Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Dłużnik musi wykazać poniesioną szkodę

28 kwietnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeżeli dłużnik zgłasza w sprawie zarzut potrącenia, musi precyzyjnie określić wierzytelność i wykazać szkodę, jaką poniósł przez jej niezrealizowanie.

Spółka Inkasso Reform nabyła w drodze cesji wierzytelność, którą Hortex miał w stosunku do spółki Andi, a następnie wystąpiła przeciwko tej spółce o nakaz zapłaty na 8,4 mln zł z odsetkami. Sąd wydał nakaz, pozwana wniosła od niego zarzuty i sprawa trafiła do rozpoznania w normalnym trybie. W zarzutach twierdziła, że wierzytelność nie istnieje, bo w maju i lipcu 2002 r. złożyła oświadczenia o potrąceniu na ponad 10 mln zł. W związku z działaniami Horteksu utraciła bowiem: zyski, rynek zbytu, musiała też likwidować oddziały i poniosła uszczerbek na renomie.

Sąd I instancji utrzymał nakaz, a sąd II instancji oddalił apelację pozwanej. Sądy uznały, że przedstawione dokumenty nie spełniają wymogów dokumentów, o jakich mowa w art. 485 kodeksu cywilnego. Zaakceptowany przez dłużnika rachunek, wezwanie dłużnika do zapłaty i pisemne oświadczenie dłużnika o uznaniu długu, które są dołączone do pozwu, nie są to dokumenty urzędowe. Od wyroku sądu apelacyjnego pozwana wniosła skargę kasacyjną. Powoływała się w niej na uchwałę SN z 13 października 2005 r. (III CZP 56/05), w której stwierdzono, że w procesie można powoływać się na zarzut potrącenia zgłoszony przed procesem i dowodzić go wszelkimi dokumentami. Jest to stanowisko inne, niż zajął wcześniej SN w wyroku z 7 maja 2004 r. (I CS 666/03), a który wzięły pod uwagę sądy.

Sąd Najwyższy oddalił skargę. W ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że art. 493 par. 3 k.c., który mówi, że do potrącenia mogą być zgłoszone dokumenty wymienione w art. 485 k.c. – budzi kontrowersje. Ale ten skład zgadza się z uchwałą NS z 13 października 2005 r., a więc sąd apelacyjny nie miał racji, twierdząc, że wszystkie zgłoszone dokumenty były niewystarczające. Jednak mimo wyrok sądu apelacyjnego w rezultacie był prawidłowy. Zarówno pozew, jak i zarzut potrącenia muszą być bowiem precyzyjnie określone, a więc wskazywać, jaka wierzytelność powstała i z jakich powodów. Wierzytelność zgłoszona do potrącenia temu nie odpowiada. Pozwana określiła ją przez spadek obrotów, utratę rynku zbytu, konieczność ograniczenia działalności, bo Hortex nie dysponował pełnym asortymentem. A powinna podać, z jakimi konkretnie działaniami Horteksu wiąże się szkoda, którą poniosła. W zarzutach przedstawiła cztery pisma. Dwa z nich były korespondencją z Horteksem, a dwa kolejne pisma zawierały zarzuty kontrahentów. Tym nie można udowodnić wierzytelności.

Wierzytelność zgłoszona do potrącenia musi być dokładnie określona. Można jej dowodzić wszystkimi dokumentami, gdy zgłoszona została przed procesem, ale muszą one potwierdzać jej powstanie i podstawy powstania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.