Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Kierujące strajkiem mogą wrócić do pracy

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pielęgniarki ze szpitala im. Barlickiego w Łodzi, które zostały zwolnione dyscyplinarnie z pracy za kierowanie strajkiem, mogą wrócić do pracy - zadecydował wczoraj, w procesie odwoławczym, łódzki sąd okręgowy. Szpital ma też wypłacić im wynagrodzenie za czas, przez który były bez pracy. Do protestu w placówce doszło we wrześniu 2008 r. Pielęgniarki domagały się podwyżki płac do poziomu 2 - 3,5 tys. zł, w zależności od stażu pracy i stanowiska. Po 11 dniach akcję zawieszono i zawarto porozumienie z dyrekcją, która w tym czasie złożyła doniesienie do prokuratury o podejrzeniu nielegalności strajku. Szefowie placówki wyliczyli, że protest pielęgniarek naraził szpital na stratę miliona złotych. Po zbadaniu sprawy prokuratura uznała, że strajk był nielegalny, bo został przeprowadzony wbrew przepisom ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Po przedstawieniu zarzutów dyrekcja szpitala zwolniła je dyscyplinarnie. Pielęgniarki odwołały się do sądu pracy. Dwie z nich żądały przywrócenia na poprzednie stanowiska i wynagrodzenia za czas, przez jaki były pozbawione pracy. Trzecia nie chciała wracać do pracy, domagała się odszkodowania.

DS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.