Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Ustawodawca się spóźnia, prywatne firmy zarabiają

27 lipca 2010
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

● Firmy oferujące rentę dożywotnią za mieszkanie mocno się reklamują, m.in. na poczcie

W zamian za własność mieszkania emeryt może liczyć na dodatkowe kilkaset złotych

Firmy wykorzystują to, że ministerstwo nie przygotowało ustawy o hipotece odwróconej

Chociaż w Polsce nie można jeszcze udzielać odwróconych kredytów hipotecznych, to na rynku pojawiają się firmy, które świadczą usługi łudząco je przypominające. Modyfikując znaną prawu cywilnemu instytucję dożywocia, oferują osobom w podeszłym wieku dożywotnią rentę w zamian za przeniesienie na nie prawa własności do domu czy mieszkania.

- Zainteresowanie naszą ofertą jest duże. Głównie zgłaszają się do nas osoby powyżej 60. roku życia i samotne - mówi Grzegorz Czestkowski z Centralnego Funduszu Hipotecznego, który świadczy takie usługi.

Uregulowana w kodeksie cywilnym w art. 908-916 instytucja dożywocia nie chroni w wystarczający sposób interesów emeryta. W żaden sposób nie określa bowiem np. tego, ile pieniędzy powinien minimalnie otrzymywać senior za oddanie swojego mieszkania. Wszystko zależy więc od podpisanej umowy.

To, że mimo braku regulacji prawnych zabezpieczających interesy seniorów duża liczba osób chce skorzystać z nowej oferty, nie powinno nikogo dziwić. Centralny Fundusz Hipoteczny nie oszczędza bowiem na reklamie. Ostatnio jego ulotki, na których widnieją wizerunki uśmiechniętych seniorów, wyeksponowane są w budynkach Poczty Polskiej, do której starsi ludzie mają duże zaufanie. Przedstawiciele poczty nie widzą jednak nic w tym złego.

- Poczta Polska ma podpisaną umowę z firmą zewnętrzną, w ramach której prowadzona jest sprzedaż powierzchni reklamowej w naszych urzędach pocztowych. Nie dopuszczamy do umieszczania materiałów reklamowych firm, które są niewiarygodne lub naruszają prawa autorskie, osobiste, majątkowe, a także firm konkurencyjnych w stosunku do usług świadczonych przez Pocztę, w tym również usług bankowych - tłumaczy Michał Dziewulski z Poczty Polskiej.

Z dużego plakatu i ulotek Centralnego Funduszu Hipotecznego można wyczytać m.in., że dzięki świadczonym przez niego usługom seniorzy mogą poprawić jakość i poziom swojego życia. Jedyne, co muszą zrobić, to przenieść prawo własności swojego mieszkania lub domu na firmę - z możliwością zamieszkiwania w nim do końca swojego życia. W zamian otrzymają indywidualnie wyliczaną comiesięczną rentę, dzięki której będzie im się żyło lepiej.

Sprawdziliśmy u źródła, na jaką dokładnie pomoc mogą liczyć seniorzy.

- Jeżeli mieszkanka Warszawy w wieku 65 lat przekaże nam tytuł własności mieszkania o wartości 350 tys. zł, to otrzyma dodatkowo miesięcznie 470 zł. W tych samych warunkach mężczyzna dostanie 600 zł - wylicza Grzegorz Czestkowski.

Biorąc pod uwagę, że ceny mieszkań w Warszawie są najwyższe, wysokość oferowanych przez fundusz świadczeń jest zaskakująco niska. Jeżeli bowiem mężczyzna z tego przykładu będzie żył jeszcze 20 lat, czyli dożyje sędziwego wieku 85 lat, co dziś niestety jest już rzadkością, to de facto sprzeda swoje mieszkanie o wartości 350 tys. zł za jedyne 144 tys. zł. Kobieta za to samo mieszkanie dostanie jeszcze mniej - 112 tys. 800 zł.

Oczywiście prawdą jest, że dodatkowo 500 czy 600 zł dla samotnego emeryta, który miesięcznie dostaje świadczenie w wysokości ok. 1 tys. zł, to duża kwota, która pozwoli mu na poprawę jakości życia. Gdyby jednak senior decydujący się na oddanie swojego mieszkania w zamian za rentę dożywotnią był lepiej chroniony, tak jak ma to miejsce na zachodzie Europy i w USA, to jakość jego życia wzrosłaby jeszcze bardziej, bowiem wysokość comiesięcznych wypłat byłaby wyższa.

Rozwiązać tę sytuację miał projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów o tzw. hipotece odwróconej. Zgodnie z tym projektem bank bądź inna instytucja finansowa, a więc podmioty podlegające kontroli, miałyby wypłacać jednorazowo lub w ratach kwotę pieniędzy w zamian za ustanowienie hipoteki na nieruchomości należącej do seniora. Emeryt otrzymałby więc pomoc finansową, a jednocześnie nie traciłby własności mieszkania.

- Takie rozwiązanie odpowiada potrzebom osób starszych, które mają niskie emerytury, a posiadają własność nieruchomości, w której zamieszkują - tłumaczy Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich.

Prace nad projektem ustawy się jednak przedłużają, co powoduje, że na rynku działają podmioty, które nie zabezpieczają w dostateczny sposób interesów emerytów, ale dbają jedynie o rozwój firmy i własny zysk. Mechanizm działania tych firm doskonale obrazuje wypowiedź dla "DGP" przedstawiciela jednej z takich firm. Jednoznacznie stwierdził on, że - barierą oferty jest jedynie wynik finansowy. Oczywiście wynik finansowy firmy, a nie emeryta.

@RY1@i02/2010/144/i02.2010.144.183.007a.001.jpg@RY2@

Wartość miesięcznej renty hipotecznej

Arkadiusz Jaraszek

arkadiusz.jaraszek@infor.pl

wiceminister finansów

@RY1@i02/2010/144/i02.2010.144.183.007a.002.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Dariusz Daniluk, wiceminister finansów

Odwrócony kredyt hipoteczny, który chcemy w Polsce wprowadzić, polega na zobowiązaniu banku bądź innej instytucji kredytowej do wypłaty w ratach kredytu przez czas ustalony w umowie lub w formie jednorazowej kwoty pieniężnej. Zabezpieczeniem dla instytucji udzielającej kredytu będzie ustanowienie hipoteki na nieruchomości należącej do kredytobiorcy emeryta. Uprawnienie do zawierania tego rodzaju umów będzie przysługiwało tylko bankom, oddziałom banków zagranicznych, oddziałom instytucji kredytowych oraz innym instytucjom ustawowo upoważnionym do udzielania kredytów, których działalność jest objęta nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Takie rozwiązanie ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa osób starszych, które pożyczają pieniądze, ryzykując niekiedy cały swój majątek. Zaobserwowaliśmy duże zainteresowanie wprowadzeniem tego rodzaju usługi finansowej na polski rynek.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.