Zobowiązania nie tylko w złotych
Od najbliższej soboty, o ile przedmiotem zobowiązania będzie suma w walucie obcej, dłużnikowi wolno będzie spełnić świadczenie w złotych, choć ustawa, orzeczenie sądowe albo czynność prawna będą mogły zastrzec zapłatę w walucie obcej.
Ustawa o zmianie ustawy Kodeksy cywilny oraz ustawy Prawo dewizowe (Dz.U. z 2008 r. nr 228, poz. 1506) wchodzi w życie 24 stycznia 2009 r. Zgodnie z nowelą wartość waluty obcej dla celów transakcji w kraju będzie określana według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski. Będzie stosowany kurs dnia wymagalności roszczenia. Niemniej ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna mogą postanowić inaczej. W razie zwłoki dłużnika wierzycielowi wolno żądać zapłaty w złotych według kursu średniego ogłaszanego przez NBP z daty, w której następuje zapłata.
Zerwanie z zasadą walutowości usuwa fikcję, którą najlepiej było widać przy udzielaniu i wypłatach kredytów walutowych. Zostaje jednocześnie zniesione jedno z ograniczeń swobody kontraktowania, które i tak omijano od lat zarówno w obrocie powszechnym, jak i profesjonalnym. Straci rację bytu udzielanie zezwoleń walutowych. A wszystko to będzie miało znaczenie przede wszystkim dla przedsiębiorców, którzy uzyskują wpływy w euro lub w walutach innych krajów, a także dla tych, którzy są zainteresowani pozyskiwaniem dewiz na zapłatę kontrahentom zagranicznym. Zmiana ograniczy też ryzyko kursowe, jakie ponoszą szczególnie eksporterzy, a więc poprawi rentowność ich transakcji. Zmniejszy przy okazji samowolę banków przy zawieraniu transakcji opcyjnych dotyczących walut.
Wprowadzenie możliwości rozliczania się bezpośrednio w euro stało się konieczne wobec przynależności Polski do UE i globalizacji gospodarki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.