Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Istnieje ryzyko procesów ze strony gwiazd Hollywoodu

26 października 2011
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Czy Tom Hanks i Natalie Portman wystąpią przeciwko państwu polskiemu? Nikt z nas raczej nie chciałby ich widzieć w takich rolach

W doktrynie istnieją dyskusje co do konstrukcji ochrony wizerunku, dlatego ewentualny spór z gwiazdami, których wizerunki zostały użyte w spocie reklamującym polską prezydencję, nie będzie prosty.

Zacznijmy jednak od punktu wyjścia, jakim jest dwoistość tej ochrony. Opiera się ona na regulacjach kodeksu cywilnego (art. 23) i ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 81). Na bazie takiego podziału uzasadnione może być przyjęcie, że mamy do czynienia z przedmiotem dwóch praw podmiotowych: osobistego i majątkowego.

Rozbicie takie jest wynikiem postępującej komercjalizacji wizerunku, tak jak coraz szerzej komercjalizowana jest prywatność. Wizerunki aktorów zamieszczonych w spocie są również towarem, który może być w różny sposób wykorzystywany handlowo. Aktor za swoją pracę, producent lub inna osoba, która zainwestowała w uczynienie cudzego wizerunku znanym i przez to potencjalnie dochodowym, oczekuje możliwości uzyskania z tego tytułu korzyści. Jest to więc dobro niematerialne, które może być eksploatowane, a decyzja o wyrażeniu zgody na wykorzystanie wizerunku i wysokość wynagrodzenia podejmowana jest najczęściej w oparciu o analizę rodzaju i zakresu tej eksploatacji.

Niekiedy "wypromowanie" osób z tłumu może być dziełem wyłącznie zabiegów producenckich (w przypadku boys bandów czy programów typu Big Brother). Stąd też część majątkowa tego dobra staje się faktycznie towarem, którym osoba uprawniona, np. producent w wyniku zawartej z aktorem umowy, chce dysponować.

Ustawa autorska uszczegóławia ochronę zawartą w przepisach o ochronie dóbr osobistych kodeksu cywilnego, co również potwierdza możliwość stwierdzenia bezprawności rozpowszechniania na bazie art.23 k.c. wizerunku osoby powszechnie znanej (mimo ewentualnego spełnienia przesłanek z art. 81 u.p.a., mówiącego że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej).

Należy jednak zaznaczyć, że w Polsce nie istnieje takie rozgraniczenie charakteru ww. praw, jak w doktrynie amerykańskiej (przeciwstawne do siebie the right of publicity oraz the right of privacy). Ciężar dowodu co do faktu, jak również zakresu uzyskanej zgody, spoczywa na korzystającym.

Wydaje się, że dobrym rozwiązaniem dla korzystającego z wizerunku jest zabezpieczenie się w porozumieniu, że osoba, z której wizerunku korzystamy, nie będzie podnosiła przy określonych działaniach roszczeń zakazujących rozpowszechniania. Nie wiemy jednak, jakie były regulacje umowne w rozważanym przez nas przypadku.

Nie jest też oczywista kwestia, o co potencjalnie występować przy naruszeniu prawa do wizerunku: zadośćuczynienie czy odszkodowanie? Jaka szkoda czy utracone korzyści zostałyby wykazane lub na czym polega w tym przypadku krzywda moralna? Jednocześnie należy zauważyć, że roszczenia opierają się na przesłance winy, a sąd oceniając postawę pozwanego, będzie brał po uwagę stosowną staranność w kwestii istnienia zgody i jej zakresu.

@RY1@i02/2011/208/i02.2011.208.07000070f.802.jpg@RY2@

youtube.com

Zebranie światowych gwiazd w spocie promującym polską prezydencję robiło wrażenie. Niestety, do czasu...

Bogdan Fischer

radca prawny, partner, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, Oddział w Krakowie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.