Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jakie imię i nazwisko można nadać dziecku i kiedy wolno je zmienić

Ten tekst przeczytasz w 20 minut

Imiona córce i synowi można wybrać niemal dowolnie. Nazwisko lub nazwiska dzieci noszą w typowych sytuacjach po rodzicach, choć w kombinacji zgodnej z ich wyborem. Sytuacje sporne rozstrzyga sąd

Imiona nadają dzieciom wedle uznania rodzice, a w przypadku dzieci porzuconych - sąd. Nie ma bowiem zamkniętego urzędowego katalogu imion. Decyduje tu moda, upodobania, czasem tradycja, tyle że w przypadku imion wymyślonych, obcych lub rzadkich można się zderzyć ze swobodnym uznaniem urzędnika... Niemniej przy zachowaniu zdrowego rozsądku i tę przeszkodę daje się pokonać.

Nazwiska, jakie dziś nosimy, nie są - co do zasady - nadawane dowolnie, lecz są skutkiem stosowania ustawowych zasad, jakimi muszą kierować się urzędnicy sporządzający akty stanu cywilnego.

I chociaż imię i nazwisko są ważnymi wyróżnikami człowieka, nie są u nas niezmienne, choć nowe wolno przyjąć jedynie z ważnych powodów.

Imię niemowlaka

Akt urodzenia sporządza się na podstawie pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka. Dokonuje tego ojciec, matka lub nawet szpital. Urzędnik stanu cywilnego wpisuje do aktu imię albo dwa imiona przed nazwiskiem czy dwoma nazwiskami dziecka. Swobodne uznanie kierownika urzędu stanu cywilnego - mimo że nadanie dziecku imienia jest przejawem władzy rodzicielskiej - polega na tym, że może on odmówić przyjęcia oświadczenia o wyborze więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej albo niepozwalającego odróżnić płci. Jeśliby natomiast przy sporządzaniu aktu urodzenia rodzice nie dokonali wyboru imienia czy imion, kierownik USC wpisze jedno z imion zwykle u nas używanych (np. Anna lub Jan). Musi jednak w takiej sytuacji uczynić w akcie stosowną wzmiankę.

Ani imię ośmieszające, ani nieprzyzwoite nie zostało w ustawie zdefiniowane. Dlatego decyduje o tym za każdym razem kierownik USC. Odmawiając przyjęcia oświadczenia, zawsze jednak musi uzasadnić swoją ocenę. Można więc założyć, że imię nie powinno jedynie razić sztucznością czy nadmierną ekstrawagancją. Powinno natomiast być zgodne z regułami gramatycznymi i ortograficznymi. Dlatego jeśli ktoś chce, by jego córka katoliczka z urodzenia miała za patrona świętego Jana, może ją nazwać Janiną, lecz nie Janem, Ianem czy Yannem.

Nie oznacza to jednak, że rodzice są ograniczeni do imion powszechnie używanych, wyłącznie polskich czy tym bardziej zamieszczonych w urzędowym wykazie imion. Mogą próbować nadać dziecku nawet imię przez siebie wymyślone. Odmowę zaś wpisania do aktu urodzenia dziecka wybranego przez ojca i matkę imienia zawsze mogą oni zaskarżyć w trybie administracyjnym. W takiej sytuacji powinni zacząć od zasięgnięcia opinii Rady Języka Polskiego, która przygotowała m.in. zalecenia dla Urzędów Stanu Cywilnego. Nie będzie jednak ona wiążąca, ponieważ ostateczną decyzję zawsze podejmuje kierownik USC.

Jednocześnie nie ma przeszkód, by w ciągu 6 miesięcy od sporządzenia aktu urodzenia rodzice zmienili dziecku imię lub imiona. W tym celu obydwoje, albo sama matka w przypadku dziecka pozamałżeńskiego, którego ojciec np. jest nieznany, powinni złożyć pisemne oświadczenie. Z takiej możliwości, która nie wymaga karkołomnych tłumaczeń, wolno jednak skorzystać tylko raz. Nie da się więc zmieniać w tym trybie imienia wielokrotnie.

Dalsze zmiany

Potem, jeżeli rodzice są niezadowoleni z tego, jak się nazywa ich syn lub córka, mogą zmienić ten stan rzeczy wyłącznie z ważnych powodów. Wówczas także potrzebna jest zgoda obydwojga rodziców, jeżeli obydwoje są znani i obydwoje mają nad dzieckiem władzę rodzicielską. W razie braku zgody między ojcem i matką, o tym, które ma rację, rozstrzyga sąd. Kiedy natomiast dziecko skończy 13 lat, ono też musi zgodzić się na przyjęcie nowego imienia.

Warto przy tym pamiętać, że zdecydowani na zmiany nie będą mieli kłopotów z uzasadnieniem wpisania innego imienia przede wszystkim wtedy, kiedy da się udowodnić, że to, które nosi ich dziecko, jest ośmieszające albo nielicujące z godnością człowieka. A może się tak zdarzyć, gdy popełniono błąd, przygotowując akt urodzenia za granicą, albo jeżeli rodzice wybrali skomplikowane imię z brazylijskiego serialu, a urzędnik zapisujący je nie zaprotestował, uznając np. że jest piękne. Bywa również, że i rodzice, i urzędnicy nie zastanawiają się nad pochodzeniem imienia. Wtedy tym pierwszym udaje się uprzeć, a drugim na to godzić, że do kategorii ośmieszających należy, powiedzmy, Pankracy. Tymczasem jest to stare imię, powstałe ze złożenia dwóch greckich słów pan, czyli wszech- i kratos, czyli moc, co razem oznacza człowieka wszechmocnego.

Prawo pozwala również zmienić imię na faktycznie używane, np. z Marii Magdaleny na Joannę. Podobnie nie ma przeszkód, gdy imię zmieniane jest z obcego na polsko brzmiące (np. z Cipory na Hannę). Tak samo wolno przejść z imienia polskiego na noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo dziecko również posiada. W praktyce może to oznaczać choćby przeróbkę na obce brzmienie, gdy dziecko ma dwa obywatelstwa - ojca i matki, albo obywatelstwo polskie i państwa, w którym się urodziło, o ile obowiązuje tam zasada ziemi (tak jak np. w USA). Możliwa jest więc zmiana nie tylko z Tadeusza na Alana, ale i z Andrzeja na Andrew czy z Wincentego na Vincenta. [Przykład 1]

Zmienić wolno i takie imię, które zostało bezprawnie zmienione, co może się przytrafić przy przeprowadzce z zagranicy i zmianie dokumentów.

Oświadczenie o zmianie imienia dziecka należy złożyć w urzędzie stanu cywilnego, w którym został sporządzony akt urodzenia. Opłata za przyjęcie go wynosi 11 zł. Procedura, jeżeli jest bezsporna, trwa w praktyce od kilku do kilkunastu dni.

Nazwisko po urodzeniu

Do aktu urodzenia oprócz imienia wpisywane jest także nazwisko dziecka. Jeżeli urodziło się ono w małżeństwie, to zasadą jest, że nosi nazwisko obydwojga rodziców, o ile ojciec i matka nazywają się tak samo. Gdyby małżonkowie mieli różne nazwiska, to dziecko nosi to, które wskażą oni w zgodnych oświadczeniach. Wolno im bowiem wskazać nazwisko jednego z nich albo utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca. W sytuacjach, w których mąż i żona nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono podwójne nazwisko, składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. Niemniej przy sporządzeniu aktu urodzenia pierwszego wspólnego dziecka, małżonkom zawsze wolno złożyć przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego zgodne oświadczenia o zmianie wskazanego przez nich wcześniej nazwiska potomka. To samo dotyczy sytuacji, w której rodzice pobierając się, nie wskazali nazwiska, jakie mają nosić ich dzieci, albo gdy pobrali się już po urodzeniu się dziecka.

Jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie, dziecko nosi nazwisko wskazane w zgodnych oświadczeniach rodziców, składanych jednocześnie z oświadczeniami koniecznymi do uznania ojcostwa. Wówczas także rodzicom wolno wybrać nazwisko jednego z nich albo utworzone z połączenia nazwisk matki i ojca. Jeśli natomiast rodzice nie złożą zgodnych oświadczeń, dziecko będzie miało podwójne nazwisko, składające się z tego, które nosi matka i dołączonego do niego nazwiska ojca. [Przykład 2]

W nietypowej sytuacji

W razie sądowego ustalenia ojcostwa sąd nadaje dziecku nazwisko w wyroku. Stosuje przy tym te same zasady, które rządzą tworzeniem nazwiska dziecka małżeńskiego lub tego, które ojciec sam uznał.

Dziecko, którego ojcostwa nie ustalono, nosi nazwisko matki.

W wypadku nieznanych rodziców, np. gdy noworodka porzucono, nazwisko nadaje mu sąd opiekuńczy.

Zdarza się też, że matka małoletniego dziecka zawiera małżeństwo z mężczyzną, który nie jest ojcem jej dziecka, a biologiczny ojciec nie upiera się, by dziecko miało jego nazwisko. Wówczas małżonkowie mogą złożyć przed kierownikiem USC zgodne oświadczenia, że dziecko żony będzie nosiło takie samo nazwisko, jakie mają mieć ich wspólne dzieci. Ta ostatnia operacja nie jest jednak możliwa, gdy dziecko nosi nazwisko ojca albo nazwisko utworzone na podstawie zgodnych oświadczeń biologicznych rodziców, przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca.

Te same zasady stosuje się odpowiednio, gdy ojciec małoletniego dziecka zawiera małżeństwo z kobietą, która nie jest matką dziecka.

PRZYKŁADY

1 Jeżeli jeden z rodziców chce zmiany nazwiska dziecka, drugi może zapytać o zdanie sąd

Zmiana nazwiska rodziców rozciąga się na małoletnie dzieci. Dlatego Piotr Brown po zmianie nazwiska przez rodziców stanie się Piotrem Nowakiem. I to nawet bez swojej zgody, ponieważ nie ma jeszcze trzynastu lat. Jeśli natomiast zmiana nazwiska dotyczy tylko jednego z rodziców, to rozciągnięcie jej na małoletnie dziecko będzie wymagało zgody drugiego rodzica, jeżeli ma on pełną zdolność do czynności prawnych, żyje i nie jest pozbawiony władzy rodzicielskiej. Tak będzie w przypadku Marka Husnu Dogana. Tym bardziej że jego ojciec Mehmed Ali Dogan ma nie tylko obywatelstwo tureckie, lecz także polskie, i w ślad za żoną i synem także przyjechał znowu do Polski. W razie braku porozumienia między rodzicami małego Marka Husnu, i ojciec, i matka mogą zwrócić się o rozstrzygnięcie do sądu opiekuńczego. W takich sytuacjach decyzja co do zmiany nazwiska małoletniego dziecka zapada po uprawomocnieniu się postanowienia sądu w tej sprawie. Jeżeli jednak rodzice załatwiają sprawę bez konfliktu, wyłącznie między sobą, zgoda tego małżonka, który sam nazwiska nie zmienia, powinna zostać wyrażona osobiście przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Możliwa jest również forma pisemna z podpisem poświadczonym notarialnie. Gdyby natomiast pan Dogan mieszkał w czasie procedury zmieniania nazwiska syna (na którą się zgodził) za granicą, mógłby wyrazić zgodę za pośrednictwem polskiego konsula.

2 Przy zmianie nazwiska małżonkowie spytają o zdanie 13-letnie dziecko

Jeżeli małżonkowie oświadczyli, że takie właśnie nazwisko wybierają dla swoich dzieci, to oczywiście tak się będą one nazywały. Gdyby jednak w oświadczeniu zostało napisane tylko tyle, że nazwisko dzieci będzie składało się z połączenia nazwisk rodziców, to urzędnik powinien umieścić w akcie urodzeniach syna tych małżonków nazwisko Pobóg-Kowalski, a córki - Pobóg-Kowalska. Dzieje się tak dlatego, że zgodnie z przepisem kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka może składać się z najwyżej dwóch członów. Jednocześnie w skład nazwiska dziecka wchodzą pierwsze człony łączonych nazwisk. Wyjątkiem byłaby tylko sytuacja, w której wskutek połączenia powstałoby nazwisko o dwóch jednakowych członach (np. Wiśniewska-Wiśniewska). Tu jednak nie może być mowy o takiej zbitce. Jeżeli zaś chodzi o zmianę nazwiska Marysi Pobóg-Malinowskiej, córki pani Anny, to będzie to możliwe tylko wtedy, kiedy dziewczynka się na to zgodzi. Skończyła już bowiem 13 lat, a bezwzględnie obowiązujące przepisy ustaw nie pozwalają zmienić nazwiska dziecku w tym wieku z pominięciem jego decyzji.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 ze zm.).

Ustawa z 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 212, poz. 1264).

Ustawa z 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (Dz.U. nr 220, poz. 1414 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.