Jak skutecznie się bronić przed firmami windykacyjnymi
Prawo cywilne - Firma windykacyjna może prowadzić rozmowy ugodowe między wierzycielem a dłużnikiem. W przypadku stosowania przez nią innych metod odzyskiwania długu, np. nękania telefonami, można żądać od niej odszkodowania
W obrocie gospodarczym funkcjonują firmy, które kupują pakiety wierzytelności szczególnie dotyczące tzw. masowych klientów (np. instytucji finansowych, telefonii komórkowej), na których ciążą niewielkie zadłużenia. Są to firmy windykacyjne. Wstępują one w prawa wierzyciela na podstawie umowy cesji. Dzięki niej firma taka zyskuje uprawnienia do samodzielnego odzyskiwania długu. Należy pamiętać, że do zawarcia umowy cesji nie jest konieczna zgoda dłużnika, pod warunkiem że wierzyciel i dłużnik nie zawierali wcześniej umowy, która wykluczałaby sprzedaż wierzytelności. Nowy wierzyciel przejmuje wszystkie związane z wierzytelnością prawa (np. związane z zabezpieczeniem zwrotu należności hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, poręczeniem). Przysługiwać mu będzie także roszczenie o zaległe odsetki.
Istotnym elementem umowy cesji jest dokładny opis przedmiotu zobowiązania. Trzeba wskazać wysokość kwoty i odsetek za zwłokę oraz podać, z jakiego tytułu się należą (np. umowy sprzedaży, umowy o kartę kredytową, umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych). Dodatkowo w prawidłowo sporządzonej umowie powinno się znaleźć zapewnienie zbywcy, że:
● jest on jedynym i bezwarunkowym wierzycielem przelewanej wierzytelności, która nie jest obciążona na rzecz osób trzecich,
● nie ciążą na nim żadne zobowiązania dotyczące prze- niesienia tej konkretnej wierzytelności na rzecz innych osób.
Czasami w praktyce występują również i takie sytuacje, w których firmy windykacyjne domagają się zapłaty na ich rzecz nieistniejącego długu. O nieistniejącym zobowiązaniu można mówić wtedy, gdy nigdy nie by- ło podstawy prawnej lub umownej do żądania za- płaty. Omawiana sytuacja nie występuje w przypadku wierzytelności przedawnionych. Bowiem zgodnie z przepisami w takim przypadku wierzyciel ma zawsze prawo zwrócić się z żądaniem wykonania świadczenia, lecz nie zawsze będzie ono skuteczne. Oznacza to, że podniesienie przez dłużnika zarzutu przedawnienia w sądzie będzie skutkowało oddaleniem wytoczonego przez wierzyciela powództwa.
Zgodnie z art. 759 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego - co do zasady - czynności egzekucyjne wykonywane są przez komorników sądowych, a w niektórych przypadkach są one zastrzeżone do wyłącznej właściwości sądu. Oznacza to, że wszelkie środki przymuszania dłużnika do wykonania zobowiązania potwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu (po nadaniu klauzuli wykonalności) zostały zastrzeżone na rzez państwowych organów egzekucyjnych. Wobec powyższego wszelkie czynności zmierzające do przymusowego wyegzekwowania wierzytelności podejmowane przez firmy lub kancelarie windykacyjne są dokonywane bez podstawy prawnej. Firma czy też kancelaria windykacyjna nie jest organem egzekucyjnym, nie ma ona zatem kompetencji do podejmowania działań wymuszających spełnienie przez dłużnika świadczenia określonego tytułem wykonawczym.
Windykator nie ma prawa domagać się, aby dłużnik przedstawił wykaz wartościowych rzeczy, które po sprzedaniu umożliwiłyby uzyskanie pieniędzy na pokrycie długu. Wyjawienia majątku od dłużnika może zażądać jedynie sąd na wniosek wierzyciela. Z takim wnioskiem do sądu zamiast wierzyciela nie może wystąpić windykator. W tym celu składa on w sądzie wniosek o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku i dołącza do niego odpis protokołu zajęcia lub inne dokumenty, które uzasadniają obowiązek wyjawienia majątku. Gdy wniosek został złożony przed wszczęciem egzekucji, należy wówczas złożyć także tytuł wykonawczy. O wyjawienie majątku wierzyciel może wystąpić wówczas, gdy zajęty w egzekucji majątek dłużnika nie rokuje zaspokojenia egzekwowanych należności. Z takim wnioskiem wierzyciel może wystąpić również wówczas, gdy wykaże, że na skutek prowadzonej egzekucji nie uzyskał w pełni zaspokojenia swojej należności. W takich przypadkach wierzyciel może żądać zobowiązania dłużnika do złożenia wykazu majątku z wymienieniem rzeczy i miejsca, gdzie się znajdują, a także przypadających mu wierzytelności i innych praw majątkowych.
Powołane przepisy, na podstawie których państwowe organy egzekucyjne prowadzą egzekucję sądową, nie przewidują sankcji za podejmowanie czynności wymuszających spełnienie przez dłużnika świadczenia przez nieuprawnione podmioty. Konsekwencje prawne dla firm windykacyjnych prowadzących taką działalność mogą wynikać z poszczególnych przepisów kodeksu cywilnego. W szczególności chodzi o art. 415 k.c. - naprawienie wyrządzonej szkody - czy art. 24 - ochronę dóbr osobistych. Na ich podstawie można przed sądem domagać się od firm windykacyjnych zadośćuczynienia za działania naruszające dobra osobiste obywateli.
Zgodnie z przepisami dobra osobiste, w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23). Dodatkowo w przypadku ich naruszenia ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, by osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli natomiast wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (art. 24). Działaniem bezprawnym jest działanie sprzeczne z prawem lub z zasadami współżycia społecznego. Na gruncie prawa cywilnego nie ma jednak definicji bezprawności. Przepisy nie precyzują też w sposób wyczerpujący, na czym ma polegać brak bezprawności. Oczywiście bogata praktyka orzecznicza w tym zakresie formułuje różne sytuacje, które uchylają bezprawność.
Dodatkowo przepisy kodeksu karnego przewidują sankcje karne za powyżej wskazane działania. Zgodnie z art. 191 par. 2 k.k. - kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu, dlatego też osoba, wobec której stosowana jest przemoc lub groźba bezprawna w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, może złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do właściwych organów ścigania (policji bądź prokuratury).
Egzekucję zadłużenia z majątku dłużnika może prowadzić wyłącznie komornik. Natomiast firma windykacyjna takich uprawnień nie ma. W dodatku egzekucję komornik prowadzi na podstawie tytułu wykonawczego, którym jest tytuł egzekucyjny (np. wyrok sądu) zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Nawet jeśli taki tytuł wykonawczy wierzyciel przekazałby firmie windykacyjnej, to windykator nie może zastąpić komornika i przeprowadzić egzekucji, np. nie może przyjść do mieszkania dłużnika i zająć znajdujących się w nim mebli oraz sprzętu komputerowego, a następnie sprzedać ich na licytacji, aby uzyskane pieniądze przeznaczyć na pokrycie wierzytelności. Windykator nie zastępuje bowiem komornika i nie ma jego uprawnień. Zabranie przez niego rzeczy z mieszkania dłużnika byłoby nielegalne. Dłużnik nie ma obowiązku wpuścić windykatora do swojego mieszkania w celu dokonania zajęcia nawet wówczas, gdy przyjdzie razem z wierzycielem.
Firmy windykacyjne w swojej praktyce stosują jeszcze jedną niedozwoloną praktykę: informują dłużnika o automatycznym przekazaniu jego danych do biura informacji gospodarczej, sugerując, że oznaczać to będzie brak możliwości np. zaciągania kredytu czy kupowania na raty. W tym miejscu warto powołać się na decyzję z 1 października 2009 r. (w sprawie RWA-61-5/08/DJ), w której prezes UOKiK uznał za niezgodne z prawem takie działanie. Prezes UOKiK doszedł do wniosku, że straszenie dłużnika przez firmę windykacyjną tym, że jego dane trafią automatycznie do biura informacji gospodarczej, przypisywanie sobie przez firmę windykacyjną większych uprawnień, niż ma ona w świetle prawa polskiego, błędne informowanie dłużników, że jest wobec nich prowadzone postępowanie sądowe i egzekucyjne, zawarcie w liście zapowiedzi wizyty pracownika, który miałby określić wartość majątku dłużnika i sporządzić dokumentację fotograficzną, jest niezgodne z prawem. W wyniku przeprowadzonego postępowania prezes UOKiK na nierzetelne firmy nałożył wysokie kary finansowe. Na ewentualne uchybienia w działalności firm można więc składać skargi do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów. W razie naruszenia przez firmy windykacyjne przepisów o ochro- nie danych osobowych skargi można też kierować do generalnego inspektora ochrony danych osobowych.
Kodeks cywilny udziela ochrony w przypadku naruszenia m.in.:
● zdrowia
● czci
● swobody sumienia
● nazwiska
● pseudonimu
● wizerunku
● tajemnicy korespondencji
● nietykalności mieszkania
Łukasz Sobiech
lukasz.sobiech@infor.pl
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu