Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Esbecka emerytura może być niższa niż 40 proc.

29 czerwca 2018

Byli funkcjonariusze organów bezpieczeństwa za każdy rok służby w latach 1944 - 1990 nadal będą otrzymywać obniżoną emeryturę z 2,6 do 0,7 proc. podstawy wymiaru.

- Sąd Najwyższy nie ma prawa podważać wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za zgodną z konstytucją możliwość obniżenia emerytur takim osobom - uzasadnia wyrok Zbigniew Myszka, sędzia Sądu Najwyższego (SN).

Wczoraj jego sędziowie podjęli uchwalę w sprawie pytania prawnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który rozpatrywał apelację byłej funkcjonariuszki organów bezpieczeństwa. Sędziowie mieli bowiem wątpliwości, czy w przypadku obniżenia emerytury na podstawie art. 15b ust. 2 ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym należy zachować prawo do emerytury policyjnej w wysokości 40 proc. za 15 lat służby (zapisane w art. 15 tej ustawy).

Odwołująca się od 7 maja 1979 roku do 16 kwietnia 1999 roku pracowała w Milicji Obywatelskiej, a następnie w Urzędzie Ochrony Państwa. Po zakończeniu służby organ emerytalny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przyznał jej prawo do emerytury policyjnej, która dodatkowo została zwiększona z tytułu inwalidztwa mającego związek ze służbą.

W sumie do wysługi emerytalnej zaliczono jej prawie 19 lat, licząc każdy rok po 2,6 proc. podstawy wymiaru. W efekcie tego otrzymała emeryturę w wysokości 52,79 proc. podstawy wymiaru.

Uchwalenie w 2009 roku tzw. ustawy dezubekizacyjnej spowodowało, że Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA obniżył wysokość jej emerytury do 31,30 proc. podstawy wymiaru. W 2010 roku sprawa obniżenia wysokości emerytur byłych esbeków była zbadana przez Trybunał Konstytucyjny. Ten w wyroku z 24 lutego 2010 r. (sygn. akt K 6/09) uznał, że przepisy obniżające wysokość świadczenia za okres służby w organach bezpieczeństwa są zgodne z ustawą zasadniczą.

- Przepisy ustawy zaopatrzeniowej w sposób jednoznaczny stwierdzają, że funkcjonariuszowi po 15 latach służby przysługuje emeryturę w wysokości 40 proc. ostatniego uposażenia. Gdyby ustawodawca chciał to zabrać, to wyraźnie by to zapisał w ustawie - mówi Stanisław Pikulski, radca prawny reprezentujący skarżącą.

Sąd Najwyższy nie zgodził się z tymi argumentami. Tym samym nie będzie żadnej rewolucji w wysokości emerytur wypłacanych byłym esbekom. Jednak jak twierdzą sami zainteresowani, ten wyrok nie zakończy ich starań o przywrócenie wcześniejszych, wyższych świadczeń. Esbecy składają już skargi na Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

bozena.wiktorowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.