Tylko notariusz może poświadczyć dokument
W krajobraz postępowań sądowych już na stałe wpisała się praktyka pełnomocników procesowych - adwokatów, radców prawnych lub rzeczników patentowych, polegająca na poświadczaniu przez nich dokumentów - załączników do pism procesowych. Czy jednak tego rodzaju działanie znajduje umocowanie w przepisach prawa?
Zgodnie z art. 89 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Adwokat i radca prawny, a także rzecznik patentowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa. Sąd może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. Poświadczenie wszystkich dokumentów może natomiast dokonać notariusz lub konsul RP. Powstaje zatem pytanie - jaka jest podstawa prawna, w oparciu o którą adwokaci, radcowie prawni lub rzecznicy patentowi poświadczają odpisy innych dokumentów niż udzielone im pełnomocnictwo procesowe? Otóż - podstawy takiej brak.
Potwierdza to niemal jednolite orzecznictwo, zwłaszcza Sądu Najwyższego. Przykładem może być postanowienie z 16 maja 2006 r. (sygn. akt III SZ 2/06), w którym Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że art. 89 par. 1 k.p.c. upoważnia adwokata, radcę prawnego oraz rzecznika patentowego wyłącznie do uwierzytelniania udzielonego im pełnomocnictwa, co nie obejmuje uwierzytelniania innych dokumentów urzędowych, w tym dokumentu, za pomocą którego organ osoby prawnej wykazuje swoje umocowanie do działania w imieniu osoby prawnej (art. 68 w zw. z art. 67 par. 1 k.p.c.). Ustawodawca nie przyznał adwokatom (radcom prawnym, rzecznikom patentowym) generalnego uprawnienia do uwierzytelnienia odpisów dokumentów. Tylko wyjątkowo uprawnienie to dotyczy odpisu pełnomocnictwa udzielonego tym pełnomocnikom, a także pism, o których mowa w art. 485 par. 4 k.p.c. i art. 239 zd. 2 ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. nr 60, poz. 535 ze zm.). Jednoznacznie stwierdził to Sąd Najwyższy w swoim postanowieniu z 9 marca 2006 r. (sygn. akt I CZ 8/06).
Stwierdzić należy zatem, że praktyka sądowa (urzędowa) rozmija się zarówno z literalnym brzmieniem przepisu, jak i z dominującą w orzecznictwie wykładnią art. 89 par. 1 k.p.c. Zwrócić należy także uwagę na to, że nagminne wypaczanie treści powołanego przepisu, często uzasadniane ważkim bądź co bądź celem, tj. ułatwianiem stronom dochodzenia ich praw i dążeniem do przyspieszenia obrotu gospodarczego, prowadzi de facto do deformacji przyznanego adwokatowi (radcy prawnemu, rzecznikowi patentowemu) uprawnienia. Co ważne - uprawnienia o szczególnym i wyjątkowym charakterze - polegającym na uwierzytelnianiu jedynie udzielonego mu pełnomocnictwa, nie zaś jakiegokolwiek dokumentu. Co do zasady, jest to bowiem rola notariusza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.