Wykonawca robót nie zwolni się z odpowiedzialności za szkody
Wyrokiem z 18 listopada 2007 r., sygn. akt V CSK 282/07, Sąd Najwyższy uznał, że od odpowiedzialności wykonawcy robót budowlanych za szkodę wyrządzoną przez ruch przedsiębiorstwa (art. 435 kodeksu cywilnego tzw. odpowiedzialność na zasadzie ryzyka) nie zwalnia wykazanie, że roboty te zostały wykonane zgodnie z dostarczoną przez inwestora dokumentacją projektową. W leżącym u podstawy wyroku stanie faktycznym wykonawca realizował na rzecz inwestora inwestycję w postaci budynku oraz parkingu. Budowa zlokalizowana była w bezpośrednim sąsiedztwie innych budynków. Projektant inwestycji opracował projekty zabezpieczenia robót wykonywanych poniżej terenu, w zasięgu wód gruntowych, oraz projekty zabezpieczenia sąsiednich budowli, co jednak nie gwarantowało eliminacji drgań przy wykonywaniu robót. Roboty wykonywane były przy udziale ciężkiego sprzętu, co spowodowało akumulację drgań i wstrząsów, czego konsekwencją było uszkodzenie konstrukcji sąsiadujących budynków, powstanie rys i pęknięć w murach stropowych i elewacji. Przyczyną tego stanu nie było nienależyte wykonanie robót przez wykonawcę, lecz warunki zaistniałe w trakcie realizacji inwestycji. Wykonawca już w trakcie wykonywania robót zabezpieczających informował inwestora o szkodach, jakie roboty te powodują w sąsiednich budynkach, jednak inwestor lekceważył te informacje.
Właściciel sąsiadującego z budową budynku, który ucierpiał na skutek wykonywanych przez wykonawcę robót, wystąpił o odszkodowanie z tytułu szkód na budynku.
Wykonawca bronił się przed odpowiedzialnością za szkodę wyrządzoną przez ruch jego przedsiębiorstwa w czasie prowadzonej budowy, zarzucając, że doszło do niej z wyłącznej winy inwestora, polegającej na dostarczeniu wadliwej dokumentacji - projektu budowy. Sąd Najwyższy uznał, że przewidziana w art. 435 k.c. odpowiedzialność strony pozwanej, jako prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, oparta jest na zasadzie ryzyka, co oznacza, że jeżeli poszkodowany wykaże, iż szkodę wyrządził ruch przedsiębiorstwa, prowadzący je ponosi odpowiedzialność nawet jeżeli nie naruszył żadnych ogólnie obowiązujących norm ani stosowanych zasad postępowania oraz działał z najwyższą starannością i ostrożnością. Od takiej odpowiedzialności wykonawcę zwolniłoby tylko udowodnienie, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi on odpowiedzialności. Bez znaczenia dla odpowiedzialności na zasadzie art. 435 k.c. są stosunki umowne łączące inwestora z wykonawcą w ramach umowy o roboty budowlane, w tym także zakres obowiązków każdej ze stron tej umowy i sposób ich wykonania oraz przepisy prawa budowlanego.
Wykonawca nie może zwolnić się od odpowiedzialności, wykazując, że prawidłowo wykonał swoje obowiązki wynikające z umowy o roboty budowlane, ani wykazując, że inwestor swoje obowiązki wynikające z tej umowy wykonał wadliwie. Nie ma znaczenia, na kim ciążył obowiązek dostarczenia właściwego projektu budowlanego, czy sprawdzania dokumentacji projektowej w celu wykrycia jej wad. Nawet wykonanie prac ściśle według dokumentacji technicznej dostarczonej przez inwestora nie zwalnia wykonawcy od odpowiedzialności przewidzianej w art. 435 k.c., jeżeli szkodę wyrządził ruch jego przedsiębiorstwa.
@RY1@i02/2011/220/i02.2011.220.21500020d.802.jpg@RY2@
Filip Rasała, radca prawny w Kancelarii Prawnej JARA & PARTNERS Sp. k. w Warszawie
Filip Rasała
radca prawny w Kancelarii Prawnej JARA & PARTNERS Sp. k. w Warszawie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu