Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Czy jeden pozew obejmie kilka spraw

3 kwietnia 2012
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Postępowanie sądowe

Czytelnik zwolniony dyscyplinarnie z pracy zamierza wnieść pozew o odszkodowanie. Chce także dochodzić niewypłaconego mu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy oraz wynagrodzenia za nadgodziny. Czy wszystkie te roszczenia może zgłosić w jednym pozwie?

Tak. Pomimo, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za bezprawne rozwiązanie stosunku pracy rozpoznawane jest w składzie ławniczym, a pozostałe roszczenia wskazane w pytaniu co do zasady w składzie jednego sędziego, możliwe jest ich łączne rozpoznanie.

Wątpliwości czytelnika mogą wynikać z przepisu art. 47 par. 2 pkt. 1 kodeksu postępowania cywilnego, dotyczącego składu sądu rozpoznającego sprawy o roszczenia pracowników. Przepis ten przewiduje, że sąd pracy rozpoznaje w składzie ławniczym sprawy: o ustalenie istnienia, nawiązanie lub wygaśnięcie stosunku pracy, o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia stosunku pracy, o przywrócenie do pracy i przywrócenie poprzednich warunków pracy lub płacy oraz łącznie z nimi dochodzone roszczenia, o odszkodowanie w przypadku nieuzasadnionego lub naruszającego przepisy wypowiedzenia oraz rozwiązania stosunku pracy, o naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu i o roszczenia z tym związane, a także o odszkodowanie lub zadośćuczynienie w wyniku stosowania mobbingu. Ścisła interpretacja tego przepisu może prowadzić do wniosku, że sąd nie jest uprawniony do rozpoznania w jednym postępowaniu roszczeń o odszkodowanie oraz o ekwiwalent za urlop, gdyż druga z tych spraw powinna być rozpoznana w składzie jednego sędziego. Jednak uchwały Sądu Najwyższego z 4 lutego 2009 r. (II PZP 14/08, OSNP 2009/17-18/218) oraz z 20 marca 2009 r. (I PZP 8/08, M.P.Pr. 2009/9/481-486) przesądziły o dopuszczalności łącznego rozpoznawania tego typu roszczeń. Sąd Najwyższy stwierdził w nich, że w sprawie z zakresu prawa pracy w pierwszej instancji sąd w składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników może rozpoznać kilka roszczeń łącznie dochodzonych przez powoda w jednym postępowaniu, jeśli wśród nich znajduje się choćby jedno, którego rozpoznanie powinno nastąpić w takim składzie.

Sąd Najwyższy uznał przy tym konstrukcję art. 47 k.p.c., prowadzącą do podziału spraw z zakresu prawa pracy na sprawy rozpoznawane przez sąd pracy w składzie jednego sędziego oraz w składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, za niefortunną. W sprawach z zakresu prawa pracy na ogół dochodzi bowiem do kumulacji roszczeń, zwłaszcza gdy proces pomiędzy pracownikiem i pracodawcą toczy się już po rozwiązaniu stosunku pracy. Rozdzielenie przez sąd pracy roszczeń dochodzonych przez powoda jednym pozwem z tej przyczyny, że podlegają one rozpoznaniu w różnych składach sądu (art. 47 par. 1 i 2 pkt. 1 k.p.c.), mogłoby prowadzić do różnych negatywnych zjawisk, łącznie z przewlekłością postępowania oraz niedogodnościami dla stron, ich pełnomocników i świadków, związanymi z równoległym prowadzeniem kilku spraw.

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Podstawa prawna

Art. 47 par. 2 pkt 1, art. 191, art. 193 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.