Pracownik ma prawo złożyć apelację od niekorzystnego wyroku I instancji
Apelacja służy kontroli orzeczeń sądowych. Powinna spełniać określone wymogi formalne, m.in. uzasadnienie zarzutów. Ich zachowanie stanowi warunek merytorycznego rozpoznania apelacji przez sąd odwoławczy (II instancji).
Pracownik może zaskarżyć niekorzystny dla siebie wyrok wydany przez sąd I instancji, poprzez wniesienie apelacji. Apelację rozpoznaje sąd II instancji. W przypadku apelacji wnoszonej od:
● wyroku sądu rejonowego-sądu pracy - jest to sąd okręgowy,
● wyroku sądu okręgowego - jest to sąd apelacyjny.
Przepisy procedury cywilnej określają elementy, które powinna zawierać apelacja (zob. wzór apelacji). Są to:
● oznaczenie sądu, do którego apelacja jest skierowana, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
● oznaczenie, iż pismo stanowi apelację,
● wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia w sprawach o prawa majątkowe (np. w sprawie o zapłatę wynagrodzenia),
● oznaczenie wyroku (data wydania, sygnatura akt), od którego jest wniesiona, ze wskazaniem, czy jest on zaskarżony w całości czy w części,
● zwięzłe przedstawienie zarzutów,
● uzasadnienie zarzutów,
● powołanie - w razie potrzeby - nowych faktów i dowodów oraz wykazanie, że ich powołanie w postępowaniu przed sądem I instancji nie było możliwe albo że potrzeba powołania się na nie wynikła później,
● wniosek o zmianę lub o uchylenie wyroku z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia,
● podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
● wymienienie załączników (jeżeli dołączono je do apelacji).
Czynności procesowych należy dokonywać w określonych terminach procesowych. W przypadku apelacji jest to termin ustawowy, tj. jest on określony bezpośrednio w ustawie i nie może być przedłużony lub skrócony. W przypadku przekroczenia przez stronę terminu sąd odrzuci apelację bez badania jej zasadności.
Pismo procesowe zawierające apelację można złożyć bezpośrednio w biurze podawczym sądu. Jednak nie jest to konieczne, gdyż oddanie pisma procesowego w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Dla zachowania terminu decydująca jest wówczas data nadania apelacji. Strona powinna zatem zadbać o właściwy dowód nadania przesyłki. Analogiczny skutek ma złożenie pisma przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej albo przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego oraz przez członka załogi polskiego statku morskiego u kapitana statku.
Strony niekiedy dokonują pewnych czynności procesowych (np. wnoszą apelację) za pomocą faksu. Pojawia się w takim przypadku problem ustalenia momentu, w którym ta czynność została dokonana. W postanowieniu z 29 stycznia 2003 r. (I CZ 142/02, Wokanda 2003/9/10) SN wskazał, że w przypadku wniesienia środka odwoławczego w piśmie, które nadano faksem, uważa się, iż środek ten został wniesiony w dacie tzw. prezentaty, czyli adnotacji o wpływie pisma uczynionej przez upoważnionego pracownika sądu.
Termin do wnoszenia apelacji oblicza się według przepisów prawa cywilnego (art. 110- 116 k.c.).
W myśl tych regulacji termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia. Jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło.
Natomiast termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca.
Czynność procesowa może być skutecznie dokonana w ostatnim dniu terminu (np. nadana w placówce pocztowej do godziny 24.00 ostatniego dnia terminu). Należy podkreślić, że wystąpienie niedziel lub świąt (nawet kilku) w środku terminu, nie ma wpływu na jego obliczanie. Wlicza się wszystkie te dni. Jedynie gdy koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy, termin upływa dnia następnego. Należy jednak pamiętać, że sobota nie jest dniem uznanym ustawowo za wolny od pracy (uchwała SN z 25 kwietnia 2003 r., III CZP 8/03, OSNC 2004/1/1).
W celu złożenia apelacji strona powinna w terminie siedmiu dni od głoszenia wyroku złożyć do sądu (bezpośrednio w biurze podawczym sądu lub za pośrednictwem poczty - liczy się wówczas data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym) pisemny wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem (art. 331 k.p.c.). Następnie w terminie dwóch tygodni od daty doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem strona powinna złożyć apelację w sądzie, który wydawał zaskarżony wyrok.
Apelację należy złożyć w sądzie, który wydawał zaskarżony wyrok. Jest to bardzo istotne, ponieważ wniesienie apelacji do niewłaściwego sądu może spowodować ostatecznie jej odrzucenie z powodu przekroczenia terminu do złożenia tego środka odwoławczego. Strony niekiedy wnoszą apelację bezpośrednio do sądu odwoławczego. Nie jest to działanie prawidłowe. W tej sytuacji sąd odwoławczy, celem nadania apelacji właściwego biegu, przekazuje ją do sądu, który wydał zaskarżony wyrok. Dla zachowania terminu przewidzianego dla wniesienia apelacji decydująca jest wówczas nie data złożenia apelacji bezpośrednio w sądzie odwoławczym, ale data przesłania przez sąd odwoławczy przesyłki zawierającej apelację do sądu, który wydał zaskarżony wyrok (por. uchwałę SN z 28 listopada 1988 r., III CZP 33/87, OSNCP 1988/6/73 i postanowienie SN z 14 listopada 1973 r., II CZ 183/73, OSPIKA 1974/5/97).
Strona może nie żądając sporządzenia uzasadnienia wyroku oraz doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem, od razu wnieść apelację (do sądu, który wyrok wydawał) w terminie trzech tygodni od ogłoszenia wyroku.
Apelacja powinna zostać złożona w tylu odpisach (egzemplarzach), ile podmiotów występuje jako strony postępowania oraz dodatkowo jeden egzemplarz do akt sądowych. Jeżeli do apelacji zostały dołączone jakiekolwiek załączniki (np. dodatkowe dokumenty), to do każdego składanego odpisu apelacji należy dołączyć komplet takich załączników.
Zgodnie z art. 168 par. 1 k.p.c. możliwe jest przywrócenie terminu do wniesienia apelacji. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminowi nie pociąga za sobą ujemnych dla strony skutków procesowych.
Warunkiem koniecznym do przywrócenia przez sąd terminu do wniesienia apelacji jest wykazanie przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Każdy przypadek oceniany jest odrębnie, ale jako ogólne kryterium w tym zakresie przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można (i należy) wymagać od strony, która należycie dba o własne interesy (por. postanowienie SN z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7-8/144). Za brak winy można uznać przykładowo przekroczenie przez stronę terminu ze względu na chorobę uniemożliwiającą dokonanie czynności procesowej, błędne poinformowanie strony przez pracownika sądu o terminie dokonania czynności procesowej. Natomiast nie wyłączają winy, a zatem nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu np. zaniedbania organizacyjne w zakresie przyjmowania pism przez strony (dotyczy to głównie osób prawnych lub jednostek organizacyjnych). Ponadto zawinione działania fachowego pełnomocnika (adwokata lub radcy prawnego) co do zasady obciążają stronę reprezentowaną przez takiego pełnomocnika i nie uzasadniają przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Ocena braku winy pozostawiona została sądowi, co daje możliwość uwzględnienia wszelkich okoliczności konkretnej sprawy.
Kolejnym warunkiem przywrócenia terminu jest złożenie w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi, pisma z wnioskiem o przywrócenie terminu do sądu, w którym czynność miała być dokonana. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek. Niezbędne jest także równoczesne dokonanie czynności procesowej, o przywrócenie której strona wnosi.
Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Z wnioskiem o przywrócenie terminu strona może wystąpić w określonym czasie. Po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych wypadkach. Należy również podkreślić, że zgłoszenie wniosku o przywrócenie terminu nie wstrzymuje postępowania w sprawie, ani wykonania orzeczenia. Sąd może jednak, stosownie do okoliczności, wstrzymać postępowanie lub wykonanie orzeczenia.
W celu ustalenia, czy oraz w jakiej wysokości należy uiścić opłatę sądową od apelacji, należy prawidłowo oznaczyć w apelacji tzw. wartość przedmiotu zaskarżenia. Ma ona także istotne znaczenie dla wysokości ewentualnych kosztów zastępstwa profesjonalnego pełnomocnika strony w postępowaniu apelacyjnym oraz możliwości wniesienia w danej sprawie skargi kasacyjnej.
W sprawach o prawa majątkowe wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia jest obowiązkowe. Jeżeli przedmiotem sprawy (i apelacji od wyroku) było konkretne żądanie pieniężne, o którym orzekał sąd I instancji, to ono będzie stanowić wartość przedmiotu zaskarżenia. Natomiast gdy sprawa dotyczyła kilku roszczeń (powód występował w pozwie z kilkoma roszczeniami), to dla ustalenia wartości przedmiotu zaskarżenia zlicza się wartość tych roszczeń.
Inaczej oblicza się wartość przedmiotu zaskarżenia w sprawach o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę (przywrócenie do pracy), o ustalenie lub nawiązanie stosunku pracy. W takich przypadkach stosuje się art. 231 k.p.c., zgodnie z którym w sprawach o roszczenia pracowników dotyczących nawiązania, istnienia lub rozwiązania stosunku pracy wartość przedmiotu sporu stanowi:
● przy umowach na czas określony - suma wynagrodzenia za pracę za okres sporny, lecz nie więcej niż za rok,
● przy umowach na czas nieokreślony - za okres jednego roku.
Podobnie na podstawie art. 231 k.p.c., określa się wartość przedmiotu zaskarżenia w sprawach o ustalenie istnienia stosunku pracy (por. postanowienie SN z 17 października 2002 r., I PZ 93/02, OSNP wkł. 2003/5/2). Natomiast inaczej określa się wartość przedmiotu zaskarżenia, gdy pracownik w związku z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę (np. zawartej na czas nieokreślony) za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia na (podstawie art. 52 k.p. lub 53 k.p.), domaga się jedynie odszkodowania. W takim przypadku wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji stanowić będzie podana przez powoda kwota dochodzonego odszkodowania (art. 19 par. 1 k.p.c.), a nie suma wynagrodzenia za pracę za okres jednego roku (por. uchwała SN z 6 grudnia 2001 r., III ZP 28/01, OSNPiUS 2002/15/350).
Pewne problemy mogą powstać przy ustaleniu wartości przedmiotu zaskarżenia w apelacji dotyczącej wypowiedzenia zmieniającego. Zależy ona każdorazowo od rodzaju zgłoszonego przez pracownika (powoda) żądania. Jeżeli pracownik domaga się odszkodowania za nieuzasadnione (niezgodne z prawem) wypowiedzenie zmieniające, to kwota tego odszkodowania będzie wartością przedmiotu zaskarżenia. Natomiast gdy pracownik wnosił o przywrócenia dotychczasowych warunków zatrudnienia, to wartość przedmiotu zaskarżenia stanowi suma wynagrodzenia za pracę sprzed jego zmiany za okres jednego roku (art. 231 k.p.c.) niezależnie od tego, czy umowa o pracę uległa rozwiązaniu wskutek odmowy przyjęcia zaproponowanych warunków, czy stosunek pracy trwa na zmienionych warunkach (por. postanowienie SN z 8 kwietnia 2002 r., I PZ 18/02, OSNP 2004 /6/102).
Jeżeli wyrok sądu pracy dotyczy kilku roszczeń, to dla ustalenia wartości przedmiotu zaskarżenia w apelacji od takiego wyroku zlicza się wartość tych roszczeń. Natomiast gdy kilku powodów (pracowników) w jednej apelacji domaga się określonych należności, dla każdego z powodów ustalana jest odrębnie wartość przedmiotu zaskarżenia. W takiej sytuacji mamy bowiem najczęściej do czynienia z tzw. współuczestnictwem formalnym, które zachodzi wówczas, kiedy roszczenia lub zobowiązania kilku osób są jednego rodzaju, oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej. Należy jednak pamiętać, że dopuszczalność współuczestnictwa formalnego ograniczają wymogi dotyczące właściwości sądu, tj. musi być ona wspólna dla wszystkich współuczestników razem oraz dla każdego z roszczeń lub zobowiązań z osobna.
Na podstawie wartości przedmiotu zaskarżenia, wnoszący apelację ustala, czy i w jakiej wysokości należy uiścić opłatę od apelacji. Jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 50 tys. zł, opłata wynosi 30 zł. Natomiast gdy sprawa dotyczy wyższej kwoty (tj. wartość przedmiotu sporu przekracza 50 tys. zł), wówczas strona wnosząca apelację musi uiścić opłatę stosunkową od apelacji wynoszącą 5 proc. wartości przedmiotu zaskarżenia.
Jeżeli apelacja zawiera braki uniemożliwiające nadanie jej prawidłowego biegu lub nie zostanie należycie opłacona, sędzia wydaje zarządzenie zobowiązujące stronę do uzupełnienia tych braków w oznaczanym terminie (zazwyczaj siedem dni). Jeżeli strona braków nie uzupełni, apelacja zostanie odrzucona przez sąd I instancji, bez jej przesyłania (i merytorycznego badania) przez sąd odwoławczy.
Kodeks postępowania cywilnego nie precyzuje, jakie zarzuty strona skarżąca może wskazać w apelacji. Są to zatem wszelkie okoliczności, które - zdaniem wnoszącego apelację - miały wpływ na zaskarżone orzeczenie. Mogą to być w szczególności następujące zarzuty:
● naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię prawa (np. niewłaściwe zinterpretowanie przez sąd pojęcia "nieuzasadnione wypowiedzenie umowy pracę") lub niewłaściwe jego zastosowanie (gdy sąd nie dokonał prawidłowego przyporządkowania ustalonych w sprawie faktów do określonej normy prawnej, np. przyjął, że pracodawca - na podstawie art. 38 k.p. - miał obowiązek skonsultować zamiar wypowiedzenia umowy o pracę ze związkiem zawodowym, podczas gdy pracownik nie był reprezentowany przez zakładową organizację związkową),
● naruszenia prawa procesowego, które może prowadzić do nieważności postępowania lub mieć inny wpływ na wyrok wydany przez sąd I instancji; należy podkreślić, że samo wykazanie przez stronę skarżącą zasadności zarzutu naruszenia przez sąd przepisów procedury (za wyjątkiem naruszeń skutkujących nieważnością postępowania) nie przesądza, że apelacja zostanie przez sąd odwoławczy uwzględniona; uzasadnioną podstawę apelacji stanowi bowiem tylko takie uchybienie przepisom prawa procesowego, które miało (lub co najmniej mogło mieć) wpływ na wynik sprawy (rozstrzygnięcie sądu); nie dotyczy to przesłanek nieważności postępowania, które, jeśli wystąpią, powodują uchylenie zaskarżonego wyroku bez względu na to, czy (i w jakim zakresie) naruszenie przez sąd przepisów postępowania miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku; najczęściej powoływanymi w apelacjach zarzutami z zakresu naruszenia przepisów procesowych są zarzuty dotyczące przeprowadzonego przez sąd postępowania dowodowego i jego oceny (np. nieuzasadnionego oddalenia wniosku strony o dopuszczenie określonego dowodu lub przekroczenia przez sąd granic swobodnej oceny dowodów);
● niezgodności ustaleń dokonanych przez sąd I instancji z zebranym w sprawie materiałem dowodowym; niezgodność ta może być wynikiem przyjęcia przez sąd pewnych okoliczności faktycznych, które nie znajdowały potwierdzenia w przeprowadzonych dowodach,
● nierozpoznanie istoty sprawy, które polega na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy pozwu lub całkowitym pominięciu merytorycznych zarzutów zgłoszonych przez pozwanego; nierozpoznanie istoty sprawy może być, np. skutkiem niesłusznego uwzględnienia przez sąd I instancji zarzutu przedawnienia roszczenia powoda.
Przepisy procedury cywilnej (art. 162 k.p.c.) wskazują, że strony mogą w toku posiedzenia sądu (a jeżeli nie były obecne na najbliższym posiedzeniu) zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Jest to o tyle istotne, że niezłożenie zastrzeżenia wyklucza możliwość późniejszego powoływania się w apelacji na powstałe uchybienia procesowe, z wyjątkiem uchybień, które sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu (tj. powodujących nieważność postępowania) albo w wypadku braku zgłoszenia zastrzeżenia z przyczyn niezawinionych przez stronę. Wystarczające jest, że brak winy zostanie przez stronę uprawdopodobniony.
Jeżeli apelacja została złożona w terminie i nie zawiera żadnych braków, sędzia zarządza doręczenie odpisu apelacji stronie przeciwnej i następuje przekazanie apelacji wraz z aktami sprawy do sądu II instancji (odwoławczego). Strona przeciwna może w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia apelacji wnieść odpowiedź na apelację wprost do sądu II instancji.
Rozprawa przed sądem II instancji odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej lub obu stron. Wydany wyrok nie jest wówczas wyrokiem zaocznym. Po wywołaniu sprawy rozprawa rozpoczyna się od sprawozdania sędziego, który zwięźle przedstawia stan sprawy ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów i wniosków apelacyjnych.
Sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. W granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Nieważność postępowania ma miejsce w następujących wypadkach:
● jeżeli droga sądowa była w danej sprawie niedopuszczalna,
● jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany,
● jeżeli o to samo roszczenie między tymi samymi stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta albo jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona,
● jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy,
● jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw,
● jeżeli sąd rejonowy orzekł w sprawie, w której sąd okręgowy jest właściwy bez względu na wartość przedmiotu sporu.
W apelacjach od wyroków sądów pracy najczęściej podnoszony jest zarzut pozbawienia strony możności obrony swych praw, który obejmuje różne stany faktyczne. Może on skutkować stwierdzeniem nieważności postępowania przed tym sądem i uchyleniem wyroku sądu I instancji.
Ocena, czy doszło do pozbawienia strony możliwości obrony jej praw, jest dokonywana na podstawie konkretnych okoliczności sprawy. O nieważności postępowania z omawianej przyczyny można mówić tylko wówczas, gdy strona została pozbawiona uprawnień procesowych wskutek wadliwego postępowania sądu, a nie wtedy, gdy strona na skutek własnego działania z uprawnień tych nie skorzystała (por. postanowienie SN z 8 marca 2002 r., III CKN 461/99). Pozbawienie strony możności obrony swych praw polega na tym, że z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (zob. postanowienie SN z 6 marca 1998 r., III CKN 34/98 i wyrok SN z 13 czerwca 2002 r., V CKN 1057/00). Jest to zatem taka sytuacja, w której sąd nie powinien w ogóle przystępować do merytorycznego rozpoznania sprawy. Jednak są to tylko sytuacje, w których strona rzeczywiście została pozbawiona możliwości obrony i wskutek tego nie działała w postępowaniu. Nie uzasadniają tego zarzutu sytuacje, gdy pomimo naruszenia przepisów procedury cywilnej strona podjęła czynności w trakcie sprawy sądowej. W wyroku z 10 lipca 2000 r. (II UKN 822/00) SN wskazał, że jeżeli strona wskutek wadliwości procesowych sądu nie mogła uczestniczyć w rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku, zachodzą podstawy, by przyjąć, że strona została pozbawiona możności obrony swych praw.
Strony w postępowaniach przed sądem pracy w ramach zarzutów zgłoszonych w apelacji niekiedy twierdzą, że zostały pozbawione możności obrony swych praw, ponieważ sąd nie uwzględnił ich wniosków dowodowych. Nawet bezpodstawne nieuwzględnienie przez sąd takich wniosków nie spowoduje samo w sobie nieważności postępowania. Może być natomiast podstawą skutecznego zarzutu stawianego przez stronę we wnoszonym przez nią środku zaskarżenia (np. w apelacji od wyroku). W przypadku nieuzasadnionego, w ocenie strony, pominięcia jej wniosków dowodowych strona może kwestionować poczynione ustalenia faktyczne jako błędne lub przedwczesne ze względu na istotne braki w postępowaniu dowodowym. Ponadto odmowa ustanowienia dla strony pełnomocnika z urzędu (co także jest częstym zarzutem stron postępowania przed sądem pracy) nie oznacza nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony swych praw.
Postępowanie apelacyjne - chociaż jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym - zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd II instancji, rozpoznając sprawę na skutek apelacji, ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia (por. np. wyrok SN z 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, OSNC 2000/10/193).
W konsekwencji sąd II instancji może, a nawet powinien naprawić wszystkie stwierdzone naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd I instancji, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, jeżeli mieszczą się one w granicach zaskarżenia. Na tym polega m.in. istota przyjętego w polskim procesie cywilnym modelu apelacji tzw. pełnej. Celem środka odwoławczego w postaci apelacji jest zatem ponowne rozpoznanie sprawy - a nie tylko apelacji - w tych samych granicach, w jakich rozstrzygał sąd pierwszej instancji, niekiedy korygowanych albo zakreślanych na nowo przez wnoszącego apelację.
W związku z tym wskazuje się, że postępowanie apelacyjne jest dalszym ciągiem (kontynuacją) postępowania rozpoznawczego, rozpoczętego przed sądem I instancji. Sąd odwoławczy przejmuje materiał procesowy zebrany przez sąd I instancji i po jego rekonstrukcji oraz uzupełnieniu orzeka co do istoty sprawy (por. uchwałę SN z 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124).
Strona może zgłaszać w apelacji nowe dowody. Należy jednak pamiętać o konsekwencjach niezgłaszania wniosków dowodowych (braku aktywności strony w tym zakresie) przed sądem I instancji. Sąd II instancji może bowiem pominąć nowe fakty i dowody (zgłoszone po raz pierwszy w apelacji), jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem I instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Zgłaszając zatem nowe wnioski dowodowe w apelacji należy uzasadnić dlaczego skarżący (wnoszący apelację) nie mógł ich zgłosić wcześniej lub z jakich przyczyn potrzeba powołania się na te dowody powstała dopiero w postępowaniu odwoławczym (wywołanym wniesieniem apelacji). Strona, która dopuszcza się zaniedbania w zakresie przysługującej jej inicjatywy dowodowej w postępowaniu przed sądem I instancji, musi się liczyć z tym, że sąd II instancji jej wniosku dowodowego nie uwzględni (zob. wyrok SN z 17 kwietnia 2002 r., IV CKN 980/00). W szczególności sąd II instancji może pominąć dowód z przesłuchania strony, jeżeli został on dopuszczony w I instancji, a strona przez własne niestawiennictwo uniemożliwiła jego przeprowadzenie (zob. wyrok SN z 9 grudnia 1998 r., I PKN 505/98, OSNP 2000/3/110).
Dodatkowym ograniczeniem dla strony jest to, iż w postępowaniu apelacyjnym nie można rozszerzyć żądania pozwu ani występować z nowymi roszczeniami. Jednakże w razie zmiany okoliczności można żądać zamiast pierwotnego przedmiotu sporu jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenie powtarzające się można nadto rozszerzyć żądanie pozwu o świadczenia za dalsze okresy.
Ważną zasadą obowiązująca w postępowaniu apelacyjnym jest zakaz orzekania na niekorzyść strony wnoszącej apelację. Sąd II instancji nie może uchylić lub zmienić wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację, chyba że strona przeciwna również wniosła apelację.
Sąd II instancji:
● odrzuca na posiedzeniu niejawnym apelację, jeżeli ulegała ona odrzuceniu przez sąd I instancji; jeżeli dostrzeże braki, do których usunięcia strona nie była wezwana, zażąda ich usunięcia; w razie nieusunięcia przez stronę braków w wyznaczonym terminie, apelacja również zostanie odrzucona,
● oddala apelację, jeżeli jest ona bezzasadna,
● w razie uwzględnienia apelacji zmienia zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy,
● w razie stwierdzenia nieważności postępowania uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazuje sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; jeżeli pozew podlegał odrzuceniu (np. gdy o to samo roszczenie między tymi samymi stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta lub jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona) albo zachodzi podstawa do umorzenia postępowania (np. strony na rozprawie apelacyjnej zawarły ugodę sądową), sąd II instancji uchyla wyrok oraz odrzuca pozew lub umarza postępowanie,
● uchyla zaskarżony wyrok, poza przypadkami określonymi w pkt 4, i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, tylko w razie nierozpoznana przez sąd I instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości; w wypadku uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, sąd rozpoznaje ją w innym składzie.
Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu II instancji wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd II instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy nastąpiła zmiana stanu prawnego. Należy pamiętać, że wyrok sądu odwoławczego z uzasadnieniem doręcza się tylko tej stronie, która zażądała tego w terminie tygodniowym od ogłoszenia wyroku.
Wyrok sądu II instancji z chwilą ogłoszenia staje się prawomocny, niezależnie od tego, czy przysługuje od niego skarga kasacyjna. Prawomocność, w którą są wyposażone wyroki sądu pracy, wyraża nakaz przyjmowania, że w danej sytuacji stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z zawartego w orzeczeniu rozstrzygnięcia (por. wyrok SA w Szczecinie z 19 czerwca 2008r., I ACa 544/07).
Prawomocność orzeczenia jest podstawą jego mocy wiążącej, która oznacza, że także inne sądy, inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby, muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Wynikający z niej stan związania ograniczony jest jednak, co do zasady, tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia i nie obejmuje jego motywów zawartych w uzasadnieniu (wyrok SN z 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98).
W razie wniesienia skargi kasacyjnej (w sprawach, w których jest ona dopuszczalna), gdyby na skutek wykonania orzeczenia stronie mogła być wyrządzona niepowetowana szkoda, sąd II instancji może wstrzymać wykonanie zaskarżonego orzeczenia do czasu ukończenia postępowania kasacyjnego lub uzależnić wykonanie tego orzeczenia od złożenia przez powoda stosownego zabezpieczenia. Może ono polegać na złożeniu sumy pieniężnej do depozytu sądowego bądź innym sposobie, który sąd uzna za stosowny.
Strona skarżąca wyrok sądu I instancji może apelację cofnąć. W takim przypadku sąd II instancji umarza postępowanie apelacyjne i orzeka o kosztach procesu, jak przy cofnięciu pozwu. Jeżeli cofnięcie apelacji nastąpiło przed sądem I instancji, postępowanie umarza sąd I instancji. Wcześniej sąd ocenia, czy cofnięcie to jest dopuszczalne, w szczególności czy nie narusza słusznego interesu pracownika.
Na rozprawie sądowej 4 stycznia 2010 r. zapadł wyrok. Pracownik 11 stycznia 2010 r., tj. w ostatnim, siódmym dniu od ogłoszenia wyroku, złożył w sądzie pracy wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. 20 stycznia 2010 r. pracownik otrzymał wyrok z uzasadnieniem. Od tego momentu pracownik ma dwa tygodnie na wniesienie apelacji, czyli powinien ją wnieść do 3 lutego 2010 r. (do godz. 24.00).
Stronie doręczono wyrok wraz z uzasadnieniem w sobotę 16 stycznia 2010 r. Ostatni dzień terminu (sobota) nie jest dniem uznanym ustawowo za wolny od pracy, dlatego termin dwutygodniowy do wniesienia apelacji upłynie w sobotę 30 stycznia 2010 r. o godzinie 24.00. Do tego momentu należy wnieść apelację (nadać ją w placówce pocztowej).
Pracownik otrzymał wyrok wraz z uzasadnieniem 12 grudnia 2009 r. Koniec dwutygodniowego terminu przypadał na święto (tj. 26 grudnia 2009 r. - drugi dzień świąt Bożego Narodzenia), a następnym dniem (27 grudnia 2009 r.) była niedziela, dlatego termin upłynął następnego dnia, tj. 28 grudnia 2009 r.
Pracownik w ostatnim - 14. dniu od otrzymania wyroku z uzasadnieniem, wniósł apelację od wyroku sądu rejonowego - sądu pracy. Wysłał ją jednak - z pominięciem sądu rejonowego - bezpośrednio do sądu okręgowego. Apelacja pracownika wypłynęła do sądu okręgowego po trzech dniach od jej nadania przez pracownika na poczcie. Sąd okręgowy jeszcze tego samego dnia przekazał apelację - celem nadania jej prawidłowego biegu - sądowi rejonowemu. Jednak z uwagi na fakt, że apelacja wpłynęła ostatecznie do sądu, który wydał wyrok (sądu rejonowego) po terminie, została - jako spóźniona - odrzucona.
Wyrok sądu pracy zapadł na rozprawie dnia 5 stycznia 2010 r. Pracownik nie składał wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz doręczenie tego wyroku wraz z uzasadnieniem. Jednak gdy zdecyduje się na złożenie apelacji, może to uczynić w ciągu trzech tygodni od ogłoszenia wyroku przez sąd pracy, tj. do 26 stycznia 2010 r.
Pracownik składa apelację w sprawie, w której wytoczył powództwo przeciwko dwóm podmiotom (byłemu i aktualnemu pracodawcy). Powinien zatem złożyć apelację w trzech egzemplarzach - dwa dla pozwanych i jeden dla sądu.
15 stycznia 2010 r. upłynął pracownikowi termin do wniesienia apelacji od wyroku sądu rejonowego - sądu pracy. Do 22 stycznia 2010 r. pracownik obłożnie chorował (przebywał w szpitalu) i z tej przyczyny nie mógł wnieść apelacji. W takiej sytuacji pracownik powinien do 29 stycznia 2010 r. (siedem dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi - w tym przypadku choroby) złożyć do sądu rejonowego - sądu pracy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, a do wniosku dołączyć apelację.
Pracownik domagał się zasądzenia od pracodawcy wynagrodzenia za godziny nadliczbowe w kwocie 10 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami. W wyroku sąd rejonowy - sąd pracy zasądził na rzecz pracownika jedynie 2 tys. zł, oddalając w pozostałej części powództwo jako nieuzasadnione. Pracownik wnosi apelację od tego wyroku, domagając się uwzględnienia całości jego żądania. Wartość przedmiotu zaskarżenia, którą powinien pracownik wskazać w apelacji, stanowić będzie nieuwzględniona przez sąd rejonowy kwota 8 tys. zł.
Pracownik domagał się przed sądem rejonowym - sądem pracy uznania za bezskuteczne dokonanego przez pracodawcę wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Miesięczne wynagrodzenie pracownika stanowiła kwota 3 tys. zł. Sąd pracy uwzględnił żądanie, przywracając pracownika do pracy. Apelację od tego wyroku wniósł pracodawca. Wartość przedmiotu zaskarżenia, którą powinien wskazać w apelacji, stanowić będzie roczne wynagrodzenie pracownika, tj. 36 tys. zł (12 x 3000 zł).
Pracownik wniósł pozew do sądu rejonowego - sądu pracy o odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Pracownika obowiązywał trzymiesięczny okres wypowiedzenia (zatrudniony był u tego pracodawcy ponad trzy lata), a jego miesięczne wynagrodzenie wynosiło 2 tys. zł. Pracownik domagał się zatem zasadzenia tytułem odszkodowania kwoty 6 tys. zł (art. 472 k.p.). Sąd pracy oddalił powództwo w całości. Apelację od tego wyroku wniósł pracownik. Wartość przedmiotu zaskarżenia stanowi kwota oddalonego żądania, tj. 6 tys. zł.
Pracownik wniósł do sądu rejonowego - sądu pracy pozew o zapłatę przez pracodawcę 11 tys. zł tytułem niewypłaconego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Pracownik sprawę przegrał i wniósł apelację. Będzie zobowiązany wnieść opłatę podstawową w kwocie 30 zł od takiej apelacji.
Pracownik wniósł do sądu rejonowego pozew przeciwko pracodawcy o zapłatę należności z tytułu delegacji zagranicznych za okres trzech lat w łącznej kwocie 60 tys. zł. Sprawę przegrał w całości. W przypadku wniesienia apelacji będzie musiał zapłacić opłatą stosunkową w kwocie 3 tys. zł (5 proc. x 60 tys. zł).
Pracodawca przed sądem rejonowym przegrał sprawę wniesioną przeciwko pracownikowi o odszkodowanie w kwocie 52 tys. zł z tytułu odpowiedzialności materialnej w mieniu powierzonym. Pracodawca wnosi apelację, skarżąc wyrok w całości. Zobowiązany będzie uiścić opłatę stosunkową w wysokości 2,6 tys. zł (5 proc. x 52 000 zł).
@RY1@i02/2010/029/i02.2010.029.168.0005.001.jpg@RY2@
Wzór apelacji
Pracownik wniósł apelację od wyroku sądu rejonowego, którym oddalono żądanie zapłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w kwocie 5000 zł. Pracownik wniósł apelację od tego wyroku. Zarządzeniem sędziego został wezwany do usunięcia braków apelacji poprzez jej podpisanie, dołączenie odpisu apelacji oraz uiszczenie opłaty od apelacji w kwocie 30 zł. Braki te nie zostały w powyższym terminie uzupełnione, dlatego sąd wydał postanowienie o odrzuceniu apelacji.
Pracownik (powód) wniósł apelację od wyroku sądu rejonowego - sądu pracy, w której podniósł zarzut nieważności postępowania spowodowanej pozbawieniem go możliwości obrony swych praw. Nastąpiło to - zdaniem pracownika - wskutek nieuwzględnienia przez sąd rejonowy wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Sąd odwoławczy (sąd okręgowy) nie uwzględnił takiego zarzutu i oddalił apelację, wskazując, że składane przez powoda wnioski o ustanowienie adwokata z urzędu nie zostały uwzględnione, jednak nie oznacza to, że wskutek wadliwego działania sądu powód został pozbawiony możności obrony swych praw. Przeciwnie, skarżący przedstawił podstawę faktyczną roszczenia i składał starannie opracowane pisma procesowe, których treść wskazuje na wystarczającą znajomość reguł, według których toczy się postępowanie sądowe.
Pracownik pierwotnie w pozwie wniesionym do sądu rejonowego - sądu pracy domagał się przywrócenia do pracy w związku z nieuzasadnionym wypowiedzeniem umowy o pracę. Sąd rejonowy oddalił żądanie. W apelacji od tego wyroku pracownik - zamiast żądania przywrócenia do pracy - wniósł o zasądzenie odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy.
Andrzej Marek
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Art. 17, art. 231, art. 72 par. 1 pkt 2, art. 126, art. 1261, art. 331, art. 363, art. 365, art. 367-391, art. 469 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Art. 35 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398 z późn. zm.).
Art. 30 par. 4, art. 52, art. 53, art. 471 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu