Producent odpowiada za bezpieczeństwo materiałów
Wprowadzenie do obrotu materiałów budowlanych, które nie spełniają norm jakościowych, stanowi czyn niedozwolony producenta
Sąd Najwyższy wyrokiem z 27 lutego 2007 r. uznał, że wprowadzenie do obrotu materiałów budowlanych, które nie spełniają norm jakościowych, jest zachowaniem zawinionym, rodzącym odpowiedzialność za szkodę opartą na art. 415 kodeksu cywilnego, przy spełnieniu pozostałych przesłanek przepisem tym wymaganych.
W stanie faktycznym sporu powód zakupił od pozwanego będącego jednocześnie producentem dachówkę. Po trzech latach od montażu powód dostrzegł pierwsze objawy niszczenia dachówki. Stopniowo proces ten narastał, część dachówki położonej na płaskich dachach uległa całkowitemu zniszczeniu, co z kolei spowodowało zalanie niektórych pomieszczeń w budynku. Powołany przez sąd apelacyjny biegły ustalił w opinii, że sporne dachówki nie spełniają norm jakościowych, konieczna jest wymiana całego pokrycia dachu oraz ustalił koszty tych prac. Ustalono również, że sporna dachówka nie spełniała wymagań oznaczonych polskimi normami ze względu na brak odporności na działanie mrozu.
Powód domagał się zapłaty odszkodowania obejmującego koszt wymiany całego pokrycia dachu. W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła m.in. naruszenie art. 415 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wyprodukowanie i wprowadzenie do obrotu dachówek niespełniających norm było czynem niedozwolonym. Sąd Najwyższy stwierdził, że materiały budowlane muszą się cechować trwałością i bezpieczeństwem, dlatego ich produkcja jest tym rodzajem działalności gospodarczej, który wymaga spełnienia niezwykle wysokich standardów jakości, wyrażających się również w określonych certyfikatach. Złamanie tych norm stwarza potencjalne niebezpieczeństwo dla osób i mienia i dotyczy to większości materiałów, a zwłaszcza dachówki. Jest zatem działaniem godzącym w normy o charakterze powszechnym, niezależnie od tego, że - w określonym stanie faktycznym - może rodzić odpowiedzialność także na innej podstawie. Bez wpływu, zdaniem SN, na powyższą ocenę pozostaje, czy poszkodowanego i producenta w danym stanie faktycznym wiązał stosunek prawny oparty na umowie lub udzieleniu gwarancji, albowiem wyprodukowanie wadliwego towaru jest w tym wypadku samodzielnym źródłem odpowiedzialności.
Filip Rasała
radca prawny w Kancelarii prawnej JARA & PARTNERS sp. k. w Warszawie
z 27 lutego 2007 r., sygn. akt III CSK 261/07.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu