Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak wystąpić o wyższe alimenty na dziecko

24 września 2010
Ten tekst przeczytasz w 21 minut

KODEKS RODZINNY I OPIEKUŃCZY - Wysokość alimentów może ulec zmianie, jeśli wzrosną potrzeby dziecka lub zarobki osoby zobowiązanej do ich płacenia. Pozew o podwyższenie należy złożyć w sądzie rejonowym

Potrzeby dziecka zwiększają się, gdy zaczyna uczęszczać do szkoły, pogarsza się stan jego zdrowia, a tym samym wzrastają wydatki na jego leczenie. Jeśli od wydania wyroku ustalającego wysokość alimentów na dziecko upłynęło kilka lat, niewykluczone jest, że zmianie uległa również sytuacja materialna rodziców. Jeśli nastąpiło to po uprawomocnieniu się wyroku zasądzającego alimenty, rodzic, który samotnie wychowuje dziecko, może żądać w imieniu swojej pociechy zmiany orzeczenia. Sprawy o alimenty zwolnione są z kosztów sądowych.

Pozew o podwyższenie alimentów można wnieść bądź do sądu rejonowego, w którego okręgu pozwany (a więc osoba zobowiązana do płacenia alimentów) ma miejsce zamieszkania, bądź do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania uprawnionego, czyli dziecka. To powód wybiera sąd, do którego wygodniej jest mu wystąpić o podwyżkę alimentów. Dzięki temu nawet jeśli pozwany mieszka za granicą, sprawę o podwyższenie alimentów może rozpoznać sąd w Polsce.

Powództwo w sprawie w imieniu małoletniego może wytoczyć rodzic. Działa on wówczas jako przedstawiciel ustawowy dziecka, które jest uprawnione do pobierania alimentów. Pozew mogą złożyć także niektóre organizacje społeczne (ich wykaz ustala minister sprawiedliwości w drodze rozporządzenia), prokurator oraz rzecznik praw obywatelskich.

Dodatkowo matka dziecka, która poniosła przypadające na ojca wydatki związane z utrzymaniem i wychowaniem dziecka, ma wobec niego roszczenie regresowe. Oznacza to, że może wystąpić przeciwko ojcu dziecka o zwrot poniesionych kosztów.

Należne dziecku bieżące alimenty, czyli środki niezbędne do utrzymania i wychowania, mogą być dochodzone tylko przez dziecko, w którego imieniu działa matka jako przedstawiciel ustawowy. Matce przysługuje natomiast roszczenie regresowe przeciwko ojcu dziecka, jeśli poniosła przypadające na ojca wydatki związane z utrzymaniem i wychowaniem dziecka. W imieniu własnym może ona także dochodzić ustalenia ojcostwa oraz należności z tytułu kosztów związanych z ciążą oraz trzymiesięcznym utrzymaniem w okresie ciąży.

Pozew powinien zawierać niezbędne elementy pisma procesowego, tj. oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, rodzaj pisma, wymienienie załączników oraz wskazanie wartości przedmiotu sporu. Tą ostatnią jest łączna kwota dochodzonych świadczeń za okres jednego roku. Jeśli więc żądamy podwyższenia alimentów o 200 złotych miesięcznie, wartość przedmiotu sporu wyniesie 2,4 tys. zł.

Ponadto pozew powinien zawierać oznaczenie stron postępowania oraz podpis powoda. W sprawie o podwyższenie alimentów powodem będzie zawsze uprawniony, a więc dziecko, któremu rodzic płaci alimenty. Jeśli uprawniony jest małoletni (a więc nie ukończył jeszcze 18. roku życia), w sądzie reprezentować go będzie najczęściej drugi z rodziców. Wówczas będzie on wskazany jako przedstawiciel ustawowy dziecka i jako taki złoży podpis na pozwie. Pozwanym w sprawie o podwyższenie alimentów będzie natomiast osoba zobowiązana do płacenia alimentów.

Sąd, orzekając o wysokości alimentów, bierze pod uwagę uzasadnione potrzeby dziecka oraz majątkowe i zarobkowe możliwości zobowiązanego według stanu istniejącego w dacie orzekania. Dlatego w pozwie należy uzasadnić wysokość żądanej kwoty oraz wykazać potrzeby dziecka, czyli np. ile wynoszą koszty jego utrzymania.

Określenie wysokości obowiązku alimentacyjnego zobowiązanego względem małoletniego dziecka uzależnione jest nie tylko od usprawiedliwionych potrzeb małoletniego, ale również od możliwości zarobkowych zobowiązanego. Dlatego należy uznać, że podwyżka czynszu w lokalu zajmowanym przez rodzica wychowującego dziecko uprawnione do świadczeń alimentacyjnych nie może stanowić wyłącznej przyczyny uzasadniającej zwiększenie obowiązku alimentacyjnego drugiego z rodziców. Podwyżki czynszu i innych opłat dotykają bowiem obie strony: zarówno matkę wychowującą dziecko, jak i ojca zobowiązanego do płacenia alimentów.

Jeśli dziecko uprawnione do otrzymywania alimentów rozpoczęło naukę w liceum, gdzie trafiło do klasy o profilu specjalistycznym, jego kształcenie może wymagać zakupienia specjalnego ubioru lub przyborów. Podobna sytuacja będzie miała miejsce, jeśli dziecko uległo wypadkowi i wymaga wielomiesięcznej rehabilitacji.

Do pozwu należy załączyć dowody potwierdzające poniesione koszty. Może być to zaświadczenie z ośrodka rehabilitacji (jeśli dziecko takiej wymaga), rachunki za dodatkowe lekcje, zaświadczenia o zarobkach. Przy wykazywaniu kosztów utrzymania dziecka pomocne mogą się okazać dowody z zeznań świadków.

Wysokość alimentów zależy nie tylko od usprawiedliwionych potrzeb dziecka, lecz także od możliwości zarobkowych jego rodziców. Z jednej strony oznacza to, że jeśli w istotny sposób zwiększyły się możliwości majątkowe i zarobkowe osoby zobowiązanej do płacenia alimentów, istnieje duża szansa, że sąd zdecyduje o podwyższeniu alimentów. Z drugiej jednak strony jeżeli rodzic płacący alimenty nie będzie miał z czego pokryć ich podwyżki, sąd zdecyduje o niepodwyższaniu świadczenia. Sąd nie uwzględni jednak pogorszenia się sytuacji majątkowej zobowiązanego, gdy w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń bez ważnego powodu zrzekł się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuścił do jego utraty.

Podobna sytuacja będzie miała miejsce, gdy zobowiązany zrzekł się zatrudnienia albo zamienił je na mniej zyskowne, na przykład wypowiedział umowę o pracę lub swoim zachowaniem spowodował, że został zwolniony dyscyplinarnie.

Górną granicą świadczeń alimentacyjnych są zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego, choćby nawet nie zostały w tych granicach pokryte wszystkie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego do alimentacji. Z uwagi na okoliczności konkretnej sprawy sąd może jednak nie uwzględnić zmiany niekorzystnej dla możliwości zarobkowych zobowiązanego, jaką spowodowało umieszczenie go w zakładzie karnym. Istnieje bowiem ryzyko, że zasądzenie alimentów od pozwanego, który odbywa karę pozbawienia wolności i nie jest zatrudniony, zmierza do uzyskania świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. W ten sposób dochodziłoby do przerzucania na fundusz ciężaru utrzymania rodziny w warunkach pozbawienia wolności osoby ustawowo zobowiązanej do świadczeń alimentacyjnych.

Do podwyższenia alimentów najprawdopodobniej dojdzie, jeśli rodzic zobowiązany do płacenia alimentów na dziecko podjął dodatkowe zatrudnienie. W toku postępowania w przedmiocie podwyższenia alimentów sąd ustali te okoliczności. Strona wnosząca o podwyższenie alimentów może w tym pomóc, zobowiązując drugiego rodzica do przedłożenia zaświadczenia o wysokości uzyskiwanego wynagrodzenia. Z zapytaniem w tej sprawie za pośrednictwem sądu może się zwrócić także bezpośrednio do zakładu pracy.

W razie ponownego orzekania o wysokości należnych alimentów sąd może oddalić powództwo, jeżeli w toku postępowania ustali, że stosunek prawny, z którego wynikał obowiązek świadczenia, ustał. Może się tak zdarzyć, zwłaszcza gdy o podwyższenie alimentów występuje pełnoletnie dziecko. Zamiar podwyższenia przez nie kwalifikacji zawodowych nie zawsze będzie rodzić obowiązek dostarczenia mu wyższych środków utrzymania przez rodziców. Jednak jeśli potomek pomimo pełnoletności nie ma możliwości zarobkowych np. z powodu nauki, kalectwa albo niepełnosprawności, sąd podwyższy alimenty, jeśli stwierdzi, że faktycznie potrzeby uprawnionego wzrosły.

Można wnioskować, że chłopiec zrezygnował ze stypendium, aby domagać się podwyższonych alimentów od ojca. Tego rodzaju postępowanie powoda nie może znaleźć aprobaty w zasadach współżycia społecznego. Rezygnowanie przez dziecko w celu dokuczenia rodzicom z pomocy udzielonej przez państwo, w sytuacji gdy rodzice są skromnie sytuowani i z trudnością mogą zaspokoić potrzeby wszystkich członków rodziny, nosi charakter szykany i narusza zasady prawidłowego współżycia w rodzinie, a także szerzej pojęte zasady współżycia społecznego. Dlatego sąd nie zasądzi wyższych alimentów. Pobieranie przez dziecko stypendium nie ma natomiast wpływu na obniżenie obowiązku alimentacyjnego w stosunku do dziecka.

Co do zasady wydane przez sąd orzeczenie zmieniające wysokość alimentów działa na przyszłość, to znaczy od daty uprawomocnienia się orzeczenia. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, że sąd w orzeczeniu stwierdzi, iż nowa regulacja alimentów działa wstecz i obejmuje okres poprzedzający wytoczenie pozwu. Powinno to być jednak wyraźnie określone w wyroku. Jeśli jednak rodzic pobiera pieniądze na dziecko z funduszu alimentacyjnego lub przy pomocy komornika, dla wypłaty świadczeń alimentacyjnych w zmienionej wysokości decydujące znaczenie będzie miała nie data określona w wyroku podwyższającym alimenty, a data wpływu do właściwego organu informacji o okolicznościach mających wpływ na wypłatę świadczeń alimentacyjnych. Odpowiednie podwyższenie świadczeń alimentacyjnych nastąpi więc od miesiąca, w którym organ prowadzący egzekucję alimentów otrzyma p

Wysokość alimentów może być ustalona w ramach toczącego się postępowania sądowego lub pojednawczego, ale także w drodze umowy zawartej przez strony poza sądem. W sprawach o alimenty wykluczona jest natomiast droga postępowania polubownego

Daria Stojak

daria.stojak@infor.pl

Ustawa z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59).

Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.