 tys. zł z ustawowymi odsetkami, ustalając odpowiedzialność pozwanej za przyszłe szkody. W wyniku apelacji powoda sąd apelacyjny podwyższył zasądzoną kwotę do 80 tys. zł i oddalił apelację pozwanej.
Sprawa rozpoznawana była dwukrotnie przez sąd okręgowy - po raz pierwszy sąd podzielił zarzut gminy o braku legitymacji do występowania w charakterze pozwanego i powództwo oddalił. W ocenie sądu z uwagi na art. 434 k.c. oraz art. 17 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r., nr 80, poz. 903 ze zm. - dalej u.w.l.) - powództwo powinno zostać wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej albo wszystkim właścicielom lokali albo wspólnocie i wszystkim właścicielom. W rozpoznaniu apelacji powoda sąd apelacyjny uchylił wyrok sądu I instancji i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. Uznał, że art. 17 u.w.l. nie wyłącza ogólnej zasady deliktowej odpowiedzialności solidarnej z art. 441 par. 1 k.c. Powód może żądać spełnienia świadczenia od każdego dłużnika ponoszącego odpowiedzialność na podstawie art. 434 k.c. z osobna. Po ponownym rozpoznaniu sprawy sąd okręgowy na podstawie art. 434 k.c. i art. 445 par. 1 k.c. w części uwzględnił powództwo i ustalił, że podczas zabawy dzieci polegającej na przywiązaniu liny do komina i zjeżdżaniu na niej doszło do zawalenia się komina. Przygniótł on małoletniego powoda, który doznał rozległych obrażeń, określonych przez lekarzy na 50 proc. uszczerbku na zdrowiu. Mieszkańcy wspólnoty zgłaszali, że kominy są w złym stanie technicznym. Komin w wyniku zdarzenia uległ całkowitej dewastacji. Sąd stwierdził - w wyniku przeprowadzenia postępowania dowodowego - że pozwana nie obaliła domniemania, że to brak utrzymania komina w należytym stanie i wady w budowie skutkowały jego zawaleniem. Pozwana, licząc się z możliwością wytoczenia powództwa, nie powinna była wywozić gruzu pozostałego po wypadku, gdyż uniemożliwiło to przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Niewykazanie przez pozwaną okoliczności zwalniających ją od odpowiedzialności nakazywało przyjęcie, że do zawalenia się budowli doszło wskutek braku utrzymania jej w należytym stanie. Sens zaostrzonej odpowiedzialności nie polega tylko na ustanowieniu odpowiedzialności na zasadzie ryzyka ograniczonej do dwóch zdarzeń w postaci braku utrzymania budowli w należytym stanie i wad w budowie. Przepis art. 434 k.c. konstruuje domniemanie prawne, że te właśnie zdarzenia stały się przyczyną zawalenia się budowli lub oderwania się jej części.
Ustalenie odpowiedzialności na podstawie art. 434 k.c. nie wyłączało stosowania art. 362 k.c. Zachowanie małoletniego poszkodowanego może być oceniane w kategoriach przyczynienia się także wtedy, gdy z powodu jego wieku nie można mu przypisać winy. Przyczynienie się poszkodowanego do szkody ma miejsce jedynie wówczas, gdy jego zachowanie się jest adekwatną współprzyczyną powstania szkody lub jej zwiększenia. Skoro na powoda stojącego obok bawiących się dzieci zawalił się komin, to jego zachowanie nie stanowiło normalnej współprzyczyny powstania szkody. Nawet gdyby przyjąć, że był on pomysłodawcą zabawy, i tak nie uzasadniałoby to miarkowania zasądzonego zadośćuczynienia na podstawie art. 362 k.c. Sąd Apelacyjny podwyższył zasądzone zadośćuczynienie (art. 445 par. 1 k.c.), które winno być ujmowane jako pewna całość i obejmować wszelką krzywdę, jaka została poszkodowanemu wyrządzona wskutek konkretnego zdarzenia. Podstawowe znaczenie w kwestii wysokości zadośćuczynienia ma rozmiar szkody niemajątkowej. Obrażenia doznane przez powoda, ich skutki, cierpienia oraz stosunkowo długi okres leczenia, uzasadniały przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego w łącznej wysokości 80 tys. zł.
Kajetan Tworek
aplikant sądowy w Poznaniu
sędzia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
Sąd Apelacyjny uznał, że chociaż za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości, to zasada ta nie wyłącza ogólnej zasady deliktowej solidarnej odpowiedzialności sprawców szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym z art. 441 par. 1 k.c. Niewykazanie przez pozwaną okoliczności zwalniających ją od odpowiedzialności określonej w art. 434 k.c., skutkowało przyjęciem, że do zawalenia się budowli doszło wskutek braku utrzymania jej w należytym stanie. Zachowanie małoletniego poszkodowanego może być oceniane w kategoriach przyczynienia się także, gdy z powodu jego wieku nie można mu przypisać winy. Przyczynienie się poszkodowanego do szkody ma miejsce jedynie gdy jego zachowanie się jest adekwatną współprzyczyną powstania szkody lub jej zwiększenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu