Co może zrobić okradziony turysta
Za skradziony z pokoju hotelowego bagaż turysta może żądać odszkodowania od właściciela hotelu. Musi jednak wykazać, że poniósł szkodę na skutek działania lub zaniechania hotelarza. Prawo do odszkodowania przysługuje także wówczas, gdy turysta utracił bagaż podczas podróży na wakacje.
Wakacje to dla niektórych czas wypoczynku, ale dla innych czas szczególnie intensywnej pracy. To właśnie w tym okresie lawinowo rośnie liczba dokonywanych, najczęściej na turystach, kradzieży. Policjanci we wszystkich krajach szczególnie mocno ostrzegają przed złodziejami i kieszonkowcami, którzy działają zwłaszcza w letnich kurortach. Niestety na niewiele się to zdaje. Beztroska towarzysząca nam podczas letniego wypoczynku sprawia, że turyści często padają ofiarą kradzieży w hotelach, motelach, pensjonatach i domach wypoczynkowych. Jeżeli podczas wakacji turyście przydarzy się takie nieprzyjemne zdarzenie, to powinien pamiętać przede wszystkim o tym, że za utratę lub uszkodzenie swoich rzeczy w takich okolicznościach może żądać odszkodowania od prowadzących te obiekty.
Okradziony turysta ma prawo żądać odszkodowania za utracone i uszkodzone rzeczy od osoby zarobkowo prowadzącej hotel, motel, pensjonat lub dom wypoczynkowy, w którym doszło do kradzieży. Osobą tą może być właściciel, dzierżawca, leasingobiorca lub franchisingobiorca obiektu. Nie ma przy tym znaczenia, czy jest on osobą fizyczną, prawną lub jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. Bez znaczenia jest także to, czy turysta zamieszkał w dużym i znanym hotelu, czy też wynajął sobie pokój w prywatnym pensjonacie. Roszczenie o wypłatę odszkodowania przysługuje mu bowiem bez względu na wielkość i standard świadczonych w obiekcie turystycznym usług.
Turysta, który domaga się odszkodowania za skradzione mu rzeczy, musi jednak udowodnić sam fakt wystąpienia kradzieży, a także to, że na jej skutek poniósł on szkodę. Musi ponadto wykazać, że był gościem w tym hotelu, a utraconą lub uszkodzoną rzecz wniósł do pensjonatu lub innego obiektu turystycznego, w którym poniósł szkodę. W dodatku tej szkody nie mogło spowodować wyłącznie działanie siły wyższej, nie mogła powstać wyłącznie z winy poszkodowanego, a także wynikać z właściwości rzeczy wniesionej, która następnie została uszkodzona lub skradziona.
Poza wykazaniem, że turysta poniósł szkodę i nastąpiło to z winy lub zaniedbania właściciela hotelu lub pensjonatu, poszkodowany musi także niezwłocznie zawiadomić o tym osobę prowadzącą obiekt. Roszczenie wygaśnie, gdy poszkodowany o szkodzie zawiadomi osobę prowadzącą obiekt dopiero po upływie sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o szkodzie, albo po upływie roku od dnia, w którym przestał korzystać z usług hotelu. Zawiadomienie takie może być dokonane w dowolnej formie, na przykład na piśmie, telefonicznie, faksem, e-mailem, ustnie przy świadkach. Zawsze jednak zawiadomienie powinno być dokonane w taki sposób, aby w razie sporu móc udowodnić, że faktycznie ono nastąpiło i kiedy. Turysta powinien także pamiętać o tym, że w zawiadomieniu w sposób szczegółowy należy określić szkodę, a także wskazać okoliczności, w jakich do niej doszło.
Jeżeli poszkodowany turysta nie dopełni tych formalności, wówczas jego roszczenie wygaśnie.
Dla własnego bezpieczeństwa turysta powinien także zawiadomić o kradzieży organy ścigania w danym państwie, czyli najczęściej miejscową policję. Szybkie zawiadomienie takich służb ułatwi im poszukiwanie złodzieja i złapanie go. Dodatkowo, jeżeli okaże się, że w kradzież był zamieszany hotelarz, co niestety się zdarza, to zawiadomienie policji o kradzieży pozwoli to wykryć.
Roszczenia odszkodowawcze nie przysługują jednak wszystkim osobom, które przebywali w hotelu lub pensjonacie. Prawo takie przysługuje jedynie osobom, które były gośćmi hotelowymi, czyli wynajęły w nim pokój, a nie tylko przebywały w ramach odwiedzin. Odszkodowanie przysługuje także w sytuacjach, gdy dana osoba pozostawiła bagaż w miejscu wskazanym przez pracownika obiektu - np. w wyodrębnionym pomieszczeniu przeznaczonym na przechowalnię bagażu.
Do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym nie jest natomiast konieczne, aby bagaż znajdował się w samym hotelu. Może on być także np. przed budynkiem hotelowym. W takich sytuacjach konieczne jest jednak, aby turysta pozostawił swoje walizki pod pieczą i nadzorem hotelarzowi lub osobie przez niego zatrudnionej na umowie o pracę, umowę-zlecenie, o dzieło albo agencyjną. Bagaż może zatem być w pieczy portiera, bagażowego, recepcjonisty, boya hotelowego albo pracownika parkingu.
Aby ustalić odpowiedzialność hotelarza, należy przede wszystkim stwierdzić, co było przyczyną powstania szkody i czy nie spowodował jej wyłącznie sam gość hotelowy swoim działaniem. Jeżeli okaże się np., że turysta nie zamknął okna, przez które wszedł złodziej, lub nie zamknął sejfu znajdującego się w pokoju hotelowym, w którym trzymał cenne rzeczy, to właściciel hotelu, pensjonatu, motelu itp. obiektów odpowiedzialności nie ponosi. Tak samo będzie w sytuacji, gdy szkoda powstała wyłącznie z powodu działania siły wyższej, czemu hotelarz nie mógł zapobiec.
Odpowiedzialność za szkodę osoby prowadzącej obiekt turystyczny jest wyłączona również wówczas, gdy przyczyną powstania szkody we wniesionym bagażu była wada konstrukcyjna rzeczy, która się w nim znajdowała, bądź też gdy gość hotelowy przyczynił się do powstania szkody sam lub zrobiła to towarzysząca mu osoba albo taka, która go odwiedziła.
Osoba prowadząca obiekt turystyczny nie może natomiast ograniczyć swojej odpowiedzialności za ewentualne kradzieże mienia gości w ten sposób, że ogłosi o tym ograniczeniu na przykład na tablicy lub w folderze hotelowym. Informacje takie nie mają dla turystów żadnych negatywnych konsekwencji i nawet jeżeli są one wywieszone, to poszkodowani turyści mogą domagać się odszkodowania. Oczywiście jeżeli szkoda powstała z winy właściciela hotelu czy pensjonatu.
Bez żadnych ograniczeń hotelarz odpowiada ponadto za szkodę, gdy przyjął rzecz na przechowanie albo odmówił tego przyjęcia, mimo że miał obowiązek ją przyjąć. Skutecznie i bez żadnych konsekwencji ma prawo odmówić przyjęcia rzeczy na przechowanie tylko w wyjątkowych przypadkach. Tak samo nieograniczoną odpowiedzialność będzie ponosił hotelarz, który sam spowodował szkodę albo dopuściła się jej osoba przez niego zatrudniona i zrobiła to ze swojej winy albo na skutek rażącego niedbalstwa.
Prawo do odszkodowanie za zniszczenie lub zgubienie bagażu przysługuje także turystom, którzy ponieśli szkody w drodze na wakacje, czyli z winy przewoźnika. Przed oddaniem bagażu przewoźnikowi podróżny powinien jednak otrzymać kwit bagażowy, który powinien określać dane, na podstawie których wiadomo, do kogo należy przesyłka i jaka jest należność za jej przewiezienie. Opłata jest zwykle uzależniona od wagi lub rozmiarów przesyłki - bywa często wliczana w cenę biletu. Podróżujący samolotem otrzymują natomiast karty pokładowe oraz kwit bagażowy na rzeczy, które będą przewożone w luku bagażowym.
Każda linia lotnicza jest odpowiedzialna za szkodę wyrządzoną w przypadku zniszczenia, zagubienia czy uszkodzenia bagażu rejestrowego. O powstaniu takiej odpowiedzialności mowa jest wtedy, gdy zdarzenie, które doprowadziło do powstania szkody, miało miejsce na pokładzie samolotu lub w czasie, gdy bagaż znajdował się pod opieką linii lotniczej. Szkoda taka nie może wynikać w każdym razie z natury, wady czy defektu własnego bagażu. W przypadku bagażu podręcznego linia lotnicza ponosi odpowiedzialność wyłącznie wtedy, gdy szkoda powstała z winy przewoźnika lub zatrudnionych przez niego osób.
Przewoźnik lotniczy jest odpowiedzialny także za szkody wynikające z opóźnienia w przewozie bagażu. Może się od niej uchylić tylko wtedy, gdy podjął wszelkie działania w celu zapobiegnięcia szkodzie lub podjęcie takich działań było niemożliwe.
W przypadku zniszczenia, utraty, uszkodzenia czy opóźnienia w przewozie bagażu rejestrowego należy zgłosić się jak najszybciej do stanowiska danej linii lotniczej i złożyć reklamację. W tym celu trzeba wypełnić druk zgłoszenia zdarzenia związanego z bagażem. Będzie to dowód na wystąpienie zdarzenia powodującego szkodę i zarazem moment rozpoczęcia postępowania związanego z reklamacją. Jeżeli przez pośpiech zapomnimy wypełnić druk przed opuszczeniem lotniska, wtedy przysługują dodatkowe terminy na złożenie reklamacji. W razie zniszczenia bagażu rejestrowego można to zrobić w czasie siedmiu dni od dnia jego odbioru z lotniska. Z kolei w przypadku opóźnienia w jego dostawie - w terminie 21 dni od dnia, gdy bagaż oddano podróżnemu.
Jeżeli linia lotnicza nie uwzględni reklamacji, można dochodzić swoich praw w sądzie. Pozew o odszkodowanie można złożyć w ciągu dwóch lat od daty przylotu samolotu lub od dnia, w którym samolot miał przylecieć.
@RY1@i02/2010/145/i02.2010.145.183.0010.001.jpg@RY2@
Wzór pozwu o odszkodowanie
Arkadiusz Jaraszek
arkadiusz.jaraszek@infor.pl
Art. 415-449 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu