Po rozwodzie warto pamiętać o zmianie osoby uposażonej
Po śmierci męża chciałam odebrać odszkodowanie z jego polisy na życie, ale okazało się, że pieniądze przypadną jego poprzedniej żonie, bo to ona była tzw. uposażonym. Czy ma do tego pełne prawo? Czy można wypłacić jej tylko część, np. opierając się na prawie spadkowym?
kierownik ds. Kluczowych Klientów w Signal Iduna
@RY1@i02/2010/033/i02.2010.033.166.011b.001.jpg@RY2@
Katarzyna Król, kierownik ds. Kluczowych Klientów w Signal Iduna
W momencie zawierania umowy ubezpieczenia na życie wskazujemy tzw. uposażonego, czyli osobę, której przysługuje świadczenie ubezpieczeniowe w razie naszej śmierci. Można ją w każdej chwili zmienić, ale prawo do takiej zmiany ma tylko ubezpieczony. Poza tym nie musi być to tylko jedna osoba, takich uposażonych można wskazać kilku. Wtedy określa się, jaki procent sumy ubezpieczenia przypadnie każdemu z nich. Jeśli tego nie zrobimy, ubezpieczyciel dzieli świadczenie przez liczbę uposażonych i każda z osób dostaje taką samą kwotę.
Należy jednak rozważyć, czy warto jako uposażonego wskazać dziecko. W tym przypadku dochodzą trudności proceduralne, bo gotówkę może ono odebrać dopiero w momencie osiągnięcia pełnoletności. W rzeczywistości przysługującą kwotę otrzymuje prawny opiekun osoby niepełnoletniej, który musi uzasadnić kuratorowi, na co planuje przekazać wydatki. Uposażonym niekoniecznie musi być osoba z nami spokrewniona. Może nim zostać przyjaciel, znajomy, a także firma czy też organizacja charytatywna.
Tak wskazani uposażeni dostaną określoną kwotę bez względu na ewentualne postępowanie spadkowe, bo wypłaty z polis na życie są z niego wyłączone. To oznacza, że w omawianym przypadku nie można wypłacić wskazanej uposażonej tylko części świadczenia.
Prawo spadkowe zaczyna działać, gdy nie wskażemy uposażonego. Wtedy świadczenie trafia do ustawowych spadkobierców, a więc do członków rodziny w następującej kolejności: współmałżonek, dzieci w częściach równych, rodzice w częściach równych, rodzeństwo w częściach równych oraz pozostałe osoby będące spadkobiercami ubezpieczonego, także w częściach równych.
Kolejność dziedziczenia w razie braku uposażonych w polisie określają przepisy dotyczące spadków (kodeks cywilny - art. 931-940). Jeśli nie ma spadkobierców, nieodebrane pieniądze mogą trafić do gminy będącej ostatnim miejscem zamieszkania spadkodawcy. Jeżeli miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się ustalić lub ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy znajdowało się za granicą, spadek przypada Skarbowi Państwa. Jednak sytuacje takie zdarzają się naprawdę bardzo rzadko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu