Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak rodzic odpowiada za szkody wyrządzone w ferie przez dzieci

Ten tekst przeczytasz w 19 minut

PRAWO CYWILNE - Za szkodę wyrządzoną podczas pobytu na zimowisku przez dziecko, które nie ukończyło 13 lat, odpowiadają jego rodzice, opiekunowie albo osoba odpowiedzialna za nie i zobowiązana do nadzoru nad nim, jeśli nie wykonywali tego nadzoru sumiennie

Do naprawienia szkody zobowiązana jest osoba, która ją wyrządziła, ale za zachowanie małoletnich dzieci odpowiadają rodzice lub opiekunowie, którzy są ich przedstawicielami ustawowymi. Dlatego muszą zapłacić odszkodowanie za wybite przez dziecko szyby, uszkodzone meble w domu wczasowym, zniszczony na stoku sprzęt sportowy innego turysty, a gdy dziecko spowoduje wypadek, to nawet za leczenie zdrowia innego narciarza.

Małoletni, który nie ukończył jeszcze 13 lat, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę. Dlatego nie można mu postawić zarzutów dotyczących winy i żądać odszkodowania. Odpowiedzialność dziecka jest wyłączona, ponieważ przyjmuje się, że ze względu na stopień rozwoju psychofizycznego nie może samo w sposób właściwy kierować swoim postępowaniem.

Odpowiedzialność za jego czyny ponoszą wówczas osoby zobowiązane do nadzoru i poszkodowany może do nich wystąpić z roszczeniem. Najczęściej są to rodzice dziecka.

Osoba sprawująca nadzór odpowiada, gdy nie uczyniła wszystkiego, aby zapobiec zdarzeniu, które spowodowało szkodę, np. gdy nie interweniowała wówczas, gdy dzieci bawiły się w sposób niebezpieczny dla siebie i dla osób trzecich, zjeżdżały na nartach po trasach, które były za trudne na ich możliwości. W sprawach właściwego sprawowania nadzoru stanowisko zajmował kilkakrotnie Sąd Najwyższy. Uznał, że prawidłowy nadzór nie może polegać tylko na wydaniu dziecku polecenia, w jaki sposób ma się właściwie zachować, zakazaniu mu samowolnego oddalania się itd. Po wydaniu zakazu - zdaniem sądu - opiekun powinien dopilnować, czy jest on przestrzegany. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 16 marca 1964 r. w sprawie o sygn. akt I CR 25/63, opublikowanym w OSNCP nr 4 z 1965 r., poz. 63.

Gdy na zimowisku dziecko nie przebywało pod opieką rodziców, ale innych krewnych, opiekunów lub wychowawców, to za wyrządzoną przez nie szkodę podczas tego pobytu materialnie nie odpowiadają rodzice, ale osoby zobowiązane do sprawowania nad nim wówczas nadzoru, jeśli nie wykonywały go sumiennie.

Gdy od osób zobowiązanych do nadzoru poszkodowany nie będzie mógł uzyskać częściowego lub całkowitego naprawienia szkody, a dziecko ma pewien majątek, to wówczas można żądać od niego naprawienia szkody. Sytuacja taka ma miejsce wówczas, gdy z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątku poszkodowanego i sprawcy, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Odpowiedzialność za osoby pozostające pod nadzorem rozciąga się także na sprawców szkody, którzy nie ponoszą winy nie tylko ze względu na swój wiek, ale także stan psychiczny i cielesny. Chodzi tutaj o osoby, które wykonują swoje obowiązki związane z nadzorem z racji umowy lub ustawy, ale także sprawujące stałą pieczę bez obowiązku umownego. Z ustawy obowiązek wykonywania pieczy spoczywa na rodzicach dzieci małoletnich, opiekunach i nauczycielach.

Osoba sprawując nadzór lub tę pieczę, ma prawo bronić się, udowadniając, że czyniła zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda powstałaby również wówczas, gdyby starannie wykonywała nadzór. Dlatego chcąc uniknąć odpowiedzialności finansowej za szkodę spowodowaną przez dziecko, należy powierzyć go pod nadzór takich wychowawców, którzy zagwarantują sprawowanie właściwej nad nim opieki.

Na innych zasadach za wyrządzone szkody odpowiada dziecko, które ukończyło już 13 lat i wyrządziło szkodę materialną. Można mu przypisać winę za spowodowane straty materialne, ale tylko wówczas, gdy pozwala na to poziom jego rozwoju. Aby dziecko odpowiadało za swój czyn, musi mieć on charakter bezprawny.

Dzieci w wieku od 13 do 18 posiadają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Dlatego mogą odpowiadać za spowodowane przez siebie szkody. Przy ustalaniu odpowiedzialności bierze się jednak pod uwagę stopień rozwoju sprawcy szkody, który nie zawsze odpowiada liczbie lat. Z uwagi na niedostateczne rozwiniecie umysłowe niektórym dzieciom nie będzie można przypisać winy za wyrządzoną szkodę, a poszkodowanemu pozostaje wówczas roszczenie do rodziców lub opiekunów dziecka.

Może się zdarzyć, że szkodę jednym czynem wyrządziło kilkoro dzieci, które ukończyły już 13 lat. Wtedy wszystkie ponoszą odpowiedzialności i jest ona solidarna, gdyż w takim przypadku całe należne odszkodowanie poszkodowanemu wypłacą tylko rodzice jednego dziecka, czyli w całości naprawią szkodę, to mogą domagać się od innych rodziców albo opiekunów zwrotu pozostałej części. Wiel- kość tych części ustala się w zależności od okoliczności, a zwłaszcza od winy konkretnej osoby, a także stopnia, w jakim przyczyniła się do powstania szkody.

Gdy dziecko pojedzie samo na zorganizowany wyjazd, to za wyrządzone tam przez nie szkody rodzice nie ponoszą odpowiedzialności. Podczas pobytu dziecka na zimowisku nie wykonują nad nim nadzoru osobiście, ponieważ w czasie ferii przebywają w innej miejscowości, natomiast na ten czas oddali swoje dziecko pod nadzór innej osobie lub powołanej do tego instytucji (np. biuru podróży, które zorganizowało wyjazd na ferie).W takim przypadku zamiast rodziców odpowiedzialność za brak nadzoru ponoszą nauczyciele, pod opieką których znajdują się dzieci podczas wyjazdu w ramach tzw. zielonej szkoły, wychowawcy na koloniach lub podczas wyjazdu na zimowisko.

Właściciel i dzierżawca stoku muszą zapewnić bezpieczne warunki uprawiania narciarstwa, saneczkarstwa, a także innych sportów, na przykład za zabezpieczenie wyciągów. Dlatego odpowiadają za wypadki, do których dojdzie na tym stoku. Z roszczeniem za szkody poniesione podczas wypadków poszkodowani mogą występować przeciwko nim, ponieważ są przedsiębiorcami prowadzącymi przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody. Dlatego odpowiadają za szkodę na osobie lub mieniu, gdy została spowodowana stosowaniem przez nich niewłaściwych zabezpieczeń. Odpowiadają na zasadzie ryzyka. Natomiast nie odpowiadają, gdy nastąpiła z wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej.

Do nadzoru opiekun może zostać też zobowiązany jednorazową umową zawartą z rodzicami dziecka, gdy wynajęli odpłatnie pełnoletnią kuzynkę lub zaprzyjaźnioną studentkę jako opiekunkę do dziecka na jednorazowy wyjazd w góry podczas ferii. Skoro obowiązek sprawowania nadzoru wynika z odpłatnej umowy to odpowiedzialność za szkody wyrządzone na zimowisku przez dziecko odpowiada wynajęta opiekunka.

Natomiast od odpowiedzialności odszkodowawczej rodzice lub opiekunowie nie zostają zwolnieni wówczas, gdy powierzyli swoje dziecko tylko opiece starszego rodzeństwa, które jeszcze nie ukończyło 18 lat.

Za czyny małolata nie ponosi także materialnej odpowiedzialności rodzic, który został przez sąd opiekuńczy pozbawiony władzy rodzicielskiej albo którego władzę ograniczył sąd. Chodzi tu o sytuację, gdy dziecko zostało umieszczone w rodzinie zastępczej lub placówce opiekuńczo-wychowawczej. Odpowiedzialność niektórych rodziców jest też ograniczona wówczas, gdy małżonkowie rozwiedli się, a w wyroku rozwodowym sąd ograniczył wykonywanie władzy rodzicielskiej np. ojca do określonych czynności, a w chwili wyrządzenia szkody dziecko nie pozostawało pod jego opieką.

Występując o odszkodowanie, poszkodowany musi udowodnić, że szkoda powstała, wykazać, na czym polega uszczerbek, którego doznał, i jakiej jest wysokości. Oprócz tego musi udowodnić związek przyczynowy między działaniem dziecka a wystąpieniem szkody.

Jednakże nawet jeśli wykaże ten związek, to wówczas rodzice z uwagi na trudną sytuację majątkową mogą odmówić zaspokojenia jego roszczeń. Poszkodowany może wówczas domagać się całkowitego lub częściowego naprawienia szkody przez dziecko, nawet wówczas, gdy nie ukończyło jeszcze 13 lat, szczególnie wówczas gdy przemawiają za tym okoliczności, a zwłaszcza stan majątkowy sprawcy i poszkodowanego.

Za szkodę wyrządzoną przez wyrzucenie, wylanie lub spadnięcie przedmiotu z pomieszczenia odpowiada ten, kto pomieszczenie zajmuje. Dlatego odpowiedzialność ponoszą dzieci, które wyrzucały przedmioty. Dzieci są niepełnoletnie i nie mają własnego majątku, więc odszkodowanie powinni zapłacić ich rodzice. Rodzice mogą się jednak bronić, twierdząc, że podczas ferii nie sprawowali osobiście nadzoru nad dziećmi. Skoro dzieci przebywały na zimowisku zorganizowanym przez organizatora turystyki, to wówczas zatrudnienie wychowawcy do opieki nad nimi powinni ten nadzór sprawować. Dlatego odpowiadają oni za szkody spowodowane przez dzieci wyrzucaniem, wylewaniem i spadnięciem przedmiotu z pomieszczenia. Od odpowiedzialności nie mogą się uwolnić, twierdząc,że zakazali dzieciom takiej działalności. Powinni dopilnować, czy ich zakaz jest wykonany.

Poszkodowany musi też wskazać pozwanego i przeciwko niemu wnieść pozew. W pozwie musi wówczas podać dowody na to, że pozwany odpowiada za brak nadzoru nad sprawcą szkody bądź że nadzór nie był wykonywany w sposób właściwy.

Z roszczeniem o naprawienie szkody musi też wystąpić, zanim nastąpi przedawnienie. Obowiązuje zasada, że roszczenie o przedawnienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednak ten termin nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Rodzice nie muszą podczas ferii wykonywać nadzoru nad dzieckiem osobiście. Od odpowiedzialności zwolnią się, oddając je pod nadzór innej osoby lub instytucji, którą wybrali, dokładając należytej staranności

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

art. 415 - 44 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.