Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Odebranie wypowiedzenia przez żonę jest skuteczne wobec męża

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wysłanie jednego pisma, które było wypowiedzeniem zmieniającym wysokość opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste do obojga małżonków, było zgodne z prawem. Dlatego odebranie go przez jednego z małżonków było skuteczne w stosunku do drugiego.

Małżonkowie S. byli użytkownikami wieczystymi dwóch działek w T., których właścicielem jest Skarb Państwa. Opłatę roczną za użytkowanie wieczyste ustalono na 29 tys. zł. Pismem z 30 sierpnia 2005 r. wypowiedziano im wysokość dotychczasowej opłaty i zaproponowano opłatę znacznie wyższą, bo 370 tys. zł (3 proc. wartości nieruchomości).

Pismo zaadresowane było na oboje małżonków, ale odebrała je żona. Ona też złożyła wniosek w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w sprawie nieuzasadnionej, jej zdaniem, podwyżki. SKO wyznaczyło terminy rozpatrzenia sprawy. Na pierwszy małżonkowie nie stawili się, na drugi stawiła się tylko żona. Treść orzeczenia oddalającego wniosek została wysłana listem poleconym, ale awizo nie było podjęte. Wobec tego orzeczenie SKO uprawomocniło się, a złożony przez S. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu został oddalony. Następnie prezydent miasta wezwał małżonków do zapłaty opłaty za 2007 r. wraz z odsetkami. Małżonkowie nie zapłacili, bo twierdzili, że wypowiedzenie zmieniające nie było skuteczne. Zaadresowane było na oboje, a powinno być adresowane oddzielnie na każdego. Poza tym nie było doręczone mężowi, który od 2004 r. do 2007 r. przebywał w areszcie. Sprawa trafiła do sądu.

Sąd I instancji uwzględnił powództwo i żądaną kwotę zasądził od pozwanych solidarnie. Uznał, że mógł być wysłany jeden list polecony do obojga małżonków, ponieważ mają wspólność majątkową łączną. Składane przez żonę pisma i wnioski były skuteczne także w stosunku do męża, a orzeczenie SKO jest prawomocne. Dlatego na tym etapie sprawy nie można już badać, czy wypowiedzenie było skuteczne.

Małżonkowie odwołali się, a sąd II instancji wyrok zmienił i zasądził 29 tys. zł, czyli opłatę pierwotną. Nie podzielił poglądu sądu I instancji, że na tym etapie sprawy nie można badać skuteczności wypowiedzenia zmieniającego. Wypowiedzenie nie było skuteczne. Powód powinien był zamieścić w przesyłce dwa pisma. Ponieważ małżonkowie mają w stosunku do tej nieruchomości współwłasność łączną, to ich pozycja musi być taka sama. Skoro wypowiedzenie jest nieskuteczne w stosunku do męża., nieskuteczne jest także w stosunku do żony.

Skarb Państwa wniósł od tego wyroku skargę kasacyjną. Twierdził, że na tym etapie sprawy, tzn. sądowym nie można badać skuteczności wypowiedzenia zmieniającego, bo w tej kwestii wypowiedziało się już SKO. Jego orzeczenie jest prawomocne, a więc opłata należy się w zmienionej wysokości. Orzeczenie było wysłane z pouczeniem o możliwości sprzeciwu, ale pozwani tej drogi nie wykorzystali.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu II instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W ustnym uzasadnieniu przypomniał, że zasadniczym problemem w sprawie było to, czy sąd może badać skuteczność wypowiedzenia. Nie można na to udzielić ogólnej odpowiedzi. Ale w tej sprawie wypowiedzenie zmieniające zostało doręczone, odebrane przez żonę i ona wszczęła postępowanie odwoławcze. Wszystkie czynności przez nią podejmowane, podejmowane były także w imieniu męża. W tym też postępowaniu ustalono nową opłatę roczną i w tym postępowaniu SKO badało skuteczność wypowiedzenia. Dlatego teraz sąd badać tego nie może. Nie można jednak wykluczyć, że w innych okolicznościach, w innym stanie faktycznym może być inaczej. W tej sprawie sąd jest związany orzeczeniem SKO.

Kolumnę opracowała Marta Pionkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.