Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Spóźnione odwołanie od decyzji nie zostanie rozpatrzone

21 czerwca 2012
Ten tekst przeczytasz w 20 minut

Niekorzystne rozstrzygnięcie ZUS można zaskarżyć. Trzeba to zrobić w ciągu miesiąca. Sąd nie zajmie się sprawą po terminie, chyba że przekroczenie nastąpiło z wyjątkowych przyczyn

Osoba niezadowolona z decyzji ZUS może złożyć od niej odwołanie do właściwego sądu. Pouczenie o tym uprawnieniu i sposobie jego realizacji powinno znajdować się w każdej decyzji.

Odwołania od decyzji ZUS wnosi się na piśmie do organu, który ją wydał w terminie miesiąca od doręczenia odpisu. Następnie jest ono przekazywane niezwłocznie wraz z aktami sprawy do sądu. Jeżeli jednak ZUS uzna odwołanie w całości za słuszne, może zmienić lub uchylić zaskarżoną decyzję. W takiej sytuacji odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu.

Ponadto ubezpieczony może wnieść odwołanie bezpośrednio do protokołu w sądzie właściwym do rozpoznania sprawy albo w sądzie właściwym dla jego miejsca zamieszkania. W takim przypadku sąd niezwłocznie przekazuje protokół do ZUS, od którego pochodzi zaskarżona decyzja.

Podkreślić trzeba, że odwołanie przysługuje tylko od decyzji ZUS. Nie można go skutecznie wnosić na przykład od pisma informującego ubezpieczonego o jego prawach lub obowiązkach. Jeśli jednak pismo to w istocie stanowi rozstrzygniecie wniosku ubezpieczonego np. ZUS odmawia w nim przeliczenia emerytury, to mimo, że nie nadano mu formy decyzji, sąd może potraktować je jako decyzję i rozpoznać odwołanie.

Zakres postępowania

Treść decyzji ZUS wyznacza zakres postępowania przed sądem. Podobnie wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 23 listopada 1999 r. stwierdzając, że dochodzenie przed sądem prawa do świadczenia z ubezpieczenia społecznego, które nie było przedmiotem decyzji organu rentowego jest niedopuszczalne (II UKN 204/99, OSNP 2001/5/169). Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 6 kwietnia 2011 roku stanowiąc, że w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych niedopuszczalne jest merytoryczne rozpoznanie żądań, które wykraczają poza podstawę faktyczną decyzji zaskarżonej odwołaniem (II UK 322/10, LEX nr 885013).

Jeśli zatem osoba niezadowolona z decyzji ZUS w toku procesu zgłosi nowe roszczenie, które dotąd nie było rozstrzygnięte przez ZUS, sąd nie może go rozpoznać. Zobowiązany jest przyjąć to nowe żądanie do protokołu i następnie przesłać ten protokół do ZUS.

Od powyższej zasady przewidziany jest wyjątek (art. 4779 par. 4 k.p.c.). Można bowiem wystąpić z odwołaniem wobec milczenia ZUS w ciągu dwóch miesięcy od daty zgłoszenia żądania. Jest to skarga na bezczynność organu.

Ważne okoliczności

Odwołanie od decyzji ZUS można złożyć tylko w ciągu miesiąca od dnia jej otrzymania. Przekroczenie tego terminu skutkuje odrzuceniem odwołania przez sąd, chyba że nie jest nadmierne (np. wynosi kilka dni) i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Te dwie przesłanki muszą być spełnione łącznie. Ich ocena pozostawiona jest uznaniu sądu (por. wyrok z 21 marca 2006 r., III UK 168/05, LEX nr 277825). Sąd zatem z urzędu, w trakcie wstępnego badania sprawy, sprawdza zachowanie przez stronę terminu do wniesienia odwołania, ale także - w przypadku stwierdzenia opóźnienia - ocenia jego rozmiar oraz przyczyny. W razie ustalenia, że opóźnienie było nadmierne lub nastąpiło z przyczyn zależnych od odwołującego się, odrzuci odwołanie.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 29 października 1999 r. wskazał, że wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego z uchybieniem miesięcznemu terminowi spowodowanym zmianą podjętego wcześniej zamiaru poniechania skargi stanowi zależną od odwołującego przyczynę przekroczenia terminu (II UKN 588/1999, OSNP 2001/4/134 ). Jest to bowiem zawinione i niczym nieusprawiedliwione zaniechanie czynności procesowej, które wynika z zaniedbania własnych spraw.

Spóźnienie się z odwołaniem przez pełnomocnika procesowego będzie traktowane tak samo, jak spóźnienie odwołującego się. Wywołuje więc niekorzystne skutki dla reprezentowanej przez niego strony. Jeśli więc np. adwokat lub radca prawny spóźnia się ze złożeniem odwołania od decyzji ZUS, to będzie to skutkowało jego odrzuceniem mimo braku winy samego ubezpieczonego. [przykład 1]

Warto podkreślić, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych postępowanie o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania nie jest stosowane. Sąd bowiem z urzędu, w trakcie wstępnego badania sprawy, nie tylko dokonuje sprawdzenia zachowania przez stronę terminu do wniesienia odwołania, lecz także - w przypadku stwierdzenia opóźnienia - ocenia jego rozmiar oraz przyczyny (por. postanowienie SN z 1 czerwca 2010 r., II UK 404/09, LEX nr 611422).

Niezbędna treść

Mimo że odwołanie składa się w ZUS, to jednak jest pismem procesowym wszczynającym postępowanie i powinno spełniać określone wymogi formalne. Chodzi o: oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i wniosków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika (art. 47710 par. 1 k.p.c.).

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 20 kwietnia 2000 r. stwierdził, że odwołanie od decyzji organu rentowego jak każde pismo procesowe winno zawierać elementy wskazane w art. 126 par. 1 k.p.c., w tym oznaczenie rodzaju pisma, osnowę wniosku oraz dowody na poparcie przytoczonych okoliczności, a także, z uwagi na jego charakter - oznaczenie zaskarżonej decyzji z przytoczeniem zarzutów wobec niej i uzasadnienie (II UKN 132/00, PPiPS 2001/6/68). Jednak w kolejnym wyroku Sąd Najwyższy podszedł do tej kwestii bardziej liberalnie i wyjaśnił, że w odwołaniu nie trzeba wskazywać żadnych konkretnych zarzutów czy podstaw, a nawet wniosków. Wystarczy samo przejawienie niezadowolenia z decyzji ZUS i wyrażenie woli co do odmiennego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że jeżeli w terminie do złożenia odwołania ubezpieczony podejmuje na piśmie lub do protokołu czynność, z której wynika, że nie zgadza się z decyzją i uważa, że powinna być ona zmieniona lub uchylona, to należy taką czynność zakwalifikować jako odwołanie od decyzji (por. wyrok z 10 grudnia 2009 r., III UK 52/09, LEX nr 578160, wyrok z 20 maja 2004 r., II UK 396/03, OSNP 2005/1/12).

Z powyższego wynika, że wymagania formalne odwołania są minimalne, ale warto zawrzeć w nim dodatkowe elementy, np. żądanie przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków czy opinii biegłych. Celowe jest także dołączenie istotnych dokumentów, np. wyników badań lekarskich lub dowodów uiszczenia składek. Przyśpieszy to bowiem rozpoznanie sprawy.

Zbędne poszukiwanie uchybień formalnych

Podkreślić trzeba, że nieskuteczne bywa podnoszenie w odwołaniu zarzutów związanych z przebiegiem postępowania administracyjnego przed ZUS. Wynika to z tego, że postępowanie sądowe w sprawach z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostaje w zasadzie poza jego przedmiotem. Tak też wyjaśniał Sąd Najwyższy w wyroku z 3 lutego 2011 r., wskazując nadto, że sąd ubezpieczeń społecznych - jako sąd powszechny - może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Stwierdzenie takiej wady następuje jednak tylko dla celów postępowania cywilnego i ze skutkami dla tego tylko postępowania. W wypadkach innych wad konieczne jest wszczęcie odpowiedniego postępowania administracyjnego w celu stwierdzenia nieważności decyzji i wyeliminowania jej z obrotu prawnego (II UK 271/10, LEX nr 817528). Kwestia ta często umyka ubezpieczonym i ich pełnomocnikom skupiającym się na zbędnym poszukiwaniu uchybień formalnych postępowania przed ZUS.

Czasami konieczny sprzeciw

W sprawach o świadczenie z ubezpieczeń społecznych, do którego prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji (np. o rentę z tytułu niezdolności do pracy), istotne znaczenie ma uprzednie wniesienie przez zainteresowanego sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS do komisji lekarskiej. Sąd bowiem odrzuci odwołanie w sprawie, w której podstawę do wydania decyzji stanowiło orzeczenie lekarza orzecznika ZUS, jeżeli nie wniesiono sprzeciwu i odwołanie oparte jest wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia. Zatem zaniechanie wniesienia sprzeciwu od orzeczenia (co do niezdolności do pracy lub samodzielnej egzystencji) może spowodować odrzucenie odwołania przez sąd, bez badania jego zasadności. Jedynie w przypadku gdy odwołanie opiera się także na zarzucie nierozpatrzenia wniesionego po terminie sprzeciwu od tego orzeczenia, a nastąpiło to z przyczyn niezależnych od osoby zainteresowanej, sąd uchyla decyzję, przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania ZUS i umarza postępowanie. W takim przypadku ZUS kieruje sprzeciw do rozpatrzenia przez komisję lekarską. [przykład 2]

Koszty sądowe

Postępowanie w sprawach odwołań od decyzji ZUS jest zasadniczo wolne od kosztów i opłat sądowych. Zatem osoba kwestionująca decyzję ZUS nie musi się obawiać poniesienia dużych wydatków finansowych. Jedynie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 zł.

Odwołujący się od decyzji ZUS może także złożyć wniosek o ustanowienie pełnomocnika - adwokata lub radcy prawnego z urzędu. Sąd go uwzględni, jeśli uzna jego udział za potrzebny i stwierdzi, że osoba odwołująca się od decyzji nie ma środków na opłacenie kosztów ustanowienia pełnomocnika.

PRZYKŁAD 1

Skutki działania pełnomocnika

Spółka otrzymała 31 marca 2012 roku niekorzystną decyzję z ZUS odnośnie do konieczności zapłaty składek. Prezes zarządu 22 kwietnia 2012 roku zdecydował o wniesieniu odwołania do sądu. Zlecił to radcy prawnemu, który jednak złożył je w oddziale ZUS dopiero 28 maja 2012 roku. W odwołaniu podnosił, że nie zgadza się z decyzją, gdyż wyliczenia wysokości składek są wadliwe. ZUS odwołanie przesłał do sądu, wnosząc o jego odrzucenie, gdyż zostało ono złożone po terminie. Sąd na posiedzeniu niejawnym odwołanie odrzucił, gdyż należało je złożyć w terminie miesiąca od daty otrzymania decyzji ZUS.

PRZYKŁAD 2

Wniosek do komisji lekarskiej

Anna D. złożyła wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Została zbadana przez lekarza orzecznika ZUS, który stwierdził w orzeczeniu, że jest ona zdolna do pracy. Po otrzymaniu tego orzeczenia nie złożyła ona jednak od niego sprzeciwu. Dopiero po otrzymaniu decyzji ZUS odmawiającej renty wystąpiła z odwołaniem do sądu. Wskazywała, że lekarz orzecznik źle ocenił stan jej zdrowia, gdyż jest ona ciężko chora i nie może pracować. Sąd jednak odrzucił jej odwołanie. Nie wniosła ona bowiem sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika do komisji lekarskiej ZUS, a jej odwołanie jest oparte wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia.

Ważne

Gdy ZUS nie wydał decyzji w ciągu dwóch miesięcy od dnia zgłoszenia roszczenia, odwołanie można wnieść w każdym czasie po upływie tego terminu

@RY1@i02/2012/119/i02.2012.119.217001000.803.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Podstawa prawna

Art. 4778 - 47714 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Art. 95 par. 2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 36 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 594).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.