Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Prekluzja dowodowa nie działa automatycznie

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sąd nie może uwzględnić podniesionego przez stronę przeciwną zarzutu, że jakiś dowód zgłoszono za późno bez dokładnego zbadania okoliczności, dlaczego tak się stało. Prekluzja dowodowa nie działa automatycznie.

Tamarę G., prowadzącą działalność gospodarczą w Polsce, łączyła z Ingrid D., prowadzącą działalność handlową w Niemczech, współpraca handlowa. Firma Tamary G. szyła na zlecenie firmy Ingrid D. kolekcje odzieży na określone sezony. Polka otrzymywała zamówienie w postaci wykazu towarów, gotowy towar odbierał Waldemar D. i dostarczał do jednej z galerii. Tamara G. twierdzi, że nie otrzymała zapłaty za faktury VAT z 2004 i 2005 r. i wystąpiła do sądu w postępowaniu nakazowym o 41,8 tys. euro plus odsetki.

Sąd wydał nakaz, który został uchylony i sprawa trafiła do rozpoznania w normalnym postępowaniu. Sąd wydał wtedy wyrok zaoczny i uwzględnił powództwo. Ingrid D. wniosła od niego sprzeciw, twierdząc, że zapłaciła to w formie zaliczki. Potem podniosła zarzut potrącenia. Potrzebę zgłoszenia go w tym momencie uzasadniała tym, że wtedy zapoznała się z odpowiedzią na sprzeciw od wyroku zaocznego.

Sąd I instancji uchylił wyrok zaoczny i odrzucił pozew, bo uznał, że w sprawie brak jest jurysdykcji krajowej. Tamara G. odwołała się, a sąd II instancji uchylił wyrok zaoczny i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania do I instancji. Stwierdził, że sąd polski ma jurysdykcję do rozpatrzenia sprawy. Wtedy sąd I instancji uwzględnił powództwo do wysokości 16 tys. euro plus odsetki, w pozostałej części oddalił je. Ustalił, że w marcu 2004 r. powódka otrzymała zamówienie, odebrał je Waldemar D. i zawiózł do Niemiec. W liście przewozowym i dołączonej do niego fakturze VAT wpisano 1006 sztuk za cenę 50 tys. euro. W kwietniu przyszło kolejne zamówienie, które też odebrał Waldemar D. Do towaru dołączono 2 listy przewozowe na 1139 i 1730 sztuk. Powódka wystawiła fakturę VAT na 46 tys. euro, z czego otrzymała 17,7 tys. euro. W lipcu pozwana przelała na konto powódki 5 tys. euro, określając to "produkcją", a w listopadzie strony się rozliczyły, tyle że nie doszły do porozumienia, na którą kolekcję zaliczyć wpłaty. Po jakimś czasie zawarły więc porozumienie, w którym powódka zobowiązała się do uszycia określonej odzieży w określonym terminie, ale pod warunkiem że będzie dysponowała odpowiednim materiałem. Miało to obowiązywać po zapłaceniu należności z dwóch faktur. Potem było kolejne porozumienie, w którym pozwana zobowiązała się do zapłaty, pod warunkiem że dostanie zamówioną kolekcję w umówionym terminie i przekazała 20 tys. euro zaliczki. Jednak kolekcja nie powstała, bo nie było odpowiedniego materiału. Odnosząc się do zarzutu potrącenia, sąd uznał, że zgłoszono go za późno. W postępowaniach gospodarczych obowiązuje prekluzja dowodowa, więc należało go zgłosić w sprzeciwie od wyroku zaocznego. Gdy apelacja Ingrid D. została oddalona, wniosła skargę kasacyjną. Jednym z jej zarzutów była błędna interpretacja przepisów procesowych dotyczących prekluzji dowodowej (w brzmieniu obowiązującym do 19 marca 2009 r.)

Ten zarzut okazał się skuteczny, dlatego Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W ustnym uzasadnieniu podkreślił, że zarzut potrącenia należy badać przez pryzmat złożonego oświadczenia (art. 499 k.c.) i przepisów procesowych. Jeśli chodzi o prawo materialne, potrącenie jest uprawnieniem i nie jest ograniczone w czasie. Przepisy procesowe ustalają terminy do powołania się na fakt potrącenia i jego skutki. W tej sprawie oświadczenie o potrąceniu zostało złożone 16 maja 2007 r., a sprzeciw od wyroku zaocznego wniesiony był 29 marca 2007 r. Dlatego w marcu pozwana nie mogła powoływać się na potrącenie, bo oświadczenie było później i zaraz zagłoszono zarzut. Sąd nie powinien więc pozostawić bez rozpatrzenia wierzytelności przedstawionych do potrącenia.

Marta Pionkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.