Wierzyciel może być pominięty przy podziale sumy uzyskanej z egzekucji
Gdy do tego samego dłużnika kierowana jest egzekucja różnych wierzycieli, w lepszej sytuacji jest ten, którego dług został zabezpieczony hipoteką. Ten, którego wierzytelność została zabezpieczona zastawem rejestrowym, może utracić to zabezpieczenie.
Sytuacja, w której do naszego dłużnika kierowana jest egzekucja przez innego wierzyciela, zawsze powinna stanowić ostrzeżenie, gdyż jest ona wyrazem problemów z wypłacalnością dłużnika, co w rezultacie prowadzić może do braku zaspokojenia i naszej wierzytelności. W takim przypadku w lepszej sytuacji jest ten wierzyciel, który zapobiegliwie zabezpieczył się poprzez ustanowienie jednego z najpopularniejszych zabezpieczeń rzeczowych: zastawu lub hipoteki.
Generalnie treść tych praw wydaje się taka sama, a tylko przedmiot różny. Hipoteka obciąża nieruchomości, a zastaw rzeczy ruchome i zbywalne prawa majątkowe. Poza tym oba zabezpieczenia dają możliwość zaspokojenia się z ich przedmiotu bez względu na to, czyją stał się własnością i to z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi jego właściciela. Skierowanie egzekucji przez innego wierzyciela nie powinno zatem naruszyć praw wierzyciela zabezpieczonego rzeczowo, który i tak będzie zaspokojony w pierwszej kolejności. Ale czy tak jest w każdym przypadku?
Mimo podobnej treści prawa zastawu i hipoteki, sytuacja wierzyciela hipotecznego w sposób istotny różni się od sytuacji zastawnika, jeśli do przedmiotu zabezpieczenia została skierowana egzekucja przez inną osobę. Generalnie można powiedzieć, że wierzyciel hipoteczny jest o wiele bardziej chroniony i to bez konieczności wykazywania w tym celu specjalnej aktywności, natomiast zastawnik musi przedsięwziąć szereg kroków prawnych w celu zachowania i realizacji swego prawa i to pod daleko idącym rygorem - utraty zabezpieczenia.
Skierowanie egzekucji do obciążonej hipoteką nieruchomości powoduje, że wierzyciel hipoteczny z mocy prawa staje się uczestnikiem postępowania i nie ma tu znaczenia, czy jego wierzytelność jest wymagalna. Nie musi podejmować specjalnych działań ani też udowadniać swych praw tytułem wykonawczym, czyli np. zaopatrzonym w klauzulę wykonalności wyrokiem sądu. Po sprzedaży nieruchomości uzyska w pierwszej kolejności, przed wierzycielami osobistymi, kwotę odpowiadającą wysokości jego wierzytelności w wysokości w tym czasie istniejącej.
W razie skierowania egzekucji do przedmiotu zastawu, sytuacja zastawnika przedstawia się mniej korzystnie. Po pierwsze - zastawnik może nie wiedzieć o egzekucji, a komornik o zastawie. Przy egzekucji z rzeczy, wierzytelności i praw przepisy nakładają na komornika obowiązek uzyskania danych z centralnej informacji o zastawach rejestrowych, dopiero gdy egzekwowane świadczenie przekracza 20 tys. zł. Jeżeli wskutek tej czynności lub w inny sposób zostanie ujawnione, że na zajętym przedmiocie ustanowiony został zastaw rejestrowy, komornik zawiadomi o tym zastawcę. Wierzyciel może też w umowie zabezpieczenia nałożyć na swojego dłużnika obowiązek poinformowania o zajęciu przedmiotu zastawu, jednak nie daje to gwarancji, że dłużnik obowiązek swój wykona.
Po drugie - samo ujawnienie zastawu i zawiadomienie o egzekucji to dopiero początek drogi, na której zastawnik musi wykonać szereg czynności, takich jak:
● doprowadzenie do wymagalności swojej wierzytelności, jeśli nie jest jeszcze wymagalna,
● uzyskanie tytułu wykonawczego,
● przyłączenie się do egzekucji lub zgłoszenie swojej wierzytelności na etapie sporządzania planu podziału,
- z zaznaczeniem, że kolejność nie musi być dokładnie taka, jak wyżej wskazana.
Wierzyciel musi doprowadzić do wymagalności swojej wierzytelności, ponieważ jest to warunkiem uzyskania tytułu wykonawczego, a przepisy postępowania egzekucyjnego chronią tylko zastawnika, który może się wykazać tytułem wykonawczym. Tytuł wykonawczy to zaopatrzony w klauzulę wykonalności tytuł egzekucyjny - np. nakaz zapłaty, wyrok sądowy, bankowy tytuł egzekucyjny, który może być wydany jedynie wówczas, gdy wierzytelność była wymagalna, czyli gdy wierzyciel mógł domagać się świadczenia, do którego zobowiązany był dłużnik.
W przypadku gdy wierzytelność nie jest jeszcze wymagalna - zastawnik nie może skutecznie uczestniczyć w podziale sumy uzyskanej ze zbycia obciążonej rzeczy.
Jeśli wierzytelność zastawnika w chwili zajęcia przedmiotu zastawu nie jest jeszcze wymagalna, chociażby z tego powodu, że termin świadczenia jeszcze nie nadszedł lub świadczenie płatne okresowo jest regulowane zgodnie z umową, z pomocą może przyjść przepis art. 458 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim - jeśli dłużnik stał się niewypłacalny lub jeżeli wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność, zabezpieczenie wierzytelności uległo znacznemu zmniejszeniu, wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia bez względu na zastrzeżony termin.
Powyższe uprawnienie wierzyciela oznacza możliwość postawienia wierzytelności w stan natychmiastowej wymagalności - z chwilą dojścia do dłużnika złożonego w tej kwestii oświadczenia. Definicja niewypłacalności stworzona na potrzeby prawa upadłościowego wykorzystywana jest szerzej, a zgodnie z nią niewypłacalnym jest ten, kto nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań, przy czym nie ma znaczenia, z jakich powodów to się dzieje. Skierowanie egzekucji do przedmiotu zastawu jest wynikiem niewykonania zobowiązania wobec wierzyciela egzekwującego, co zazwyczaj stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że dłużnik stał się niewypłacalny. Ponadto w rzeczywistości zaprzestanie przez dłużnika spłaty zadłużenia rzadko ogranicza się do jednego wierzyciela. Skierowanie egzekucji do przedmiotu zabezpieczenia może w konsekwencji prowadzić do jego wygaśnięcia, a zatem istnieje realne ryzyko zmniejszenia zabezpieczenia.
Jeśli będący zastawnikiem wierzyciel nie wykaże aktywności i nie wykona szeregu czynności wyżej wskazanych, utraci swoje zabezpieczenie. Sprzedaż rzeczy w postępowaniu egzekucyjnym powoduje nabycie jej bez żadnych obciążeń. A zatem z chwilą nabycia takiej rzeczy wygasa obciążający ją zastaw, niezależnie od tego, czy zastawnik będzie zaspokojony, czy też nie.
Istnieje jeszcze możliwość podjęcia przez zastawnika niewymagalnej wierzytelności próby wyłączenia spod egzekucji zajętego przedmiotu zastawu, na podstawie art. 841 k.p.c. Jednak droga ta wywołuje szereg kontrowersji i z uwagi na złożoność problemu zostanie omówiona w kolejnym numerze.
Przyłączyć się do egzekucji (art. 851 k.p.c.) może tylko wierzyciel, który ma tytuł wykonawczy. Wierzyciel, który go nie posiada, może co prawda zgłosić swoją wierzytelność na etapie sporządzania planu podziału (art. 1030 i 1034 k.p.c), ale zgodnie z art. 1032 k.p.c. jeśli nie ma tytułu wykonawczego, przypadającą mu należność pozostawia się na rachunku depozytowym sądu. Jeśli w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się planu podziału wierzyciel nie przedstawi tytułu wykonawczego lub dowodu wytoczenia powództwa o zasądzenie mu roszczenia, traci prawo do sumy pozostającej w depozycie. Sąd uwzględni powództwo o zasądzenie roszczenia, gdy wierzytelność będzie wymagalna.
Przepis art. 1034 k.p.c. zdaje się sugerować, że z mocy prawa (bez konieczności zgłaszania) uwzględnia się w planie podziału wierzytelności zabezpieczone zastawem rejestrowym, ale wówczas, gdy zastawnikowi przysługuje prawo zaspokojenia się z przedmiotu zastawu. Dzieje się tak, gdy wierzytelność jest wymagalna. Niezależnie od tego, z mocy art. 1032 k.p.c., który ma tu zastosowanie, zastawca i tak musi uzyskać tytuł wykonawczy.
@RY1@i02/2010/057/i02.2010.057.087.003a.001.jpg@RY2@
Monika Radomska
Monika Radomska
radca prawny
Centrum Zabezpieczeń Banku Zachodniego WBK
Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu